Together Magazyn » Aktualności » Norweżka uczy gdynianki aktywnego trybu życia!

Norweżka uczy gdynianki aktywnego trybu życia!

fot. Vilduś

W Gdyni mieszka od 6 lat. Ma tu męża, dwa koty, widok na morze i uwielbia motywować ludzi do zdrowego trybu życia. Mowa o Vilde Valldal Johannessen, czyli po polsku – Vildusi, Norweżce, która kocha ruch.

– Po ukończeniu Państwowej Operowej Szkoły Baletowej oraz Akademii Baletowej w Narodowej Akademii Sztuk Pięknych w Oslo jeździłam na castingi do różnych miejsc w Europie, a Teatr Wielki w Łodzi od razu dał mi pracę. Bardzo chciałam tańczyć na scenie, więc powiedziałam „tak” i się przeprowadziłam. Był to dla mnie ogromny szok kulturowy, ponieważ Łódź jest bardzo… hm, jak to powiedzieć? Jest szarym i starodawnym miastem. Nie byłam tam szczęśliwa mimo tańczenia na dużej scenie. Ale nagle stał się dla mnie cud! Do teatru w Łodzi przyjechała ekipa z Teatru Muzycznego w Gdyni i zrobili z nami musical „My fair lady”. Zapytali mnie po premierze, czy chcę u nich pracować. Oczywiście od razu się zgodziłam i pojechałam! – opowiada Vilduś. To właśnie wtedy postanowiła, że musi nauczyć się mówić po polsku.

– Było to bardzo trudne, ponieważ język polski jest wyjątkowo skomplikowany, Tak się jednak złożyło, że szybko spotkałam miłość mojego życia i zadziałało to jako dodatkowa motywacja – śmieje się. Vilduś uwielbia motywować ludzi do ruchu: – Kocham obserwować ich wewnętrzną walkę, a gdy ją wygrywają, to bardzo się cieszę, bo wiem co to znaczy walka z ciałem – żyję z tym od dziecka. Kilka godzin dziennie przed lustrami, obok ciągle ktoś, kto cię ocenia i dlatego wiem, jak ważna jest motywacja z zewnątrz. Czasami bardzo trudno jest samemu się zebrać i dlatego fajnie mieć kogoś, kto nas zainspiruje i zmotywuje – przekonuje Norweżka. Jak przyznaje, Polki lubią dbać o siebie i to coraz częściej. Aktywność fizyczna stała się ostatnio w Polsce bardzo modna. – Ale jeśli mam porównać do Norwegii, to widzę, że wciąż jeszcze często wolą spacerować po galerii handlowej, niż na łonie natury – mówi dalej trenerka. Cóż, wychodzi na to, że mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Dlatego Vilduś zachęca do wspólnego treningu na podwórku, w klubach fitness, w domu.

Ponoć najczęściej kobiety pytają o ćwiczenia na brzuch i te związane z rozciąganiem. – Zdecydowanie wolę wykorzystywać do treningów naturę, bo jest tam dużo różnych możliwości, no i świeżego powietrza nigdy za dużo! – zachęca trenerka. Z Vildusią trenować można także przez internet. Ma własny kanał na You Tube, gdzie zachęca innych do ćwiczeń. Ma też swój profil na Facebooku – tam, oprócz pomysłów na ćwiczenia, znajdziemy informacje o zdrowym odżywianiu. Co ciekawe, Vilduś prowadzi teraz z mężem i grupą artystów swój własny teatr – Teatr Komedii Valldal. – Obecnie w Teatrze Gdynia Główna realizujemy sztukę, tak naprawdę o mnie samej – „Emigrantkę”, do której scenariusz napisał Szymon Jachimek. Będzie to taneczno-satyryczny spektakl o moim pobycie w Łodzi, przeprowadzce do Gdyni i przede wszystkim – o wrażeniach po zderzeniu z polską rzeczywistością – dopowiada trenerka.

Premiera w Teatrze Gdynia Główna pod koniec lutego!

Oceń
Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.