Pewnie znasz ten moment, gdy nadchodzi upragniony weekend i w piątkowy wieczór twoje dziecko pyta: Co jutro będziemy robić?. Rodzice słyszą to pytanie dziesiątki razy i sięgają szczytów swojej kreatywności, by odpowiedź po raz kolejny wyzwoliła w dziecku zew przygody. Jednak ograniczając się do jednego miasta – czy tak jak w naszym przypadku, nawet do Trójmiasta – pewnego dnia przychodzi moment, gdy brakuje już pomysłów, trzeba sięgnąć nieco dalej.

Cały świat w zasięgu

Warszawa oddalona jest od Gdańska około 360 km. Wydaje się dość dużo, jednak pociągiem to zaledwie 3 godziny podróży, a tam cały świat czeka na odkrycie swoich tajemnic – w Centrum Nauki Kopernik w sensie dosłownym.

Miejsca w pociągu są. Bilety do „Kopernika” – są! Zatem w sobotę wczesna pobudka i w drogę! Pamiętaj tylko, by bilety do Centrum Nauki Kopernik kupić wcześniej, bo fakt, że są one dostępne online w piątek wieczorem, nie oznacza wcale, że w sobotę, gdy dojedziesz już na miejsce, bez problemu je kupisz. Mimo że Centrum funkcjonuje już 10 lat, niezmiennie cieszy się dużym powodzeniem, każdego dnia goszcząc tysiące odwiedzających. Lepiej więc się zabezpieczyć i kupić wejściówki wcześniej przez internet.

Naturalne odkrywanie natury nauki

Gdy już przejdziesz przez bramki, trafisz do zadziwiającego świata nauki. Wybór patrona Centrum – Mikołaja Kopernika – zobowiązuje, więc pierwszym eksponatem, który wita odwiedzających, jest Wahadło Foucaulta, które udowadnia, że Ziemia się obraca wokół własnej osi. Gdy ta wiedza zostanie już naocznie przyswojona, nadchodzi czas nauki i doświadczania. Pomoże ci w tym ponad 400 eksponatów zlokalizowanych na wystawach stałych i czasowych na dwóch piętrach Centrum. Dotykaj, obserwuj, mierz, waż, wąchaj, słuchaj, reaguj! Poznasz nie tylko wiele prawd rządzących światem fizycznym, ale także tobą!

Wernisaż wystawy “Zmierz się”. Centrum Nauki Kopernik

Wystawa, chcąc przekazywać wiedzę w sposób holistyczny, nie oddziela od siebie poszczególnych zagadnień, jedynie dla ogólnego uporządkowania podzielona jest na grupy tematyczne. I tak można pobawić się prądem, zobaczyć i wpływać na fale oraz drgania, zmierzyć płyny, wprawić w ruch proste maszyny, które przyczyniły się do postępu cywilizacji, zbadać kosmos, na własne oczy zobaczyć promieniowanie kosmiczne, zbadać swój refleks oraz postrzeganie swojego ciała, dowiedzieć się, na ile ma się dobry słuch czy wzrok, dać się nabrać swojemu mózgowi dzięki iluzjom, a nawet poznać psychologiczne mechanizmy oraz emocje, które na codzień kierują każdym z nas.

Myślisz lepiej, niż myślisz”

Wydaje ci się to dużo na jeden raz? A to nie koniec atrakcji! Na najmłodszych czeka strefa „Bzzz!”, w której zobaczą świat oczami węża, poznają zapach lisa i wejdą wprost do kalejdoskopu. Tu nie ma granic czy pomyłek, lecz czyste, niczym nieskrępowane doświadczanie.

Dla nieco starszych odkrywców przygotowano weekendowe „Minilaby”, czyli laboratoria ukierunkowane na poszczególne dziedziny nauki: robotyki, chemii, biologii czy fizyki. To tu hasło „nauka poprzez doświadczenie” realizowane jest w pełni. Jak funkcjonuje łazik kosmiczny, jak rozróżnić kwas od płynu zasadowego, jaki to glon i czy aby na pewno jest on zielony? Po wyjściu z „Minilabów” te pytania nie są już żadnym problemem.

Wernisaż wystawy “Zmierz się”. Centrum Nauki Kopernik

W „Majsterni” niczym nieskrępowane doświadczenia wchodzą na wyższy poziom. Tutaj każdy może się zamienić w poważnego naukowca, odważnego odkrywcę czy innowacyjnego konstruktora. W myśl idei „Majsterni” każdy „myśli lepiej, niż myśli” i ogranicza go jedynie jego wyobraźnia. Majsterkowicze dostają zadanie do wykonania, np. zbudowanie konstrukcji latającej, kilka przedmiotów codziennego użytku i nieograniczony czas. Dalej wszystko zależy od nich samych.

„Teatr Wysokich Napięć” i „Teatr Robotyczny” to dwie sceny, na których cyklicznie odbywają się niecodzienne spektakle związane z kolejnymi zagadnieniami nauki – humanoidalne roboty okazujące emocje oraz elektryzujące doświadczenie ogromu pozytywnej energii elektrycznej.

Przy tylu aktywnościach jeden dzień może wydać się zbyt krótki, i często tak jest, gdyż nie sposób poznać wszystkie atrakcje z pełną uwagą. Po kilku godzinach myślenia na wysokich obrotach i pełnych emocji odkryć, zwyczajnie zaczyna brakować energii. Zbliża się już jednak wieczór, i czas wsiąść do pociągu w podróż powrotną do Trójmiasta. Na szczęście czekają trzy godziny błogiego siedzenia i nic nierobienia. Idealna równowaga między aktywnością i odpoczynkiem. Dzieci mają wspomnienia z kolejnej, niezwykłej przygody, a jeśli nie zdążyły zobaczyć wszystkiego, to będzie kolejny pretekst, by w przyszłości znów wsiąść do pociągu…

Autor: Marika Kłuskiewicz

Zdjęcia: Centrum Nauki Kopernik

Wstrzymaj słońce, rusz pociągiem
Oceń ten post

Polacane:

O Autorze

Marika Kłuskiewicz

Z wykształcenia psycholożka i trenerka biznesu, z zawodu – menedżerka firmy Karczewski Doradztwo Personalne, w której odpowiada za projekty rekrutacyjne, szkoleniowe, doradcze i strategiczne. W ciągu ostatnich kilku lat miała przyjemność współpracować i doradzać topowym firmom na polskim rynku. Z powołania członkini zarządu Fundacji Młode Mamy, której celem jest wspieranie młodych i samotnych mam. Z pasji podróżniczka z namiotem na plecach i aparatem w ręku.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany