Przemysł, produkcja, nieustanny rozwój technologiczny – to nieodłączne elementy otaczającego nas świata. A co na to środowisko, w którym żyjemy? Czy ma się dobrze? Czy należycie o nie dbamy? Czy mamy nad naszymi działaniami jakąkolwiek kontrolę? O realiach panujących na rynku wywozu odpadów oraz w ochronie środowiska na terenie województwa pomorskiego rozmawiamy z panią Agatą Jednac – prezes firmy Komunal Express Consulting.

Rozmawia Milena Rudzińska

Podejrzewam, że większość mieszkańców Trójmiasta miała okazję zobaczyć kontenery z Waszym logo rozstawione przy licznych gdańskich lub gdyńskich budowach. Trudno się oprzeć wrażeniu, że jesteście praktycznie wszędzie tam, gdzie coś się dzieje. A w ostatnich latach dzieje się naprawdę dużo.

To prawda, dynamiczny rozwój branży budowlanej pozwolił nam na prawdziwe rozwinięcie skrzydeł. Funkcjonujemy już ponad dwie dekady, ale ostatnie lata były dla nas istną rewolucją. Wraz z 2012 rokiem, kiedy wprowadzono ustawę o utrzymaniu czystości w gminach, która zapewniła monopol w kwestii wywozu odpadów tylko nielicznym firmom, musieliśmy zacząć szukać dla siebie nowej przestrzeni. Zmiany dotyczyły jedynie odpadów komunalnych, co pozostawiało duże pole do popisu w branży budowlanej i produkcyjnej. To właśnie na tych dwóch obszarach skoncentrowaliśmy nasze siły.

Od pewnego czasu oferujecie także usługi doradcze i eksperckie. Na czym polega tego rodzaju pomoc?

Współpracując na przestrzeni lat z różnymi firmami, mieliśmy okazję się przekonać, z jak różnym problemami dotyczącymi kwestii ochrony środowiska borykają się na co dzień przedsiębiorcy. Zorientowaliśmy się, jak wielu właścicieli firm nie zdaje sobie sprawy z wagi kontrolowania i umiejętnej dokumentacji wszelkich działań związanych z gospodarką odpadami. Kwestie te najczęściej są ignorowane lub bagatelizowane, a osoby odpowiedzialne za daną działalność – niezorientowane w temacie. Na nieszczęście, taka nieświadomość potrafi być niezwykle brzemienna w skutkach.

Czy mogłaby Pani podać jakiś przykład?

Oczywiście. Większość problemów, z którymi borykają się firmy, bierze się z braku odpowiedniej i sumiennej dokumentacji. Często zaniedbują one tę kwestię, mimo że prawo tego od nich wymaga. Biurokracja związana z wywozem odpadów i ochroną środowiska wielu osobom wydaje się zbędna, więc postanawiają nie poświęcać jej większej uwagi. Skupiają się na rozwoju swojej działalności, aż tu nagle nadchodzi czas kontroli. Wtedy zaczynają się schody…

Dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie…

Dokładnie tak. Prawda jest taka, że w momencie kontroli jest już za późno. Zdarzały nam się sytuacje, kiedy współpracujące z nami firmy z dnia na dzień prosiły nas o dostarczenie dokumentacji za cały ubiegły rok. W tym chociażby kart przekazania odpadów (są one niezbędne w przypadku wywozu odpadów niekomunalnych), które, notabene, oni sami powinni wystawiać i nam przedkładać. W takich przypadkach nie jesteśmy już w stanie pomóc, bo tego rodzaju dokumenty są ewidencjonowane co miesiąc i nie można ich wyrobić po czasie.

Jakie mogą być konsekwencje braku odpowiednich dokumentów?

Przede wszystkim nakładana jest grzywna. Może być ona bardzo dotkliwa, ale to nie kara pieniężna jest najgorsza. W skrajnych przypadkach może dość nawet do zamknięcia danego zakładu produkcyjnego. Jakkolwiek właściciel nie zostanie potraktowany, jego firma widnieje w bazie jako karana, a to może stanowić „gwóźdź do trumny” dla każdego przedsiębiorstwa. W wielu przetargach jednym z podstawowych wymogów jest bowiem zaświadczenie o niekaralności, którego taka firma nie będzie w stanie uzyskać.

Kto najczęściej wpada w takie tarapaty?

Duże firmy doskonale orientują się w tych sprawach. Tworzą osobne działy odpowiedzialne za ochronę środowiska, zatrudniają sztab specjalistów służących im na bieżąco pomocą. Mniejsze przedsiębiorstwa nie są tak samowystarczalne i bardzo różnie podchodzą do tych kwestii, zazwyczaj z niewystarczającym zaangażowaniem. My staramy się ich przekonać do tego, że warto o tym pomyśleć zawczasu. Jednym z naszych zadań jest uświadamianie innym, jak ważna jest należyta kontrola gospodarki odpadowej i ochrona środowiska, a przede wszystkim – jak szeroko można te dziedziny pojmować. Dla wielu takie pojęcia, jak emisja gazów czy remediacja gruntu, brzmią co najmniej enigmatycznie.

Przyznam, że dla mnie również.

Dlatego też warto zgłosić się do kogoś, kto ma w tej materii jakiekolwiek doświadczenie. Kogoś, dla kogo poruszanie się w tym świecie nie sprawi większego trudu. Pozwoli to odciążyć daną firmę od uciążliwego obowiązku prowadzenia tego typu spraw, a zarazem – uniknąć stresu przy okazji kontroli. Przedsiębiorcy niejednokrotnie nie zdają sobie sprawy, jak wiele ich działań wymaga przeprowadzenia odpowiedniej dokumentacji. Każdy samochód służbowy powinien pojawić się w bazie Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE); folia czy makulatura to odpady, których wywóz powinien być kontrolowany. To wszystko wymaga wiedzy. Nie każdy ma czas, aby się tym należycie zająć. Dlatego właśnie oferujemy tego rodzaju pomoc.

Czy zdarzają się przypadki, kiedy także i większe firmy potrzebują tego rodzaju wsparcia?

Bywa tak, że duże firmy zlecają wykonanie części zadań na zewnątrz, jak choćby tworzenie sprawozdań lub wniosków o wydanie decyzji urzędowych. Są to niezwykle obszerne dokumentacje, które, aby móc podjąć jakiekolwiek działanie, muszą zostać pozytywnie rozpatrzone przez odpowiednie władze. Wytwarzanie, przetwarzanie i wywóz odpadów wymagają adekwatnych pozwoleń. Bez nich firma ma związane ręce. Tego typu zlecenia to pomoc doraźna, w której czas odgrywa znaczącą rolę. To właśnie tykający zegar sprawia, że pomimo posiadania własnych pracowników z zakresu ochrony środowiska, firmy decydują się przekazać część obowiązków osobom trzecim.

Jak wygląda dzisiaj branża consultingowa?

Consulting to branża, która wymaga ciągłego rozwoju. To kraina pełna wyzwań, kreatywności. Problemy i specyfika poszczególnych firm znacznie się różnią, co sprawia, że do każdej sytuacji należy podejść indywidualnie. To sprawia, że odbieramy doradztwo jako coś bardzo prestiżowego. Nasz zespół tworzą osoby osoby z wieloletnim stażem, jak Maciej Grześkowiak, który pracował w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Poznaniu, czy Joanna Kulpanowska, która przez lata zajmowała się remediacją ziemi dla jednej z duńskich firm. Ale nie brakuje wśród nad osób młodych, które niedawno ukończyły studia i mają głowę pełną innowacyjnych pomysłów. To mieszanka doświadczenia z młodością sprawia, że możemy działać tak prężnie i wciąż się rozwijać.

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany