Jest taki moment w związku, kiedy wracacie z pracy w piątek wieczorem, otwieracie lodówkę, patrzycie na siebie i oboje wiecie, że ktoś musi zamówić pierogi, bo gotowanie już nie wchodzi w grę. Dwa tygodnie później mija kolejny weekend spędzony na praniu i serialach. Warto wtedy wsiąść w cokolwiek i zniknąć na dwie noce w miejscu, gdzie nikt nie przyśle wam SMS-a z pytaniem o fakturę.
Praga i Český Krumlov
Pociąg nocny z Warszawy do Pragi wciąż istnieje i działa zaskakująco dobrze, jeśli zarezerwujecie przedział dwuosobowy. Praga poza Starym Miastem (polecam Vinohrady i Karlín) jest o kilka klas spokojniejsza, kawiarnie mają miejsce przy oknie, a knajpa, w której zjecie świetny obiad z butelką wina, kosztuje dalej mniej niż porównywalna w Krakowie. Český Krumlov w niedzielny poranek, zanim przyjadą autokary, wygląda jak dekoracja do filmu kostiumowego.
Chwilowe oderwanie się od codziennych obowiązków i spędzenie czasu tylko we dwójkę to niezawodny sposób na odświeżenie relacji w związku. Niezależnie od tego, czy marzycie o klimatycznym domku z kominkiem w górach, urokliwym boutique hotelu w sercu historycznego miasta, czy nowoczesnym apartamencie z widokiem na morze, kluczem do udanego wyjazdu jest wybór odpowiedniego otoczenia. Zamiast spędzać długie godziny na przeglądaniu dziesiątek osobnych stron internetowych, wygodniej jest porównać wszystkie dostępne propozycje jednocześnie. Używając serwisu cozycozy, można błyskawicznie zestawić ze sobą ceny i udogodnienia rożnych obiektów, co pozwala sprawnie zarezerwować wymarzony nocleg na romantyczny wypad.
W Polsce, bliżej niż się wydaje
Kazimierz Dolny ma to coś, czego trudno dorobić się sztucznie: wąskie uliczki schodzące do Wisły i kozi ser w sklepiku przy rynku, do którego wraca się po latach z taką samą listą zakupów. Warto przyjechać w listopadzie, kiedy tłumów nie ma, mgła wisi nad rzeką, a w pensjonatach rozpalają w kominkach o siedemnastej. Zupełnie inny klimat ma Wrocław poza sezonem festiwalowym, zwłaszcza okolice Ostrowa Tumskiego o zmierzchu, gdy latarnik rzeczywiście zapala gazowe latarnie zapałką na długim kiju. Mazury oferują coś znacznie bardziej ascetycznego: dom nad jeziorem, sauna z widokiem na trzciny, śniadanie o jedenastej i wieczór, w którym jedyną aktywnością jest obserwowanie, jak zachodzi słońce za las.
Włochy poza oczywistymi tropami
Wenecja i Rzym są zawsze dobrym pomysłem, pod warunkiem że akceptujecie kolejki i ceny marcowych lotów. Włoska jesień ma w zanadrzu mniejsze adresy: Ferrarę z rowerami wypożyczanymi na dwa dni, Trydent z winnicami pięć kilometrów od centrum, Mantuę z jeziorami otaczającymi stare miasto, albo Lecce w Apulii, gdzie barok wygląda, jakby ktoś wyrzeźbił go z masła. W każdym z tych miast znajdziecie boutique hotel w kamienicy z osiemnastego wieku, w którym śniadanie jest podawane do stolika, a recepcjonista pamięta waszego psa po jednym dniu.
Góry, kiedy chcecie całkowicie zniknąć
Różnica między Zakopanem w szczycie sezonu a doliną Kościeliską w listopadowy wtorek wynosi mniej więcej dziesięć tysięcy osób. Jeśli szukacie prawdziwej ciszy, Beskid Niski ma najmniej turystów ze wszystkich polskich pasm górskich, a zarazem najgęstszą sieć uroczych drewnianych domów do wynajęcia. W Alpach ten sam efekt dają małe wioski w południowym Tyrolu, gdzie bilet na kolejkę kosztuje tyle co w Zakopanem, a sauna w pensjonacie jest wliczona w cenę pokoju.
Powiązane artykuły
Wiosenny weekend marzeń: gdzie pojechać na majówkę?
Niedrogie taxi w Krakowie – „smocze” miasto nad Wisłą w zasięgu ręki z Mega Taxi
Survival w wielu odsłonach – dla kogo jest to ciekawa opcja?
Gdzie spędzić ferie w górach? Zarezerwuj nocleg z pięknym widokiem w Beskidach
Samolotem na Kos — jak przyjemnie spędzić wakacje na wyspie
Współczesna emigracja Polaków i ich skutki








