Together Magazyn » Aktualności » Rodzeństwo z temperamentem
tygrys w gdańskim zoo

Rodzeństwo z temperamentem

Są majestatyczne i mądre – tak opowieść o swoich dzikich podopiecznych rozpoczyna Damian Kukowski, pielęgniarz zwierząt w oliwskim ogrodzie zoologicznym.

Żywiołowa Magda i stonowany Dominik urodziły się w Danii. Dwuletnie rodzeństwo trafiło pod opiekę Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego w 2006 roku i od tego czasu spotkania z nimi stały się ogromnym przeżyciem dla odwiedzających.

Barwnie umaszczony tygrys amurski należy do grona drapieżników najbardziej zagrożonych wyginięciem. Skoczny i wytrzymały potrafi także pływać. Dziennie pokonuje do 20 kilometrów, polując na jelenie, dziki, sarny syberyjskie, piżmowce, łosie i małe drapieżniki. Jego naturalnym środowiskiem są syberyjskie lasy brzozowe.

We wspólnym M

W Trójmieście para wysterylizowanych tygrysów zamieszkała w leżącym na uboczu, otoczonym starym lasem zakątku zoo.

– Decyzja o sterylizacji zwierząt, tam gdzie się urodziły, była oczywista. Są rodzeństwem, a dodatkowo nasz ogród nie posiada warunków dla większej ilości tygrysów – wyjaśnia Damian Kukowski.

Awantura o pożywienie potrafi być ekstremalna. Silne zwierzęta wyposażone w potężne pazury i kły potrafią dotkliwie się poszarpać. Napięcie związane z jedzeniem budzi emocje, dlatego na czas karmienia koty są rozdzielane.

– Magda i Dominik do stołu siadają jednak razem – śmieje się pan Damian. Na talerzach pojawiają się spore porcje, bo tygrysy zjadają około 5 kilogramów wołowiny z kośćmi, które ich opiekun przygotowuje każdego dnia na śniadanie. Można się o tym przekonać, obserwując wybieg. Ten, kto jednak liczy na show, z pewnością się zawiedzie, ponieważ pracownicy ogrodu dbają o równowagę emocjonalną podopiecznych, oszczędzając im nadmiernych stresów i dyskomfortu.

Zobacz także:  Z pomocą pszczołom!

Pora karmienia jest stała. Sprzyja aktywizacji zwierzaków, która – jak podkreślają specjaliści – jest ważnym elementem prawidłowego funkcjonowania za kratami ogrodu.

– Kawałek mięsa przyczepiamy do bujaczki. Tygrys ma możliwość niewielkiego powrotu do natury, szarpiąc je i walcząc. Oczywiście to jedynie substytut zdobywania, który powoduje, że w tygrysim mieszkaniu kłótnie i wymiana poglądów ostrym kłem i ciężką łapą to rzadkość – wyjaśnia opiekun.

Magda i Dominik, mimo że są kontaktowe, zachowują się, jak w warunkach naturalnych. Ukrywają i zakopują odchody, często załatwiają się do wody w celu ukrycia swojego zapachu. Chowają się za znajdującymi się na wybiegu kłodami drzew – podobnie, jak czyniłyby w naturze podczas polowania, podchodząc ofiarę i atakując z ukrycia.

– Człowiek nigdy nie znajdzie się na szczycie hierarchii. Tygrysy mogą go jedynie zaakceptować, traktując, jak część stada. Niezależnie, czy pracowałbym z nimi 5, 10, czy 15 lat, gdybym znalazł się w klatce z tygrysem, on by mnie zabił. Są silnymi terytorialistami i każdy pielęgniarz, który zginął „z rąk” tygrysa, popełnił jeden podstawowy błąd. Mianowicie znalazł się na wybiegu w tej samej chwili, w której znajdował się tam drapieżnik. Każdy taki wypadek był z winy człowieka
– tłumaczy opiekun.

Zobacz także:  ISlowDown – 27.04.2016

Trening czyni mistrza

Praca polega na systematycznym treningu medycznym. Zwierzę otrzymuje małe kawałki mięsa podawane przez kraty, jako nagrodę za wykonywanie czynności. Podaje łapę, przykładając ją do ogrodzenia i zbliża głowę do opiekuna, by pielęgniarz mógł sprawdzić, czy na ciele rodzeństwa nie ma zadrapań, skaleczeń i problemów skórnych.

Od początku staraliśmy się przyzwyczaić Magdę i Dominika do kontaktów z człowiekiem. Oczywiście, w wymaganym zakresie, ponieważ pamiętamy, że to nie piesek czy kotek, a jeden z najpotężniejszych cudów natury – podkreśla pan Damian.

Kontrola zdrowia jest istotna. Tygrysy pod opieką człowieka żyją około 20 lat. W warunkach naturalnych dostają mniej czasu, traktowane jako trofeum przez myśliwych i pozbawiane terytorium przez wycinkę lasów. Największe koty na świecie potrafią osiągnąć wagę do 300 kilogramów. Dominik dba o linię, więc aktualne pomiary zatrzymały wskazówkę na 200 kilogramach. Magda, jak na 160-kilogramową damę przystało, choć szalenie lubi jeść, jest na pierwszy rzut oka drobniejsza niż brat.

Zobacz także:  Jak zorganizować wyjazd do Słowenii? Dojazd i najciekawsze atrakcje

Zadziorna księżniczka

Tygrysy są zawsze gotowe do ataku. Nie ma wpływu czas poświęcony zwierzętom przez opiekuna. Dzikość w sercu przekłada się na reakcje, których zawsze należy się spodziewać. Zdarzają się damskie fochy i niechęć do współpracy.

– Dominik jest łagodny. U Magdy temperament powoduje, że każdy dzień może być zaskoczeniem. Zdarza jej się strzelić focha i wtedy nie ma szans, aby doczekać się na podanie łapy. Nie, bo nie i już – zdradza tygrysie tajemnice pan Damian.
To domena gatunku. Samice drapieżnych kotów są często dużo bardziej zadziorne i waleczne. Kocim panom, jak to w życiu, zdarza się odpuścić. Spokrewnione zwierzęta bardzo przywiązują się do siebie. Jak silna jest to więź, można się przekonać, odwiedzając Magdę i Dominika, które nawet pod okiem gości pokazują, ile dla siebie znaczą. Uderzają w szyber (przegroda między wybiegiem a domem), gdy zostaną od siebie oddzielone oraz przytulają się na wybiegu i łapią słoneczne promienie.

Tekst: Dagmara Rybicka

5/5 – (3 głosów)