Together Magazyn » Pupil » Co może uczulać psa w karmie suchej? Najczęstsze alergeny w składzie karm
jonnelle yankovich r34 qoieqig unsplash wp

Co może uczulać psa w karmie suchej? Najczęstsze alergeny w składzie karm

Reakcja psa na suchą karmę może wynikać z alergii pokarmowej albo nietolerancji, a objawy bywają bardzo podobne. Najczęściej podejrzewa się białka, jednak uczulać mogą zarówno składniki zwierzęce, jak i roślinne. Alergenu nie warto zgadywać z etykiety. Najpewniejsza jest dieta eliminacyjna prowadzona z dietetykiem zwierzęcym lub lekarzem weterynarii. Sprawdź, co najczęściej uczula psa w karmie.

Alergia pokarmowa a nietolerancja. Dlaczego to rozróżnienie ma znaczenie?

Alergia pokarmowa u psa to reakcja układu odpornościowego po spożyciu konkretnego składnika pokarmu lub dodatku do żywności. Organizm traktuje dany składnik jak zagrożenie i uruchamia odpowiedź immunologiczną, która może objawiać się między innymi świądem, problemami skórnymi albo dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego.

Nietolerancja pokarmowa działa inaczej. Nie ma podłoża immunologicznego, ale może dawać objawy bardzo podobne do alergii. Pies może więc drapać się, mieć luźne stolce, gazy, wymioty albo nawracające problemy skórne, mimo że mechanizm reakcji nie jest alergiczny.

To ważne, ponieważ opiekun widzi przede wszystkim objawy, ale zwykle nie jest w stanie samodzielnie ocenić, czy ich przyczyną jest alergia, nietolerancja, pasożyty, choroba skóry czy inny problem zdrowotny. Dodatkowo wiele psów ma alergie środowiskowe, na przykład na pyłki, roztocza lub pleśnie. Ich objawy mogą wyglądać podobnie do reakcji na karmę, dlatego samo analizowanie składu suchej karmy często nie wystarcza do postawienia trafnych wniosków.

Co najczęściej uczula psa w suchej karmie?

Najczęstszym źródłem problemu w karmie są białka pokarmowe. Dotyczy to zarówno białek zwierzęcych, jak i roślinnych. Organizm psa może zareagować nie tylko na mięso, ale też na jaja, nabiał, soję, gluten, białko grochu czy inne składniki zawierające frakcje białkowe.

FEDIAF wskazuje, że alergia pokarmowa jest reakcją immunologiczną po spożyciu pokarmu lub dodatku do żywności. W praktyce oznacza to, że większość regularnie podawanych składników zawierających białko może potencjalnie wywołać reakcję alergiczną u wrażliwego psa. Nie trzeba więc zakładać, że problemem zawsze jest składnik z pierwszego miejsca na etykiecie. Reakcja może dotyczyć głównego źródła białka, ale też dodatku obecnego niżej w składzie.

Warto też pamiętać, że „najczęstszy alergen” nie zawsze oznacza składnik obiektywnie najbardziej uczulający. Kurczak czy wołowina często pojawiają się w zestawieniach, bo są popularne w karmach i psy mają z nimi częsty kontakt. Im częściej dany składnik występuje w diecie, tym większa szansa, że u psa z predyspozycją zostanie rozpoznany jako problematyczny.

Białka zwierzęce

Do składników zwierzęcych, które mogą być potencjalnymi alergenami w suchej karmie, należą między innymi:

  • kurczak,
  • wołowina,
  • jagnięcina,
  • indyk,
  • kaczka,
  • wieprzowina,
  • ryby,
  • jaja,
  • produkty mleczne i nabiał.

Problemem nie jest jednak „mięso” jako ogólna kategoria, tylko konkretne białko, z którym organizm psa miał kontakt i na które reaguje. Pies uczulony na kurczaka nie musi automatycznie źle tolerować wołowiny, jagnięciny, ryby czy wieprzowiny.

Z tego samego powodu ostrożnie warto podchodzić do określenia „alergia na drób”. Jeżeli pies reaguje na kurczaka, nie oznacza to od razu, że będzie miał alergię także na indyka, kaczkę, gęś i inne gatunki drobiu. Taka szeroka reakcja jest możliwa, ale znacznie mniej prawdopodobna niż alergia na jedno konkretne źródło białka.

Białka roślinne i zboża

Potencjalnymi alergenami mogą być także składniki roślinne. W suchej karmie warto zwrócić uwagę między innymi na:

  • pszenicę,
  • kukurydzę,
  • soję,
  • ryż,
  • groch,
  • soczewicę,
  • ziemniaki,
  • białko grochu,
  • gluten pszenny lub kukurydziany.

Zboża nie są z definicji złe dla psa. Mogą być dobrze tolerowanym składnikiem karmy, ale u konkretnego zwierzęcia mogą też wywoływać reakcję alergiczną lub nietolerancję. Dlatego sama obecność pszenicy, kukurydzy czy ryżu w składzie nie oznacza automatycznie, że karma jest zła. Znaczenie ma reakcja konkretnego psa.

Zobacz także:  Jakie zalety ma outsourcing IT?

Karma bezzbożowa również nie musi być hipoalergiczna. Zamiast zbóż często zawiera inne składniki roślinne, takie jak groch, soczewica, ziemniaki lub białko grochu. One także mogą być źródłem białek, na które wrażliwy pies zareaguje.

W karmach suchych składniki roślinne pełnią kilka funkcji. Mogą dostarczać skrobi, błonnika, części białka i pomagać w technologicznym uformowaniu krokieta. Są więc typowym elementem suchej karmy, bo wpływają na jej strukturę i teksturę. U psów z alergiami każdy kolejny składnik zwiększa jednak liczbę potencjalnych podejrzanych. Dlatego często lepiej sprawdzają się u nich diety domowe układane przez specjalistę albo bardzo proste, monobiałkowe karmy mokre.

Nabiał i jaja

Mleko, nabiał i jaja są składnikami często kojarzonymi z reakcjami pokarmowymi. W przypadku nabiału problem może być podwójny. Po pierwsze, wiele psów ma ograniczoną zdolność trawienia laktozy. Po drugie, produkty mleczne zawierają także białka, które mogą powodować nietolerancję lub alergię.

Warto rozróżnić alergię na białka mleka od nietolerancji laktozy. Alergia dotyczy reakcji układu odpornościowego na białka mleczne. Nietolerancja laktozy wynika z problemu z trawieniem cukru mlecznego i częściej objawia się dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego, takimi jak biegunka, gazy lub przelewanie w brzuchu.

W suchej karmie składniki mleczne i jajeczne mogą występować pod różnymi nazwami. Na etykiecie warto szukać takich określeń jak:

  • suszone jaja,
  • produkty mleczne,
  • serwatka,
  • mleko w proszku.

U psa z podejrzeniem alergii pokarmowej takie dodatki mają znaczenie, nawet jeśli nie znajdują się na pierwszym miejscu w składzie. Przy diecie eliminacyjnej liczy się każdy składnik, który może dostarczać białka i utrudniać ocenę, co naprawdę wywołuje objawy.

Czy dodatki w suchej karmie też mogą uczulać?

Tak, choć u psów częściej podejrzewa się białka pokarmowe niż typowe dodatki technologiczne. Definicja alergii pokarmowej obejmuje reakcję immunologiczną po spożyciu pokarmu lub dodatku do żywności, dlatego przy analizie składu nie warto pomijać substancji dodanych do karmy.

W praktyce największe znaczenie nadal mają składniki dostarczające białka. Dodatki mogą jednak utrudniać ocenę reakcji, szczególnie jeśli pies je karmę o długim składzie, z wieloma aromatami, hydrolizatami lub dodatkami pochodzenia zwierzęcego. Przy diecie eliminacyjnej im prostszy skład, tym łatwiej ocenić, co naprawdę szkodzi psu.

Opiekunowie często podejrzewają takie składniki jak:

  • barwniki,
  • aromaty,
  • konserwanty,
  • przeciwutleniacze,
  • wzmacniacze smaku,
  • hydrolizaty użyte jako aromaty.

Barwniki są zwykle zbędne z punktu widzenia psa, bo poprawiają głównie wygląd karmy dla opiekuna. Aromaty i wzmacniacze smaku mają zwiększać smakowitość, a konserwanty i przeciwutleniacze pomagają chronić tłuszcze oraz gotowy produkt przed psuciem. Same w sobie nie muszą być problemem, ale u psa z nawracającymi objawami każdy dodatkowy składnik warto uwzględnić w analizie.

Szczególnej uwagi wymagają hydrolizaty. Hydrolizowane białko może być elementem diety specjalistycznej dla psów z niepożądanymi reakcjami na pokarm. W takich dietach białko jest rozbijane na mniejsze fragmenty, aby zmniejszyć jego potencjał alergizujący. Nie oznacza to jednak, że każdy hydrolizat w każdej karmie jest automatycznie obojętny dla psa. Przeglądy i badania wskazują, że część psów uczulonych na dane białko może nadal reagować na jego częściowo hydrolizowaną formę, a w jednym badaniu hydrolizat z wątroby kurczaka wywoływał nawroty świądu u psów z potwierdzoną reakcją na kurczaka.

Dlatego w zwykłej suchej karmie zapis taki jak „hydrolizat drobiowy”, „aromat drobiowy” albo „hydrolizowane białko drobiowe” może mieć znaczenie, jeśli pies reaguje na kurczaka lub inne konkretne białko drobiowe. W literaturze weterynaryjnej podaje się, że około 20 do 50% psów jedzących częściowe hydrolizaty pochodzące z pokarmów, na które są uczulone, może nadal mieć zaostrzenie objawów.

Zobacz także:  Zapalenie spojówek u kota: Przyczyny, objawy, leczenie i profilaktyka

Nie oznacza to, że każda karma z dodatkami będzie uczulać. Oznacza natomiast, że przy podejrzeniu alergii lepiej wybierać diety o możliwie prostym i jednoznacznym składzie, bez wielu źródeł białka, aromatów zwierzęcych i niejasnych hydrolizatów. Dzięki temu dieta eliminacyjna ma większą wartość diagnostyczną.

Jak czytać skład suchej karmy, gdy podejrzewasz alergię?

Przy podejrzeniu alergii nie wystarczy spojrzeć na nazwę karmy z przodu opakowania. Hasło „z jagnięciną”, „z łososiem” albo „z indykiem” nie zawsze oznacza, że jest to jedyne źródło białka w produkcie. Najważniejszy jest pełny skład, czyli lista wszystkich użytych surowców.

Karma „z jagnięciną” może zawierać także kurczaka, tłuszcz drobiowy, białko zwierzęce, hydrolizat białka, produkty pochodzenia zwierzęcego albo kilka składników roślinnych dostarczających białka. Dla zdrowego psa nie musi to być problem. Dla psa w trakcie diagnostyki alergii każdy taki dodatek może jednak zaburzyć ocenę reakcji.

Szczególną ostrożność warto zachować przy ogólnych nazwach składników:

  • „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” nie mówi jasno, z jakiego gatunku zwierzęcia pochodzi składnik. Przy alergii trudno wtedy ocenić, czy pies zjadł kurczaka, wołowinę, wieprzowinę czy mieszankę kilku źródeł białka.
  • „białko zwierzęce” oznacza składnik białkowy pochodzenia zwierzęcego, ale bez dokładnego wskazania źródła. W diecie eliminacyjnej taki zapis jest mało przydatny.
  • „tłuszcz drobiowy” zwykle nie jest głównym źródłem białka, ale przy bardzo wrażliwych psach znaczenie może mieć jakość oczyszczenia tłuszczu i ewentualne pozostałości białek.
  • „hydrolizat białka” może pochodzić z różnych surowców. Jeśli producent nie podaje źródła, trudno ocenić, czy jest bezpieczny dla psa reagującego na konkretne białko.
  • „produkty pochodzenia roślinnego” to szeroka nazwa, która nie informuje dokładnie, jakie składniki roślinne znalazły się w karmie. Mogą być źródłem skrobi, błonnika, ale też białek roślinnych.

Im bardziej ogólny skład, tym trudniej prowadzić dietę eliminacyjną. Przy alergii potrzebna jest precyzja. Opiekun musi wiedzieć, jakie białko pies jadł, czego unikał i po jakim składniku objawy wróciły. Karmy z niejasnymi określeniami utrudniają takie obserwacje.

U psa z podejrzeniem alergii pomocne są produkty z jasno opisanym, pojedynczym źródłem białka. W przypadku karm suchych znalezienie naprawdę prostego produktu jest jednak bardzo trudne. Sucha karma ze względu na proces produkcji musi zawierać dodatki roślinne, które pomagają uformować krokiet i nadać mu odpowiednią strukturę. Te składniki również mogą zawierać białka potencjalnie uczulające.

Dlatego przy podejrzeniu alergii najrozsądniejszym punktem wyjścia jest domowa dieta eliminacyjna przygotowana przez dietetyka zwierzęcego lub prowadzona pod kontrolą specjalisty weterynarii. Dopiero gdy wiadomo, które składniki pies dobrze toleruje, można szukać gotowej karmy, która zawiera wyłącznie te surowce i nie ma ukrytych dodatków białkowych.

Najczęstsze objawy alergii na składnik suchej karmy

Objawy alergii na składnik suchej karmy najczęściej widać na skórze. Według FEDIAF dominującym objawem niepożądanych reakcji na pokarm u psów i kotów jest świąd skóry. Może być uogólniony albo miejscowy, a czasem ogranicza się głównie do nawracającego zapalenia ucha.

Do typowych objawów skórnych należą:

  • świąd,
  • drapanie pyska, uszu, brzucha, pachwin i łap,
  • lizanie lub wygryzanie łap,
  • zaczerwienienie skóry,
  • nawracające zapalenie uszu,
  • łojotok,
  • wtórne infekcje bakteryjne,
  • wtórne infekcje drożdżakowe, w tym związane z namnażaniem drożdżaków.
Zobacz także:  Polecane leki na osteoporozę bez recepty

Pies może drapać się stale albo tylko w konkretnych miejscach. U części psów najbardziej widoczne jest lizanie łap, ocieranie pyska, potrząsanie głową lub nawracające problemy z uszami. Takie objawy nie zawsze oznaczają alergię pokarmową, ale powinny skłonić do dokładniejszej diagnostyki, zwłaszcza jeśli wracają mimo leczenia miejscowego.

Alergia lub inna niepożądana reakcja na karmę może też dawać objawy ze strony przewodu pokarmowego. Mogą to być:

  • biegunki,
  • wymioty,
  • luźniejsze stolce,
  • częstsze wypróżnienia,
  • gazy,
  • przelewanie w brzuchu.

FEDIAF podaje, że objawy pokarmowe występują rzadziej niż świąd, ale mogą obejmować między innymi biegunkę i wymioty. Mogą być też słabo wyrażone, na przykład jako większa częstotliwość wypróżnień, dlatego opiekun łatwo je przeoczy albo uzna za „normalną wrażliwość żołądka”.

W praktyce ważne jest obserwowanie całego psa, nie tylko skóry albo tylko stolca. Nawracający świąd, problemy z uszami i delikatne objawy trawienne mogą występować razem, ale mogą też pojawiać się osobno. Dlatego przy podejrzeniu alergii warto notować karmę, przysmaki, gryzaki i wszystkie objawy, a dalsze kroki ustalić ze specjalistą.

Jak wybrać suchą karmę dla psa z podejrzeniem alergii?

Przy podejrzeniu alergii nie warto zaczynać od przypadkowego testowania kolejnych karm. Najpierw najlepiej przeprowadzić domową dietę eliminacyjną, ułożoną przez dietetyka zwierzęcego lub lekarza weterynarii specjalizującego się w żywieniu. Taka dieta pozwala sprawdzić, które składniki pies dobrze toleruje, a po których objawy wracają.

Dopiero mając taką wiedzę, można szukać suchej karmy. Jej skład powinien być prosty, jasno opisany i oparty wyłącznie na składnikach, które pies toleruje. Sama informacja na froncie opakowania nie wystarczy. Liczy się pełna lista surowców. Pomocne może być też porównanie składu kilku produktów z jednej kategorii, takiej jak https://www.husse.pl/pies/suche-karmy-dla-psow-super-premium/, zwłaszcza pod kątem źródła białka, dodatków i deklarowanych właściwości karmy.

Przy wyborze suchej karmy dla psa z podejrzeniem alergii warto zwrócić uwagę na kilka zasad:

  • wybieraj karmę z jednym głównym źródłem białka zwierzęcego,
  • unikaj mieszanek wielu mięs, jeśli nie wiadomo, na co pies reaguje,
  • sprawdzaj nie tylko mięso, ale też hydrolizaty, tłuszcze, aromaty i dodatki białkowe,
  • unikaj ogólnych nazw typu „białko zwierzęce” lub „produkty pochodzenia zwierzęcego”,
  • porównuj skład karmy z listą składników sprawdzonych w diecie eliminacyjnej.

Nie należy dobierać karmy wyłącznie na podstawie haseł „hipoalergiczna”, „sensitive” albo „grain free”. Karma bezzbożowa nadal może zawierać składniki, które uczulają psa, na przykład kurczaka, białko grochu, ziemniaki, jaja, hydrolizat drobiowy lub kilka różnych źródeł białka. Podobnie karma opisana jako „sensitive” nie zawsze ma skład odpowiedni przy alergii.

Przy nawracających objawach lepszym rozwiązaniem może być dieta przygotowana indywidualnie przez specjalistę. Dotyczy to szczególnie psów, które mają silny świąd, przewlekłe biegunki, nawracające zapalenia uszu, choroby skóry albo kilka problemów zdrowotnych jednocześnie.

Wybór karmy powinien uwzględniać nie tylko podejrzenie alergii, ale też wiek psa, masę ciała, poziom aktywności, stan skóry, kondycję przewodu pokarmowego i choroby współistniejące. Innej diety może potrzebować rosnący szczeniak, innej pies sportowy, senior, pies z nadwagą albo zwierzę z chorobą trzustki, nerek czy jelit.

Najbezpieczniejsza zasada jest prosta. Najpierw ustal, co pies toleruje, a dopiero potem wybieraj gotową karmę. W przeciwnym razie łatwo zmieniać produkty przez wiele miesięcy bez realnej odpowiedzi, który składnik faktycznie wywołuje objawy.

Oceń
Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.