Kultura picia kawy i zwyczaje z tym związane różnią się nie tylko na całym świecie, ale też w każdej rodzinie. Kawa to napój o tysiącu aromatów, a ponieważ jest niemal zjawiskiem kulturowym i towarzyszy nam przez cały dzień, pijemy ją na wiele sposobów. Pani domu nie odezwie się do domowników ani słowem, dopóki pierwszy łyk kawy nie zagrzeje jej do działania, pan domu biegnie rano najpierw do lodówki, a potem dopiero włącza ekspres. W te święta obie babcie odświeżą z pewnością odwieczny spór na temat wyższości kawy parzonej nad rozpuszczalną i na odwrót, a dziadek będzie się znowu oburzał pod nosem, że ktoś mu podał kawę w kubku.  

Potem wszyscy usiądą przy stole i zaczną się świąteczne Polaków rozmowy, ale to już temat na osobny obszerny odcinek… Na całym świecie ludzie przyporządkowali piciu kawy różne ciekawe zwyczaje z jednym wspólnym mianownikiem. Kawa zawsze nas łączy.

W Brazylii i Meksyku na słodko

Oba kraje dostarczają kawę całemu światu. Jak pija się ją niemal u „źródeł”? W Brazylii pod postacią cafezinho, czyli tradycyjnego espresso podawanego ogromną ilością cukru zawsze (!) w glinianej filiżance. W Meksyku smak kawy wzbogaca się cynamonem, kardamonem i cukrem.

EBECE--A-B-EDCEAB

We Włoszech najlepiej na stojąco

Mocne espresso i puszyste cappuccino – te dwa rodzaje kaw od razu kojarzą się z Włochami uważanymi skądinąd za kraj wyznaczający światowe trendy w piciu kawy. Trzeba tam na przykład pamiętać, że cappuccino pije się wyłącznie rano, do śniadania. Warto z tym zdążyć do jedenastej, bo próbując ją zamówić po południu, możemy spotkać się z co najmniej zdziwionymi spojrzeniami, a nawet podśmiewaniem. Za to espresso można pić do wieczora, najlepiej w maksymalnie trzech łykach. Włosi piją je na stojąco, przy barze, pędząc do swoich codziennych obowiązków. Potwierdzono, że taka technika sprzyja nawiązywaniu kontaktów i jest niemal jawnym zaproszeniem do miłej rozmowy.

AECB-E-EDA-AD-BCBBABBD
BCDE-AD--E-EFEFB

Kawa w Turcji tylko po turecku

Każdy miłośnik kawy musi choć raz spróbować prawdziwej kawy po turecku. W Turcji wraz z kawą otrzymamy szklankę niegazowanej, by móc na tej samej zasadzie co przy degustacji win, oczyścić kubki smakowe przed kolejnym łykiem. Woda zapobiega przy okazji odwodnieniu z powodu dużej ilości kofeinowej kawy. Kawę po turecku możemy też przygotować w domu. Potrzeba do tego cezve, czyli specjalnego miedzianego tygla, do którego należy wsypać dwie łyżki kawy i dużo cukru. Gotujemy tak zalaną wodą kawę, nie doprowadzając do wrzenia, kilka razy, a na koniec dodajemy rozgniecione ziarna kardamonu.

A-AFD-EF-ADE-BFD

W Hiszpanii wolnoć Tomku w swoim domku

W Hiszpanii możemy bez obaw delektować się smakiem ulubionej kawy o każdej porze dnia, a nawet w nocy, panują tu bowiem bardzo liberalne zwyczaje, a Hiszpanie wprost kochają kawę. Króluje cafe con leche, czyli po naszemu „kawa z mlekiem” podawana dosłownie wszędzie i prawie na tych samych zasadach. Cafe americano to mocna „wersja” hiszpańskiej kawy dla tych, którzy mleka do niej nie dodają, a cafe solo stanowi hiszpańską wersję włoskiego cafe espresso. 

BFC-BF-E-C-DB

Największe osobliwości

Skandynawowie chętnie piją kawę z… serem. W filiżance kaffeost, bo tak nazywa się tam ten napój, zanurza się kawałki specjalnego gatunku sera, produkowanego z mleka kóz, krów lub reniferów. W Serbii do kawy podaje się porcję konfitur i za nic w świecie nie wypada prosić o jej dokładkę, nawet tłumacząc, że jest najpyszniejsza na świecie. Kawa z ziaren zjedzonych i przeżutych przez makaki tajwańskie zyskuje ciekawy waniliowy aromat, a spożyta i wydalona przez łaskuna przestaje być gorzka i przypomina czekoladę. Kawa monsunowa  to ta, którą wystawiano na działanie wilgotnych monsunowych wiatrów, a te z napęczniałych ziaren wydobywały najbogatsze aromaty. Koneserzy wina i „małej czarnej” stworzyli ciekawą hybrydę w postaci kawy o smaku wina.

Na jaka kawę masz ochotę i jakie zwyczaje kawy panują w twoim domu?

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany