Nadwaga z całą pewnością nie jest tą niespodzianką, której wyczekujemy, zwłaszcza przed zabawą sylwestrową… Wiele pań z przerażeniem odkrywa, że przygotowane wcześniej kreacje sylwestrowe okazują się zbyt obcisłe. Warto zabezpieczyć się przed takim zaskoczeniem. Długie jesienne wieczory sprzyjają przecież drobnym uchyleniom od restrykcyjnej diety…

Jesienią aura bywa niełaskawa dla miłośników długich spacerów czy ruchu na świeżym powietrzu. W zimny, deszczowy dzień znacznie bardziej kuszące może być spędzenie czasu przed telewizorem, w ciepłym pokoju, z filiżanką kawy i kawałkiem ulubionego ciasta… No właśnie, jesień zdecydowanie wystawia na próbę naszą silną wolę. To okres, w którym lubimy osłodzić sobie szarą rzeczywistość i nie zawsze przestrzegamy zaleceń dietetyków.

Jednak prawdziwie newralgicznym okresem, jeśli chodzi o nasz jadłospis, bywa okres świąt Bożego Narodzenia. Nawet osoby, które na co dzień stosują się do restrykcyjnych wytycznych wynikających z diety, ulegają wówczas pokusie i jedzą znacznie więcej niż zazwyczaj. Powstrzymywanie się od spożywania świątecznych smakołyków wymaga ogromnego samozaparcia. Jeśli święta z samego założenia mają być czasem radości i wspólnego biesiadowania, trudno stosować się do restrykcyjnych ograniczeń w zakresie odżywiania się.

Nic dziwnego, że na kilka dni przez Sylwestrem wiele pań wpada w panikę, szukając „cudownych” rozwiązań, które pomogą im się pozbyć niechcianych kilogramów. Czy istnieją rozwiązania, które gwarantują błyskawiczną redukcję masy ciała? Nawet jeśli potencjalnie można znaleźć takie opcje, należy podchodzić bardzo sceptycznie. Lepiej unikać syntetycznych spalaczy tłuszczów, które można kupić na niektórych portalach aukcyjnych. Zamiast upragnionej utraty kilogramów, można zafundować sobie poważne problemy zdrowotne. Również wszelkie programy szybkiego oczyszczania organizmu za pomocą ziół mogą przynieść więcej szkód niż korzyści. Czy zatem jesienne i świąteczne przybieranie na wadze musi być regułą? Niekoniecznie.

Aby utrzymać optymalną masę ciała i zapewnić sobie smukłą sylwetkę, warto wdrożyć odpowiednio wcześnie swój indywidualny program dietetyczny – właśnie jesienią, nie tuż przed sylwestrowym balem. Można w listopadzie wprowadzić ograniczenia diety do 1000–1200 kcal dziennie. Warto również uprawiać regularny wysiłek fizyczny – nie musi być on intensywny; ważne, by był systematyczny. Stanowczo niezalecanie jest spożywanie posiłków bezpośrednio przed snem, a tym bardziej – podjadanie podczas nocy.

Dieta o wartości 1000–1200 kcal dziennie powinna się opierać na białku, węglowodanach, owocach, warzywach i produktach mlecznych. Szczególnie warto w niej uwzględnić wszelkie naturalne przetwory owocowo-warzywne bez dodatków cukru. Z mięs warto spożywać drób. W przypadku produktów mlecznych trzeba wybierać jedynie artykuły odtłuszczone. Zdecydowanie trzeba unikać tłustego mięsa czerwonego, słodyczy i fast-foodów. O czym jeszcze warto pamiętać?

  • Przy posiłkach zawsze stosuj zasadę „spiesz się powoli”. Udowodniono, że dłuższe przeżuwanie jest korzystne zarówno dla przewodu pokarmowego, jak i… świadomości bycia sytym. Większa liczba szybko jedzonych posiłków spowalnia przemianę materii.
  • Unikaj smażenia potraw w głębokim tłuszczu. Mięso i ryby piecz w folii lub gotuj na parze.
  • Ogranicz spożycie soli, która nie tylko zatrzymuje wodę w organizmie, ale i niekorzystnie wpływa na wartość ciśnienia tętniczego.
  • Przy świątecznym stole ogranicz słodycze i ciasta, a najlepiej – całkowicie ich unikaj. W zamian wybierz owoce.
  • Po obiedzie udaj się na krótki, ale intensywny spacer.

Stosowanie się do jasno wytyczonych zasad odżywiania się i aktywności początkowo może być dość uciążliwe. Warto jednak przyzwyczajać się do zdrowych nawyków, które przydadzą się na co dzień, nie tylko w oczekiwaniu na sylwestrowe szaleństwo.

Podobne

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany