Branża hotelowa w Polsce ma się nieźle, zwłaszcza w miejscowościach typowo turystycznych. Dotyczy to również Trójmiasta, gdzie w sezonie letnim trudno o wolne pokoje. Jedną z opcji jest skorzystanie z apart- i condohoteli. Problem w tym, że zainteresowani turyści nie zawsze nawet znają takie pojęcia…

 

Czym są aparthotele?

Mimo że pierwsze aparthotele pojawiły się w Polsce już w latach 80. minionego wieku, dla wielu osób nazwa ta nadal brzmi nieswojo. Jednak połączenie dwóch słów – „apartament” i „hotel” – musi budzić jednoznaczne skojarzenia. Aparthotele to obiekty hotelowe, nie do końca spełniające klasyczną definicję hotelu, choć oferujące możliwość skorzystania z podobnych usług, czyli krótkotrwałego wynajmu apartamentów w systemie doby hotelowej. Innymi słowy, apartamentów hotelowych nie należy utożsamiać z tymi, które wchodzą w skład aparthotelu. Ta druga opcja przeznaczona jest dla osób, którym zależy na znacznie większej dyskrecji, o którą może być trudno w warunkach typowo hotelowych. To jednak nie jest jedyna różnica.

Aparthotel znacznie bardziej będzie przypominał klasyczny kompleks mieszkaniowy niż hotelowy. Usługi tego typu cieszą się powodzeniem wśród osób często przebywających poza domem bądź potrzebujących krótkotrwałego miejsca pobytu w związku z sytuacją życiową (remont domu, przeprowadzka itp.). Najważniejszą z różnic między mieszkaniem w aparthotelu a apartamencie hotelowym jest cena. Wynajem hotelowego apartamentu, w zależności od standardu i lokalizacji danego obiektu, w trzygwiazdkowym hotelu średniej klasy może kosztować około 500 zł. Doba w aparthotelu może być o połowę tańsza, choć trudno tutaj mówić o sztywnych stawkach.

Istnieją luksusowe aparthotele, które oferują całodobową opiekę recepcji, dostęp do sauny czy siłowni bądź codzienne sprzątanie pokojów. Jednak tańsze obiekty znacznie bardziej przypominają już normalne mieszkania o podwyższonym standardzie. Wprawdzie nie można w nich liczyć na dodatkowe atrakcje, ale cena pobytu za dobę na pewno będzie znacznie bardziej satysfakcjonująca niż w hotelu. To również ciekawa opcja dla osób, które podróżują z przyjaciółmi bądź dla dużych rodzin.

Aparthotele wpisały się również na trwałe w trójmiejską mapę noclegową. W internecie bez trudu można znaleźć reklamy tego typu obiektów, najczęściej położonych w atrakcyjnych punktach Gdańska, Gdyni i Sopotu. Turyści podkreślają zarówno familijną atmosferę pobytu, jak i przestronność oferowanych mieszkań. Ceny w trójmiejskich aparthotelach zaczynają się od 200 zł, jednak rzadko kiedy przekraczają 1000 zł za dobę. Dla porównania, stawki w najpopularniejszych, luksusowych apartamentach hotelowych Trójmiasta raczej zaczynają się od tej granicy…

 

Condohotel, czyli własny fragment hotelu

Termin „condohotel” może być dla polskiego turysty jeszcze bardziej enigmatyczny niż „aparthotel”. O ile pod tym drugim pojęciem może się kryć po prostu kompleks apartamentów do krótkotrwałego wynajęcia, o tyle condohotel znacznie bardziej przypomina już klasyczny obiekt hotelowy. Różnica polega na tym, że każdy z pokoi hotelowych może należeć do innego właściciela. Condohotel jest wznoszony przez określonego inwestora, który następnie umożliwia podmiotom zewnętrznym współfinansowanie inwestycji poprzez wykupienie mieszkania. Następnie dane mieszkanie wejdzie w skład hotelu, którym będzie administrowała wybrana firma, de facto, stając się pokojem hotelowym. Oczywiście właściciel takiego specyficznego mieszkania ma prawo do czerpania zysków z wynajmu. Najczęściej może również przez określoną liczbę dni korzystać ze swojego lokum, rzecz jasna – bez ponoszenia dodatkowych opłat, ale i bez zysku z tytułu wynajmowania pokoju turystom.

Czy turysta w jakiś sposób odczuwa fakt, że korzysta z usług condohotelu, a nie z tradycyjnej bazy noclegowej? Niekoniecznie, condohotele bowiem są z reguły zarządzane przez znane sieci hotelarskie, które narzucają określone standardy. Dotyczy to również wyposażenia pokoi, dostępu do określonych usług, obsługi recepcji itp. Ceny w condohotelach również nie odbiegają od tradycyjnych hoteli, w zależności od lokalizacji obiektu i jego kategoryzacji hotelowej. A zatem condohotel w zasadzie zalicza się do normalnej bazy hotelowej, przynajmniej z punktu widzenia gościa hotelowego.

 

Czy to dobry pomysł na inwestycję?

Znawcy rynku przekonują, że większość inwestycji w nieruchomości jest opłacalna, choć oczywiście trzeba uwzględniać długofalową perspektywę. Na pewno jest to dobry sposób na zamrożenie kapitału, niekoniecznie zaś na błyskawiczny zysk. Co warto wiedzieć o różnicach między inwestowaniem w condohotel i aparthotel?

Oba modele inwestowania wydają się podobne i opierają się na takim samym założeniu – ulokowaniu środków w nieruchomość, która docelowo ma być przeznaczona pod wynajem. I tutaj pojawia się właśnie zasadnicza różnica. Na początku trzeba jasno odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w przyszłości zamierzamy korzystać z naszej inwestycji. W przypadku pokoju w condohotelu nie zawsze może być to możliwe, a już na pewno – poważnie utrudnione. Rozwiązanie to zakłada bowiem dostosowanie lokalu do potrzeb bazy hotelowej. Pokój w condohotelu, choćby o podwyższonym standardzie, pozostanie już tylko elementem infrastruktury hotelu, nie zaś odrębnym mieszkaniem. W aparthotelach z reguły nie ma narzuconych standardów dotyczących aranżacji wnętrz. To samo dotyczy ewentualnego wykorzystania danego apartamentu w przyszłości. Apartament z aneksem kuchennym, z jedną lub dwoma sypialniami, może być znakomitą bazą lokalową, którą można wykorzystać za kilka lub kilkanaście lat, niekoniecznie pod wynajem. Tego nie można już powiedzieć o pokoju w condohotelu.

A zatem apartamenty stwarzają zdecydowanie większe pole manewru. Można je dowolnie aranżować, a w przyszłości – wykorzystać jako bazę mieszkaniową. Z kolei ich cena może być wyższa niż w przypadku pokoju w condohotelu. To samo może dotyczyć kosztów obsługi. Nie każdy apartamentowiec ma dostęp do restauracji, co bardzo cenią sobie goście hotelowi, czy dodatkowych usług, jak siłownia, basen albo spa. Condohotele, zwłaszcza te prowadzone pod szyldami znanych korporacji, oferują już gościom hotelowym wszelkie udogodnienia. W przypadku aparthoteli, to właściciele poszczególnych apartamentów muszą ponosić wszelkie koszty dodatkowe, które wynikają z eksploatacji (np. remonty, naprawy, serwis sprzątający). W condohotelach najczęściej spadają one na zarządcę.

Zarówno inwestycja w apartament ulokowany w aparthotelu, jak i pokój hotelowy w condohotelu to poważne przedsięwzięcia. Warto zwrócić uwagę, że Polacy wolą myśleć pragmatycznie, stąd większe zainteresowanie aparthotelami, które w przyszłości mogą również pełnić inne funkcje. W Polsce nadal funkcjonuje niewiele condohoteli. W samym Trójmieście obecnie istnieje zaledwie jeden obiekt, który spełnia definicję condohotelu – w Gdańsku-Jelitkowie. Można jednak przypuszczać, że za kilka lat pojawi się znacznie więcej tego typu hoteli.

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany