Paulina Rudnicka, znana jako Kapuczina. Blogerka modowa, która jako jedna z pierwszych w Polsce zawojowała świat internetu. Nieustępliwa, zdecydowana i pewna siebie, specjalnie dla Together przenosi się odrobinę w czasie…

1. Jakim dzieckiem byłaś, opisz siebie w kilku zdaniach.

Ambitnym, charakternym, wrażliwym, szczerym, bezkompromisowym i z perspektywy czasu – trochę zbyt smutnym. Moje pasje trwały 5 minut, ale umiejętność przekonywania do nich rodziców opanowałam do perfekcji.

2. Kim chciałaś zostać jak dorośniesz?

Prezenterką telewizyjną, aktorką, projektantką, modelką albo piosenkarką. Dwa pierwsze marzenia jeszcze nie umarły.

3. Czego się bałaś jako dziecko?

Tego, co kryje się za zasłonami w sypialni.

4. Jakie było Twoje najbardziej znienawidzone danie z dzieciństwa?

Najpierw pizza, potem sałatka z majonezem. Tego drugiego nie lubię do dziś.

5. Jaka była Twoja ulubiona zabawa z dzieciństwa?

Zabawa w dom albo w domku dla lalek. Tylko w dzieciństwie udawanie dorosłej przynosi frajdę.

6. Jakie było Twoje najśmieszniejsze powiedzonko lub określenie w dzieciństwie?

Niestety nic takiego sobie nie przypominam.

7. Jaki był Twój największy wybryk w dzieciństwie?

Zrobiłam kuzynce cappuccino z piasku i wody. Wypiła je.

8. Jakie karcące słowa najczęściej słyszałaś od rodziców?

Że jestem samolubna? Chyba! Musieli być kreatywni i wciąż wymyślać nowe. Nie dawałam się szybko zbić z pantałyku.

9. Jak wspominasz swoją pierwszą miłość?

Przystojny, wysoki, szarmancki brunet. Z poczuciem humoru, zakochany we mnie po uszy i trochę niedojrzały, jak większość chłopców.

10. Jaka była Twoja najbardziej wstydliwa wpadka?

Myślę, że te najbardziej wstydliwe wykasowałam z pamięci. Mniejszy kaliber? Przyszłam do szkoły w kapciach. Była rzut beretem od mojego domu.

Złote myśli Kapucziny
Oceń ten post

Polacane:

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany