Płacz i marudzenie to forma komunikacji małego dziecka. W ten sposób sygnalizuje ono swoje potrzeby. Czasem jest głodne, niekiedy znudzone. Bez względu na przyczynę, należy odpowiednio reagować. Choć bywa to trudne, istnieje kilka uniwersalnych metod.

Sposoby na uspokojenie

Płacz to sygnał ze strony malucha o potrzebach fizjologicznych bądź emocjonalnych. Bez względu na przyczynę grymasy bywają dokuczliwe dla rodziców, szczególnie kiedy nie ustępują, a opiekunom wydaje się, że zrobili wszystko, co mogli, aby odgadnąć źródło problemu i mu zaradzić. W kryzysowej sytuacji należy przede wszystkim zachować zimną krew, nie wpadać w panikę, nie dać się ponieść nerwom, a przede wszystkim się nie poddawać. Marudzenie dziecka to jego forma komunikacji, a jeśli nie ustaje, to znak, że w dalszym ciągu daje ono znać rodzicom, że coś mu dolega, czegoś potrzebuje.

Dziecko bywa niespokojne z wielu różnorodnych powodów. Często nie są to głód, kolka, zabrudzona pielucha czy senność, ale potrzeba bliskości, dlatego dobrze jest zapewnić maleństwu poczucie bezpieczeństwa. Można je ponosić, masując kolistymi ruchami plecki, lub położyć się blisko i głaskać po brzuszku czy rączkach. Tak bliski kontakt stymuluje wydzielanie endorfin i oksytocyny. Warto też owijać malucha do snu w otulacz, który pozwala szybciej i na dłużej się wyciszyć. Starszym dzieciom dobrze jest wyciągnąć rączki z becików, dzięki temu poczują większą wolność. Ciekawym sposobem okazuje się smoczek uspokajający, którego ssanie wychodzi naprzeciw instynktom malucha i pozwala mu się uspokoić, opanować negatywne emocje i usnąć. Kojąco na płaczące dziecko działa też biały szum. Dźwięki o odpowiednim natężeniu przypominają przytłumione, rozmyte brzmienia dochodzące do malucha w łonie mamy i kojarzą się z bezpiecznym środowiskiem.

Co jeszcze pomoże uspokoić dziecko?

Jednym ze sposobów na zaspokojenie potrzeby bliskości, czułości i kontaktu jest masaż ciała malucha z wykorzystaniem emolientów. To metoda polecana szczególnie przed wieczornym snem. Ruchy i chwyty nie muszą być zgodne z metodologią masażu klasycznego, wystarczy, że dotyk będzie delikatny, stanowczy i płynny. Podczas zabiegu dobrze jest zatrzymać się na dłużej w okolicach stóp i dłoni. To okolice nie tylko uwrażliwione na kontakt, ale także zaopatrzone w wiele zakończeń nerwowych, których stymulowanie działa relaksująco na całe ciało i umysł. W ciągu dnia, kiedy maluch jest niespokojny, dobrze jest nawiązać z nim kontakt głosowy. W tym celu warto nie tylko do niego mówić, ale też mu śpiewać. Ważne, aby niemowlę słyszało głos rodzica i czuło jego obecność. Można rozmawiać z nim o wszystkim, np. o planach na wieczór czy o pogodzie za oknem. Kiedy brakuje weny do tematów, warto poczytać książkę. W tej metodzie dużą rolę odgrywa ton głosu. Bardzo ważny jest też kontakt wzrokowy i wyraz twarzy.