Together Magazyn » Więcej » Marzenie Dominiki – szczytny cel, który się musi ziścić

Marzenie Dominiki – szczytny cel, który się musi ziścić

„Nie mogą bliźniemu dać wiele, staram się skorzystać z każdej okazji, aby sprawić mu radość” – te piękne słowa św. Józefa Freindametza widnieją na obrazku-cegiełce, którą można było otrzymać w niedzielę 7 września na koncercie charytatywnym w Piwiarni Wareckiej pod hasłem: „Pomóż dzieciom z Afryki i spełnij marzenie Dominiki”.

 

Kim jest Dominika? Przede wszystkim osobą wielkiego serca. Dosłownie postanowiła skorzystać z każdej okazji, by zdobyć pieniądze na swoją podróż marzeń – wolontariat misyjny w Zambii. Organizuje więc koncerty, przeprowadza zbiórki w parafiach; w kilku miejscach ma wystawione puszki i liczy na hojność ludzi.

Dominika – jako studentka ostatniego roku kulturoznawstwa na Uniwersytecie Gdańskim (pod koniec września broni pracy magisterskiej) – nie jest w stanie samodzielnie opłacić zaplanowanego wyjazdu. Dużo pracuje, ale ciężko jest jej samodzielnie zebrać tak ogromną sumę pieniędzy. Życie w Afryce jest bowiem bardzo kosztowne, nawet dla mieszkańca Europy. Na przykład, chleb kosztuje 1,5 USD, kurczak – 5 USD, pół litra mleka – 1 USD, kilogram wołowiny – 10 USD, a kilogram ryżu – 4 USD.

Dominika pragnie zostać w Lusace, stolicy Zambii, przez trzy miesiące. W pierwszym miesiącu będzie malowała przedszkole, którego otwarcie zaplanowano na styczeń. Następnie będzie pracowała w szkole, a w ostatnim miesiącu – pomagała w przygotowaniach do otwarcia przedszkola. Samodzielnie musi opłacić nocleg i wyżywienie, a więc potrzebuje na ten cel około 10 tys. zł. Gdyby ze zbiórek uzyskała więcej pieniędzy, chciałaby kupić dzieciom przybory szkolne.

Wyjazd jest zorganizowany przez fundację ASBIRO, która zajmuje się między innymi szerzeniem nowej ekonomii w Afryce. Dominika, wraz z pięcioma innymi wolontariuszami, zatrzyma się w parafii o. Jacka Gniadka – werbisty, który spędził w Afryce 20 lat i jest inicjatorem przedsięwzięcia budowy przedszkola, a tym samym – jej dyrektorem. Aby zapoznać się z informacjami dotyczącymi tej cennej inicjatywy, warto odwiedzić stronę internetową www.asbirofoundation.com.

Choć obecnie Dominika nie ma jeszcze wystarczających środków, to jednak wierzy, że jeśli czegoś się bardzo pragnie, pieniądze nie grają roli. Codziennie wstaje pełna optymizmu i nadziei na to, że niebawem spełni swoje marzenie; ma już zresztą kupione bilety. Chciałaby zawieźć dzieciom swoją pracę, energię i uśmiech.

Każdy z nas może wspomóc Dominikę w realizacji jej wielkiego marzenia. Pieniądze na ten szczytny cel można przekazywać na konto: 88 1140 2004 0000 3602 7519 1850, podając w tytule dopisek „Zambia”.

Korzystając z Facebooka (https://www.facebook.com/zambiamisja), można śledzić przygotowania Dominiki, a następnie – relację z podróży.

Oceń