Together Magazyn » Aktualności » Wczasy zdrowotne za granicą – czy warto?
minh pham glth 0p xra unsplash wp

Wczasy zdrowotne za granicą – czy warto?

Czy warto wyjechać na wczasy zdrowotne za granicę? Przegląd sanatoriów w Polsce, kurortów w Europie i droższych wyjazdów do USA z naciskiem na koszty i wygodę.

W Polsce mamy ogromny wybór sanatoriów, turnusów rehabilitacyjnych i wczasów zdrowotnych. Specjalistyczne ośrodki są ulokowane od Bałtyku po góry i oferują bogatą bazę zabiegów i pakietów, które można dopasować do konkretnych schorzeń.

Znalezienie oferty dla siebie nie jest problemem, tym bardziej że w sieci można łatwo porównać dostępne miejscowości, zakres świadczeń i ceny. Nic dziwnego, że wiele osób zadaje sobie pytanie: skoro można podreperować zdrowie i wypocząć w Polsce, czy w ogóle opłaca się szukać podobnego wyjazdu za granicą?

Polskie sanatoria – kiedy są najlepszym wyborem?

Dla większości przyszłych kuracjuszy polskie uzdrowiska są pierwszą opcją, która w ogóle przychodzi im do głowy przy planowaniu wypoczynku. W naszym kraju występują naturalne wody mineralne, solanki, borowina, klimat morski i górski, a do tego mamy wieloletnią tradycję leczenia i rehabilitacji w takich miejscowościach jak Ciechocinek, Krynica, Kołobrzeg czy Ustroń.

To oznacza, że w jednym miejscu można połączyć konsultacje lekarskie, zabiegi fizjoterapeutyczne, dietę opartą na zdrowych, lokalnych produktach, spacery i spokojny wypoczynek, bez konieczności lotu samolotem i zmiany strefy czasowej.

Ogromną zaletą odpoczynku zdrowotnego w Polsce są niższe koszty w porównaniu z wieloma krajami zachodniej Europy, brak bariery językowej oraz możliwość skorzystania z dofinansowania lub pobytów w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. To szczególnie ważne dla osób po operacjach, z chorobami przewlekłymi czy seniorów, dla których duża odległość, inny język i wysokie ceny mogłyby być dodatkowym obciążeniem zamiast realną pomocą.

Z polskich uzdrowisk korzystają też osoby młodsze – np. po urazach sportowych, z siedzącym trybem pracy albo po prostu przemęczone, które chcą „wyłączyć się” na tydzień lub dwa i oddać się w ręce specjalistów.

Zobacz także:  Jak poradzić sobie z kacem? Sprawdzone sposoby i ważne informacje o bezpieczeństwie

Wyjazdy zdrowotne w pobliskich krajach europejskich

Jeśli wydaje Ci się, że znasz polskie kurorty na wylot albo po prostu marzy Ci się zmiana scenerii, pierwszym krokiem może być skupienie się na krajach o zbliżonym profilu, ale innym klimacie, tradycji i standardzie usług.

Dla mieszkańców Polski najłatwiej dostępne są:

  • Czechy i Słowacja, słynące z uzdrowisk z wodami mineralnymi i termalnymi, gdzie leczenie łączy się z długą tradycją balneoterapii,

  • Węgry, na czele z Budapesztem, gdzie kąpieliska termalne są częścią miejskiego życia, a baseny z gorącą wodą znajdziesz zarówno w historycznych budynkach, jak i nowoczesnych kompleksach,

  • Austria, Niemcy, Włochy czy Szwajcaria, oferujące górskie medical spa, w których zabiegi i konsultacje lekarskie łączy się z aktywnością na świeżym powietrzu, spacerami i prostą, często bardzo zdrową kuchnią.

W wielu europejskich ośrodkach rozwinęła się idea „medical wellness”, a pobyt przypomina urlop w hotelu o wysokim standardzie, ale w program wplecione są badania, osobiste plany żywieniowe, nadzór lekarzy i terapeutyczne programy ruchowe.

Dla części osób to atrakcyjne połączenie: nowe miejsce, inny krajobraz, ciekawa kuchnia i jednocześnie poczucie, że robi się coś konkretnego dla swojego zdrowia, a nie tylko leży przy basenie.

Koszty takiego wyjazdu są wyższe niż typowego turnusu w Polsce, ale nadal zwykle niższe niż w miejscach egzotycznych czy Stanach Zjednoczonych. Plusem jest też stosunkowo krótki dojazd – często wystarczy kilka godzin samochodem, pociągiem lub krótki lot, a brak dużej zmiany strefy czasowej sprawia, że organizm szybciej wpada w rytm pobytu.

Bardziej egzotyczne kierunki na wczasy zdrowotne

Jeśli masz w sobie otwartość na poznawanie zupełnie nowych kierunków na wczasy zdrowotne i chcesz zyskać okazję do odcięcia się od codzienności i odpoczynku psychicznego, a nie tylko rehabilitacji, mogą skusić cię bardziej odległe kierunki. W rankingach czołowych destynacji wellness regularnie pojawiają się m.in.:

  • Bali, z licznymi obozami jogi, medytacji i detoksu, w otoczeniu tropikalnej zieleni,

  • Islandia, z lagunami geotermalnymi i surowymi krajobrazami, które sprzyjają wyciszeniu,

  • Północne kraje Europy, jak Finlandia, gdzie tradycja sauny, kąpieli w zimnej wodzie i obcowania z dziką naturą traktowana jest niemal jak element profilaktyki zdrowotnej.

Zobacz także:  Ze zdrowym uśmiechem w lepszą przyszłość!

Trzeba jednak pamiętać, że długodystansowe loty, dłuższy pobyt i często wyższy standard zakwaterowania oznaczają większy wydatek niż większość wyjazdów w granicach Polski czy państw ościennych. Wiele osób traktuje taką podróż jako jednorazowe, ważne doświadczenie, a codzienną profilaktykę i prostsze kuracje realizuje bliżej miejsca zamieszkania.

Czy wczasy zdrowotne w USA mają sens?

Stany Zjednoczone rzadko są brane pod uwagę przez osoby szukające klasycznego sanatorium, turnusu rehabilitacyjnego czy standardowego pakietu spa. Wynika to z wysokich kosztów zakwaterowania, wyżywienia i specyficznego, drogiego systemu ochrony zdrowia.

Za kwotę, którą pochłonęłaby podróż do USA, wiele osób woli zorganizować dłuższy i bogatszy pobyt w Europie lub kilka krótszych wyjazdów w ciągu roku.

Warto jednak pamiętać, że w USA szczególnie mocno rozwija się segment zaawansowanej poprawy zdrowia (ang. health optimization):

  • kliniki i centra specjalizujące się w biohackingu,

  • programy długowieczności, oparte na dokładnej diagnostyce, badaniach genetycznych i dopasowanych protokołach suplementacji,

  • intensywne turnusy z naciskiem na monitorowanie snu, poziomu stresu, składu ciała, wydolności i innych parametrów organizmu.

Dla niewielkiej grupy osób, które chcą zainwestować w bardzo zaawansowane, często pionierskie metody, i są gotowe ponieść wysokie koszty, wyjazd do USA może być interesujący jako element długofalowego projektu zdrowotnego.

Zobacz także:  Domowe sposoby na pulsowanie w uchu – skuteczne metody łagodzenia dolegliwości

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że część usług nie ma jeszcze długoterminowych badań potwierdzających skuteczność, a system ubezpieczeń zdrowotnych może nie obejmować tego typu optymalizacji organizmu.

Organizacja wyjazdu zdrowotnego do USA w pigułce

Każdy, kto zdecyduje się na wyjazd do Stanów w celach zdrowotnych (czy to z powodu biohackingu, diagnostyki, czy pobytu w ekskluzywnym ośrodku wellness), powinien pamiętać, jak ogromne znaczenie ma szczegółowe zaplanowanie pobytu.

Należy zwrócić uwagę nie tylko na loty, noclegi i ubezpieczenie, ale też komunikację na miejscu, dostęp do dokumentacji medycznej online, klinik, rozkładów jazdy czy map.

Roaming w USA z polskich kart bywa bardzo drogi, szczególnie przy korzystaniu z internetu do nawigacji, wideokonsultacji czy częstego sprawdzania wyników badań. Dlatego praktycznym i coraz popularniejszym rozwiązaniem jest karta eSIM USA internet, który umożliwia korzystanie z sieci już po wylądowaniu, bez szukania punktu sprzedaży i wymiany fizycznej karty.

Dostęp do internetu bez ograniczeń to Twój atut, który pozwoli Ci skupić się na tym, po co tam jedziesz, czyli na zdrowiu, zamiast martwić się, czy wystarczy Ci danych i jaki rachunek przyjdzie po powrocie.

Jak podjąć ostateczną decyzję?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z wczasami zdrowotnymi, najlepszym punktem startu są polskie sanatoria i uzdrowiska: najłatwiejsze logistycznie i najbardziej przewidywalne kosztowo.

Gdy poczujesz, że chcesz czegoś więcej, rozsądnym kolejnym krokiem są kurorty w krajach sąsiednich i europejskie ośrodki medical wellness, które łączą wysoki standard z rozsądną odległością.

Egzotyczne destynacje wellness i USA warto traktować jako opcję dla osób z większym budżetem i bardzo konkretnymi oczekiwaniami – czy to duchowego resetu na drugim końcu świata, czy dostępu do pionierskich metod biohackingu i długowieczności.

Oceń
Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.