Z pewnością każda kobieta choć raz w życiu zażartowała, że zjedzone w tłusty czwartek pączki mogłyby „pójść” w biust. Choć sprawa nie jest aż tak prosta, własny tłuszcz wraz z zawartymi w niej żywymi komórkami macierzystymi faktycznie jest w chirurgii rekonstrukcyjnej i estetycznej używany do poprawy lub odbudowy kształtu ciała w najbardziej naturalny i w pełni bezpieczny sposób. Jest to zabieg coraz popularniejszy i coraz bardziej modny. O tym: dla kogo, kiedy tak, kiedy nie i na czym polega rozmawiamy z dr. Januszem Zdzitowieckim z Sopockiej Fabryki Urody.

Co możemy zyskać dzięki zabiegowi: co odmłodzić, a co zrekonstruować?

Przeszczep autologicznej tkanki tłuszczowej, tj. pochodzącej z ciała pacjenta, któremu chcemy wykonać zabieg, jest znany od dziesiątków lat. Ale radykalnie zmieniła się wiedza na temat, dlaczego przeszczep martwej tkanki tłuszczowej zdeponowany w innym miejscu ciała zaczyna wbudowywać się w miejscu jego zdeponowania. Tkanka tłuszczowa składa się z dojrzałych komórek tłuszczowych – adipocytów oraz mikroskopijnych tłuszczowych komórek macierzystych. Znajdują się one pomiędzy komórkami dojrzałymi. Ich liczba jest różna i zależy od okolicy ciała. Najwięcej tłuszczowych komórek macierzystych znajduje się w tłuszczu wokół pępka, na wewnętrznej powierzchni ud w ich górnej części, w okolicach talii. Inne okolice są ubogie w macierzyste komórki tłuszczowe, więc nie nadają się do transferu. Doktor Sydney Coleman, amerykański dermatolog i dermatochirurg, poświęcił kilkadziesiąt lat na badania nad tkanką tłuszczową używaną do przeszczepu autologicznego. Stwierdził ponad wszelką wątpliwość, że dojrzałe komórki tłuszczowe stanowią tylko medium do przeniesienia komórek macierzystych oraz stanowią dla nich środowisko w nowej tkance. Bezpośrednio po zdeponowaniu tłuszczu w nowe miejsce tłuszczowe komórki macierzyste zaczynają się dzielić, dając coraz to nowe adipocyty. Dojrzałe komórki tłuszczowe, najczęściej uszkodzone podczas pobierania i przygotowania tkanki do przeszczepu powoli są usuwane przez nasz układ odpornościowy. Nowe komórki zaś rosną i wbudowują się w nowe miejsce. Średnio około 30% objętości przeszczepu zostanie odbudowanych w okresie około 3 miesięcy. Tkanki tłuszczowej pobranej od pacjenta możemy użyć zarówno w celach estetycznych, np. do odtworzenia objętości tkanek starzejącej się twarzy, jak i do rekonstrukcji określonych uszkodzeń ciała ludzkiego. Typowym przykładem zabiegu rekonstrukcyjnego z użyciem transferu tkanki tłuszczowej pacjenta jest wypełnienie podskórnych ubytków pourazowych, po operacjach onkologicznych. Tłuszczowe komórki macierzyste mają ogromny potencjał regeneracyjny i często są używane do rewitalizacji tkanek po radioterapii. 

Bardzo nowoczesną techniką jest przeszczepienie tylko komórek macierzystych. Techniką tę stosujemy u pacjentów, którzy wymagają regeneracji skóry. Mówimy wtedy o nanoprzeszczepie. 

Jakie są wskazania, a jakie przeciwwskazania do zabiegu?

Wskazaniem do zabiegu w zakresie twarzy jest zanik tkanki tłuszczowej związany z upływem czasu oraz defekty pourazowe. W przypadku operacji ze wskazań estetycznych u większości pacjentów mamy do dyspozycji bardzo dużą ilość materiału, który pochodzi od pacjenta, a więc jest całkowicie bezpieczny. Przeciwwskazaniem do zabiegu jest brak zgody pacjenta, czynna choroba nowotworowa w trakcie leczenia, stany zapalne skóry w okolicy, gdzie tkanka tłuszczowa ma zostać zdeponowana. Istotnym przeciwwskazaniem jest zły stan uzębienia. Zepsute zęby mogą wysiewać bakterie, a nikt nie chce ostrego zapalenia w obrębie twarzy. Także brak tkanki tłuszczowej u pacjentów uniemożliwia wykonanie zabiegu. A taka sytuacja dotyczy najczęściej młodych kobiet pragnących powiększyć sobie piersi za pomocą własnej tkanki.

Czy taki przeszczep jest trwały?

Oczywiście, komórki tłuszczowe, które wgoją się w nowe miejsce, uzupełniają te już istniejące. Ale jest pewien szkopuł. Te nowe komórki podlegają takim samym prawom jak starsze, więc z czasem ulegają zwyrodnieniu i są usuwane. W praktyce prawidłowo wykonany transfer tkanki tłuszczowej utrzymuje się kilka lat. W przypadku twarzy u pacjentów palących, nadmiernie korzystających z uroków słońca ten okres może być krótszy o połowę. 

Jak wygląda zabieg?

Zabiegi są wykonywane w trybie ambulatoryjnym, z zachowaniem wszelkich rygorów związanych z sytuacją epidemiologiczną. Okolica dawcza, tzn. ta, z której pobieramy tkankę tłuszczową, jest ostrzykiwana płynem zawierającym środek znieczulający. Następnie poprzez mikronacięcie skórne za pomocą kaniuli pobieramy odpowiednią ilość tłuszczu. W naszej klinice dysponujemy systemem Arthrex gwarantującym najwyższą jakość pobranej tkanki. Tkanka tłuszczowa po pobraniu jest przygotowywana w wirówce, a następnie poprzez nakłucia skórne deponowana w tkankach twarzy lub w innym miejscu. W czasie zabiegu ambulatoryjnego pacjenci zawsze otrzymują leki uspokajające, które niwelują stres związany z zabiegiem. Jeśli zabieg dotyczy piersi, jest wykonywany zawsze w narkozie. 

Z jakich okolic pobiera się tkankę tłuszczową?

Najlepsze okolice to tłuszcz wokół pępka, w górnych wewnętrznych częściach ud i w okolicach talii. W innych okolicach tłuszcz zawiera tak mało komórek macierzystych, że praktycznie nie nadaje się do transferu.

Lipotransfer – metoda odmładzania i rekonstrukcji z użyciem własnej tkanki tłuszczowej
Oceń ten post

Polacane:

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany