Growkit Golden Teacher to jeden z najczęściej wyszukiwanych zestawów z grzybnią. Za nazwą kryje się jednak coś więcej niż marka: szczep gatunku Psilocybe cubensis, znanego mykologom jako łysiczka kubańska. Wyjaśniamy, czym jest szczep, skąd biorą się nazwy takie jak Golden Teacher, B+, McKennaii i Mazatapec oraz co zawiera taki zestaw, jeśli patrzeć na niego wyłącznie jak na pomoc naukową.
Gatunek, szczep, odmiana: o co chodzi z tymi nazwami
Psilocybe cubensis (Earle) Singer to gatunek grzyba z rodziny Agrocybaceae. Polska Wikipedia opisuje go jako saprotrofa i grzyba koprofilnego, a polska nazwa to łysiczka kubańska. Człon „cubensis” odsyła do Kuby.
Nazwy, które widzimy na etykietach, nie są nazwami gatunków. To nazwy szczepów, czyli linii grzybni wyizolowanych i przechowywanych osobno. Mykolodzy i kolekcjonerzy grzybni nadają im nazwy zwyczajowe: od miejsca pochodzenia, od osoby albo od cechy, która rzuciła się w oczy. Dlatego jeden gatunek może występować w dziesiątkach „odmian”, a ich pochodzenie bywa niejasne.
Growkit Golden Teacher: skąd ta nazwa
Golden Teacher, po polsku Złoty Nauczyciel, to szczep, któremu poświęcono najwięcej tekstów w internecie. Według opisu na karcie produktu w sklepie Mushlove.pl jego pochodzenie jest tajemnicze. Jedni wierzą, że pierwszą skolonizowaną kulturę znaleziono na Florydzie w latach osiemdziesiątych. Inni uważają, że to przemianowana odmiana hawajska, której nazwę zmienił holenderski badacz. Dowodów na żadną z wersji nie ma, więc najuczciwiej będzie powiedzieć, że historia jest nieustalona.
Nazwa nawiązuje do złotawo-brązowego zabarwienia, które łączy się z tym szczepem. Z tego powodu fraza „Golden Teacher growkit” jest tak popularna: ludzie szukają konkretnej nazwy, a nie ogólnego hasła. Dla badacza grzybni ważniejsze jest jednak co innego. Zestaw z grzybnią Golden Teacher pozwala porównać wygląd tego szczepu z innymi na tym samym etapie rozwoju, a to podstawowa metoda pracy w kolekcjach grzybni.
Grzybnia Golden Teacher pod mikroskopem
Grzybnia Golden Teacher, tak jak każda inna, składa się ze strzępek. To nitkowate rurki o grubości od 1 do 30 mikrometrów, które zwykle widać dopiero pod mikroskopem. Ściana komórkowa zawiera chitynę, a nie celulozę jak u roślin. Mykolodzy opisują strzępki szkliste albo zabarwione, z przegrodami lub bez nich, bo właśnie takie cechy pomagają odróżniać grupy grzybów.
Z punktu widzenia obserwatora grzybnia to biała, rozgałęziająca się sieć, która z czasem gęstnieje i przerasta podłoże. Ten etap, nazywany kolonizacją podłoża, jest dla biologa najciekawszy, bo grzyb buduje wtedy swoje ciało. Na tym kończymy opis. Nie omawiamy tu dalszych etapów ani warunków, w których powstają owocniki.
Growkit B+: szczep z niejasną historią
B+, czytane jako „Be Positive”, to kolejna nazwa, którą spotkamy na etykietach. Wokół jej pochodzenia krąży podobna mgła jak przy Golden Teacher. Według opisu na karcie produktu Mushlove.pl niektórzy uważają, że odmiana jest mutacją stworzoną przez hodowcę z Florydy, określanego jako Mr. G. Inni sądzą, że mogła wystąpić w środowisku naturalnym gdzieś w Stanach Zjednoczonych.
Kolekcjonerzy zwracają uwagę na cechę widoczną pod mikroskopem. Zarodniki B+ mają głęboki purpurowo-brązowy kolor, co sklep opisuje jako szczególnie efektowny widok w badaniach mikroskopowych. Sam fakt, że zabarwienie zarodników bywa różne u różnych szczepów, jest dobrym przykładem tego, czym zajmuje się mykologia porównawcza.
Growkit McKennaii: nazwa od etnobotanika
Growkit McKennaii to przykład szczepu nazwanego na cześć człowieka. Sklep DrPSY.eu podaje, że nazwa pochodzi od Terence’a McKenny, znanego etnobotanika i pisarza. Takie nazwy honorowe są w kolekcjach grzybni częste i niewiele mówią o samej biologii szczepu. Warto je traktować jak etykietę, a nie jak opis cech.
Ten przykład dobrze pokazuje, dlaczego przy zakupie trzeba czytać kartę produktu, a nie tylko nazwę. Karta mówi, co dokładnie jest w pojemniku, jaka jest jego objętość i do czego jest przeznaczony.
Growkit Mazatapec: nazwa geograficzna
Growkit Mazatapec należy do szczepów o nazwach odwołujących się do miejsca, tak jak Cambodian, Colombian, Thai czy Mexican. Takie nazwy zwykle sugerują region, z którego linia grzybni według tradycji pochodzi. Nie zawsze da się to udokumentować, więc przy każdej z nich warto zachować rezerwę. W kolekcjach grzybni nazwa jest przede wszystkim identyfikatorem pozwalającym odróżnić jedną linię od drugiej.
Co zawiera growkit
Growkit to gotowy zestaw: pojemnik z podłożem przerośniętym grzybnią, plastikowa torba z filtrami powietrza i dwa spinacze. Tak zawartość opisują karty produktów w Mushlove.pl. Sklep zaznacza, że jego zestawy służą wyłącznie do badań mikroskopowych i celów identyfikacyjnych, a czas przechowywania w lodówce podaje osobno przy każdym produkcie. Zestawy są dostępne w kilku szczepach: Golden Teacher, B+, McKennaii, Mazatapec, Cambodian, Colombian, Ecuadorian, Thai i Mexican.
Dla czytelnika, który dopiero poznaje mykologię, ważniejsze od samej oferty jest nastawienie. Growkit w tym ujęciu jest pomocą naukową, a nie produktem spożywczym. Nie jemy go i nie traktujemy jako źródła żywności.
Prawo i zdrowy rozsądek
Przepisy dotyczące grzybów różnią się w zależności od kraju. W Polsce wytwarzanie i posiadanie psylocybiny lub psylocyny wbrew przepisom ustawy może stanowić przestępstwo, a sklepy sprzedające growkity zastrzegają w regulaminach, że zestawy służą wyłącznie do badań mikroskopowych. Jak podaje sklep, Mushlove.pl wymaga ponadto zniszczenia produktu w ciągu 72 godzin od dostarczenia. Przed zakupem warto przeczytać regulamin i kartę konkretnego produktu. Aktualną ofertę growkitów Mushlove.pl, z nazwami szczepów i zasadami sprzedaży, znajdziesz w sklepie Mushlove.pl.
Mykologia to przede wszystkim nauka o przyrodzie, a nazwy szczepów są jej codziennym językiem. Kto je rozumie, łatwiej odróżni informację od marketingu.
Treść wyłącznie edukacyjna (For Educational Purpose Only). Artykuł ma charakter informacyjny i opiera się na ogólnodostępnych źródłach. Nie stanowi porady prawnej ani medycznej i nie jest zachętą do uprawy, posiadania ani stosowania grzybów psylocybinowych lub innych substancji psychoaktywnych. W Polsce wytwarzanie i posiadanie psylocybiny lub psylocyny wbrew przepisom ustawy może stanowić przestępstwo. Każdy czytelnik powinien samodzielnie sprawdzić przepisy obowiązujące w swoim kraju, ponieważ w wielu krajach dozwolone jest nawet owocnikowanie.














