„Bałtyk” chce podbijać kolejne regiony kraju

Nasze produkty są znane i lubiane od wielu lat. Czekolady i pralinki produkowane przez „Bałtyk” cieszą się niesłabnącą popularnością głównie na Pomorzu – mówi prezes Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk” Konrad Mickiewicz i dodaje, że firma nieustannie się rozwija, w związku z czym poszukiwane są nowe kanały dystrybucji.

Dzięki ostatnio podjętym decyzjom produkty ZPC Bałtyk, takie jak likworki, czekolady nadziewane czy pralinki trafią do szerszego grona Konsumentów na terenie południowych regionów Polski.

Dążymy do tego, aby nasze czekolady zbłądziły pod strzechy nie tylko na Pomorzu – informuje Konrad Mickiewicz, nieprzypadkowo parafrazując słowa polskiego wieszcza.

W tym celu w bieżącym roku firma rozpoczęła współpracę z Grupą Kapitałową Otmuchów w zakresie wspólnej dystrybucji w kanale tradycyjnym. Działanie takie ma wspomóc ekspansję produktów „Bałtyk” na południu Polski.

Grupa Otmuchów (ZPC Otmuchów, PWC Odra, Aerosnack) uzupełniając swoją ofertę o produkty Grupy Bałtyk Bomilla, wykorzystuje swoje kanały dystrybucji. Dzięki temu „Bałtyk” będzie mógł jeszcze silniej zaznaczyć swoją pozycję na rynku, wchodząc ze swoimi produktami na teren kolejnych regionów Polski.

Czekolada z „Bałtyku” produkowana jest już od ponad 90 lat. W roku 2014 w ZPC Bałtyk świętowano 90-lecie powstania firmy i uruchomienia pierwszej linii produkcyjnej.
W 2016 roku czeka nas kolejny jubileusz. Minie 10 lat od powrotu do nazwy ZPC Bałtyk, po przekształceniu na 12 lat w Fazer Polska. Wtedy to wraz z nazwą „Bałtyk” z rynku zniknęła część flagowych produktów. Jednak w 2006 r., po wyjściu z Grupy Cloetta-Fazer i podpisaniu umowy o sprzedaży majątku i brandu „Bałtyk” z włocławską Bomillą, ponownie rozpoczęła się produkcja na rynek krajowy i na eksport. Położono nacisk na rozwój czekolad i czekolad nadziewanych oraz pralinek, a także utworzenie nowych linii produktowych: toffi, likworki, trufle.

Sukces „Bałtyku” tkwi w niezmiennej od lat recepturze. Cały proces produkcji odbywa się na miejscu, począwszy od masy czekoladowej. Daje to niewątpliwie gwarancję jakości wszystkich produktów czekoladowych. To właśnie ta świadomość mocnych stron firmy
i szans rynkowych pomogła w stworzeniu strategii rozwoju, zakładającej ciągłe doskonalenie systemu jakości.

art.sponsorowany

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany