Współczesny świat stawia przed kobietami – matkami – ogromne wyzwanie. Z jednej strony chcemy zapewnić naszym dzieciom najlepszy start w przyszłość, z drugiej zaś coraz częściej czujemy przesyt wszechobecnym konsumpcjonizmem i hałaśliwymi gadżetami, które po pięciu minutach lądują w kącie. W tym kontekście zabawki edukacyjne przestają być tylko przedmiotami, a stają się świadomym wyborem filozoficznym. Wyborem, który mówi: „stawiam na jakość, nie na ilość”.
Dlaczego „edukacyjne” nie musi oznaczać „nudne”?
Wiele osób błędnie kojarzy edukację z nudnym obowiązkiem. Tymczasem dla dziecka zabawa jest nauką – to ich główny sposób poznawania praw fizyki, relacji społecznych i własnych możliwości. Kluczem do sukcesu jest wybór takich przedmiotów, które angażują tzw. „otwartą zabawę”.
Dobra zabawka edukacyjna to taka, którą można wykorzystać na dziesięć różnych sposobów. To klocki, które raz są zamkiem, a innym razem elementem toru przeszkód. To pomoce sensoryczne, które koją układ nerwowy po trudnym dniu w przedszkolu. To narzędzia, które rozbudzają w dziecku pasję odkrywcy, zamiast czynić z niego biernego widza kolorowych światełek.
Empis: Miejsce, gdzie zakupy mają głębszy sens
Jako świadome konsumentki, coraz częściej szukamy marek, które wyznają podobne wartości do naszych. Szukając inspiracji do mądrego zagospodarowania przestrzeni dziecka, warto zwrócić uwagę na miejsce szczególne. Wyjątkowe, certyfikowane i przede wszystkim bezpieczne zabawki edukacyjne oferuje sklep Empis.
Warto jednak podkreślić, że Empis to na polskim rynku znacznie więcej niż tradycyjny punkt sprzedaży. To projekt, który od lat aktywnie i z pasją propaguje świadome rodzicielstwo. Twórcy Empis doskonale rozumieją, że zakup zabawki to dopiero początek drogi. Dlatego ich działalność skupia się na edukowaniu rodziców, pokazywaniu, jak wspierać integrację sensoryczną i jak budować bezpieczną więź z dzieckiem poprzez wspólną aktywność. Kupując w Empis, nie tylko otrzymujesz wysokiej klasy produkt, ale stajesz się częścią społeczności, dla której rozwój emocjonalny i neurologiczny dziecka jest priorytetem. To wsparcie merytoryczne, które w dzisiejszym gąszczu sprzecznych porad parentingowych jest absolutnie bezcenne.
Jak stworzyć wspierające środowisko w domu?
Wybierając zabawki edukacyjne, warto kierować się trzema prostymi zasadami, które pomogą zachować w domu harmonię i estetykę:
-
Zasada 90/10: Idealnie, jeśli zabawka w 10% wykonuje pracę (np. ma określoną formę), a w 90% angażuje wyobraźnię dziecka. Im mniej „robi” sama zabawka, tym więcej musi zrobić mózg malucha.
-
Jakość materiałów: Wybierajmy przedmioty wykonane z naturalnych surowców – drewna, kauczuku, bawełny czy metalu. Dostarczają one zróżnicowanych bodźców (różna waga, temperatura, tekstura), czego nie potrafi zapewnić jednolity plastik.
-
Rotacja zabawek: Zamiast wystawiać wszystkie zabawki edukacyjne naraz, schowaj część do szafy. Wyciągnięcie „nowych-starych” przedmiotów po miesiącu sprawi, że dziecko odkryje je na nowo, a w pokoju zapanuje upragniony spokój.
Świadome rodzicielstwo to inwestycja w relację
Pamiętajmy, że żadna, nawet najbardziej zaawansowana zabawka edukacyjna, nie zastąpi dziecku wspólnego czasu z rodzicem. Narzędzia z Empis mają być jedynie pretekstem do wspólnego odkrywania świata, budowania mostów z klocków i przede wszystkim – budowania więzi. Wybierając mądrze, uczymy nasze dzieci, że świat jest fascynującym miejscem, które warto badać wszystkimi zmysłami, powoli i z uwagą.








