Materiał sponsorowany
Komuś przeszkadza światło lampki, ktoś inny nie zaśnie w nagrzanym pokoju. Wspólna sypialnia to miejsce spotkania dwóch przyzwyczajeń, a te nie zawsze da się ze sobą pogodzić jednym zakupem. Od czego zacząć urządzanie pokoju, w którym obie osoby będą czuły się swobodnie?
Najważniejsze informacje w skrócie
- Temperaturę, światło i rozmieszczenie mebli dobrze jest ustalić wspólnie. Kołdrę i poduszkę każde z Was może wybrać osobno.
- Jedna szeroka kołdra nie jest jedynym rozwiązaniem do podwójnego łóżka. Dwa okrycia pozwalają dopasować poziom ciepła, ale wymagają dwóch osobnych poszew.
- Przy wyborze poduszki liczą się nie tylko jej wymiary, lecz również wysokość, wypełnienie i odczucie podparcia.
- Przed zakupem szafek i lampek sprawdźcie przejście po obu stronach łóżka oraz dostęp do rzeczy używanych na co dzień.
Spis treści
- Od czego zacząć rozmowę o wspólnej sypialni?
- Warunki w pokoju: temperatura, światło i wieczór
- Jedna kołdra czy dwie osobne?
- Poduszka może być osobistym wyborem
- Jak urządzić obie strony łóżka?
- Spójny wygląd bez identycznych dodatków
Od czego zacząć rozmowę o wspólnej sypialni?
Zanim zaczniecie szukać mebli, przyjrzyjcie się temu, co dzieje się w pokoju rano i wieczorem. Może jedna osoba czyta przy zapalonej lampce, gdy druga próbuje już zasnąć? A może problem pojawia się dopiero nad ranem, kiedy wspólna kołdra okazuje się za wąska? Im dokładniej nazwiecie trudność, tym łatwiej będzie znaleźć rozwiązanie.
Nie wszystko trzeba kupować od razu. Lampkę można przestawić, dodatkowy koc wypróbować po jednej stronie łóżka, a książki przełożyć na półkę, która już stoi w domu. Po kilku dniach będzie wiadomo, czy taka zmiana wystarcza. Dopiero wtedy przychodzi pora na większe decyzje.
Jeśli planujecie nowe wyposażenie, zapiszcie wymiary materaca, poduszek i kołder. Zmierzcie też przejścia po obu stronach łóżka, uwzględniając miejsce na otwarcie szuflad. Sypialnia dla dwojga ma przecież służyć nie tylko do spania: trzeba jeszcze móc do niej wejść, pościelić łóżko i bez przeszkód sięgnąć po swoje rzeczy.
Warunki w pokoju: temperatura, światło i wieczór
Chłód przyjemny dla jednej osoby może być dla drugiej powodem, by naciągnąć kołdrę aż pod brodę. Zamiast szukać idealnego ustawienia dla wszystkich, porozmawiajcie o tym, jak wietrzycie pokój i czego potrzebujecie pod okryciem. Czasem dodatkowa warstwa po jednej stronie albo dwie kołdry o różnym poziomie ciepła pomagają znaleźć kompromis.
Podobnie działa oświetlenie. Górne światło przydaje się przy sprzątaniu, lecz światło do wieczornego czytania nie musi oświetlać całego pokoju. Lampki nocne ustawione po obu stronach łóżka pozwalają skierować światło tam, gdzie jest potrzebne. Sprawdźcie przy tym, czy lampka nie świeci prosto w oczy drugiej osobie i czy wygodnie sięga się do włącznika.
Różne bywają także godziny wstawania. Przygotowanie ubrania lub torby poza sypialnią może ograniczyć poranne krzątanie, a zasłony czy rolety ułatwiają dopasowanie ilości światła wpadającego z zewnątrz. To niewielkie zmiany, które można sprawdzić, zanim zaczniecie przestawiać meble.
Wyposażenie nie wyjaśnia wszystkich trudności ze snem. Jeżeli problem się utrzymuje albo niepokoi którąś z osób, porozmawiajcie o nim z lekarzem; sama zmiana poduszki czy pościeli może nie wystarczyć.
Jedna kołdra czy dwie osobne?
Wspólna kołdra ma sens, jeśli obojgu odpowiada jej ciepło, a pod okryciem zostaje wystarczająco dużo miejsca. Porównajcie jej rozmiar z wymiarami łóżka. Dobrze pomyśleć również o tym, czy lubicie podwijać materiał po bokach i ile swobody potrzebuje osoba, która częściej zmienia pozycję.
Dwie osobne kołdry dają większą niezależność. Każde z Was może wybrać inne wypełnienie, rozmiar i poziom ciepła albo wymienić swoją kołdrę na lżejszą wcześniej niż druga osoba. Jest jednak druga strona: potrzebne będą dwie poszwy, a codzienne ścielenie może trwać nieco dłużej.
Nie musicie rozstrzygać tego wyłącznie na podstawie opisu w sklepie. Jeśli macie w domu dodatkowe okrycie, używajcie go przez kilka nocy. Taka próba nie zastąpi sprawdzenia docelowego modelu, ale pozwoli ocenić sam pomysł na dwa osobne okrycia.
Poduszka może być osobistym wyborem
Jednakowe poszewki porządkują wygląd łóżka, ale nie oznacza to, że poduszki w środku muszą być identyczne. Osoba śpiąca na boku może szukać innego podparcia niż ktoś, kto częściej układa się na plecach. Znaczenie mają też wysokość i konstrukcja poduszki oraz to, jak współpracuje z używanym materacem.
Czytając opisy, oddzielcie skład poszycia od składu wypełnienia. Nazwa materiału na opakowaniu nie zawsze mówi, z czego wykonano cały produkt. Sprawdźcie również wymiary poszewek i zalecenia dotyczące pielęgnacji; wymarzona poduszka powinna pasować do Waszej codzienności, a nie tylko do zdjęcia sypialni.
Porównajcie materiały, rozmiary i konstrukcje poduszek w kolekcji SVENGALI.
Jeżeli dwie poduszki mają różne rozmiary, można dobrać do nich poszewki w tym samym kolorze. Innym rozwiązaniem jest ustawienie przed nimi dwóch jednakowych poduszek dekoracyjnych, pod warunkiem że znajdziecie na nie miejsce, kiedy wieczorem je zdejmiecie.
Jak urządzić obie strony łóżka?
Wygodne łóżko potrzebuje dostępu z obu stron, choć nie w każdym pokoju zostaje miejsce na dwa identyczne stoliki. Zmierzcie szerokość przejścia, zanim wybierzecie meble. Niska półka przy ścianie i szafka nocna po drugiej stronie mogą okazać się praktyczniejsze niż komplet, który ledwie mieści się w sypialni.
Zanim zdecydujecie, jak ustawić łóżko, sprawdźcie też, jak będzie wyglądało wstawanie w nocy. Dostęp z dwóch stron jest wygodny, ale w małej sypialni nie zawsze jest możliwy. Jeżeli jedna strona ma stanąć przy ścianie, omówcie, komu taki układ mniej przeszkadza i gdzie znajdzie się miejsce na lampkę oraz rzeczy osobiste.
Wysokość szafki dopasujcie do łóżka i sprawdźcie, czy wysunięta szuflada nie blokuje przejścia. Na przykład jedna osoba potrzebuje miejsca na okulary i wodę, druga na książkę lub telefon. Drobne różnice w wyposażeniu mają znaczenie, jeśli z obu stron łóżka korzystacie codziennie.
Lampki nocne również nie muszą tworzyć idealnej pary. Można zestawić różne modele w podobnym kolorze albo wykorzystać wspólny materiał jako detal. Zadbajcie też o miejsce na narzutę i dekoracyjne poduszki zdejmowane wieczorem — na ławce przy nogach łóżka, w koszu lub w szafie.
Spójny wygląd bez identycznych dodatków
Sypialnia dla dwojga może być uporządkowana wizualnie, nawet jeśli każde z Was śpi pod inną kołdrą. Dwie poszwy w tym samym odcieniu albo w sąsiadujących kolorach stworzą spokojną bazę. Jeśli lubicie wzory, jeden komplet może być gładki, a drugi mieć deseń powtarzający kolor pierwszego.
Narzuta położona na dzień połączy obie części łóżka, ale nie jest obowiązkowa. Wybierzcie tyle warstw, ile naprawdę chcecie codziennie zdejmować i odkładać. Aranżacja sypialni ma pomagać w korzystaniu z pokoju; nie musi wyglądać tak samo jak ekspozycja w sklepie.
Powiązane artykuły
Czy warto korzystać z ofert pośredników w obrocie nieruchomościami?
Odziedziczona nieruchomość – prezent od losu czy zbędny kłopot?
Ostatnie mieszkania na osiedlu Chmielna Park
Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
Narzędzia ręczne czy akumulatorowe? Które z nich bardziej się przydają
Dom w Trójmieście – marzenie do spełnienia








