Internet jest niewątpliwie wspaniałym wynalazkiem, skarbnicą wiedzy, gdy umie się z niej odpowiednio korzystać, narzędziem pracy i komunikacji dla wielu ludzi. Daje nam wiedzę, rozrywkę i wolność. Ale może również przynieść zniewolenie, poniżenie i nienawiść. Dla naszych dzieci sieć istnieje od zawsze, dlatego tak trudno jest im rozdzielić rzeczywistość w realu od tej online. Pamiętajmy o zagrożeniach, jakie ze sobą niesie sieć, by móc przed nimi chronić najmłodszych.

Zagrożenia czyhające w internecie

Według badania CBOS „Dzieci i młodzież w internecie – korzystanie i zagrożenia z perspektywy opiekunów” dzieci i młodzież w wieku od 6 do 19 lat spędzają przed komputerem około 18 godzin tygodniowo. 57% badanych stwierdziło, że najmłodsi mieszkający z nimi w jednym gospodarstwie domowym spędzają zbyt dużo czasu w internecie. Aż 80% respondentów przyznało się do obaw związanych z zagrożeniami czyhającymi w internecie. Wśród tych zagrożeń znajdują się według ankietowanych: niebezpieczne znajomości (54%), zagrożenia na tle seksualnym (30%), niebezpieczne treści (37%) – tu co piąta osoba wskazała pornografię; kradzieże, oszustwa i wyłudzenia (25%), prześladowanie (9%), krytyka i hejt (14%), uzależnienie od Internetu (8%) i niebezpieczne grupy np. sekty (3%).

Model 3C

Warto usystematyzować wiedzę związaną z zagrożeniami online. W najprostszym ujęciu (od angielskiego akronimu: content, contact, condukt) przedstawia to „model
3C”. Zagrożenia te mogą się wiązać:
1) z niewłaściwymi lub szkodliwymi treściami (content);
2) z niebezpiecznymi osobami (contact);
3) z niebezpiecznymi działaniami (conduct).

Niebezpieczne treści

W pierwszej kolejności w tej kategorii wymieniane są materiały pornograficzne. Jednak niebezpieczne treści obejmują także przemoc, rasizm, wulgaryzmy oraz przekazy promujące zachowania autodestrukcyjne (zażywanie narkotyków, skrajne odchudzanie czy samobójstwa). Według najnowszych badań („Rodzice i dzieci wobec zagrożeń dzieci w internecie”) co 5 dziecko przyznaje, że zdarzyło mu się trafić w sieci na treści przeznaczone tylko dla dorosłych. Aż 89% z nich deklaruje, że trafiło na takie treści przypadkowo. Jednocześnie świadomość tego, że problem może dotyczyć ich dzieci, deklaruje jedynie 8% rodziców.

Niebezpieczne kontakty

Oprócz zjawiska tzw. groomingu, czyli uwodzenia dzieci w internecie w celu późniejszego wykorzystania seksualnego, niebezpieczne kontakty mogą dotyczyć także werbunku do sekty lub grupy przestępczej.

Niebezpieczne działania: cyberprzemoc i seksting

W tej kategorii znajdują się przede wszystkim zachowania określane mianem agresji elektronicznej lub cyberprzemocy. Mogą one przyjmować różne formy, takie jak: agresja werbalna, zamieszczanie kompromitujących materiałów czy tworzenie obraźliwych stron lub profili. Niebezpiecznym zjawiskiem jest także tzw. seksting, czyli przesyłanie własnych intymnych zdjęć lub filmików. W niedawnym badaniu Fundacji Dzieci Niczyje do wysyłania takich materiałów przyznało się aż 11% młodych ludzi.

Jakie błędy popełniają rodzice?

Rodzice często nie mają pojęcia, co młodzi ludzie robią w internecie. Wielu opiekunów przyznaje, że nie znają się na nowych technologiach i nie potrafią „nadążyć” za dzieckiem w poznawaniu cyberświata. Jest to podstawowy błąd, ponieważ w tej sytuacji potomek zostaje sam – zdany sam na siebie i swoją wiedzę lub niewiedzę. Natykając się na niebezpieczeństwa, nie będzie umiał ocenić ich skali ani z nimi sobie poradzić. Wielu młodych nieświadomie trafia na zagrożenie w sieci i nie ma narzędzi do walki z nimi. Obecność rodzica, jego troska, a także dobra relacja z dzieckiem (najlepiej budowana od urodzenia) są w tym przypadku ważniejsze niż wiedza o technologiach. Z kolei inni opiekunowie wręcz świadomie zostawiają maluchy z tabletem lub smartfonem, żeby mieć chwilę spokoju dla siebie – z dostępem do sieci, gdzie kilkulatek może swobodnie serfować i zwyczajnie robić, co chce. Ta rodzicielska dezynwoltura niestety nie może skończyć się dobrze – maluch, który trafi na niebezpieczne treści, może mieć z tego powodu traumę do końca życia.

„Dla najmłodszych dzieci kontakt z pornografią czy brutalną przemocą potrafi być szokiem, z którym trudno jest im sobie poradzić. Również w późniejszych latach takie sytuacje stanowią dla dzieci poważne zagrożenie. Dlatego niezwykle ważne jest, żeby – z jednej strony chronić dzieci przed takimi sytuacjami – a z drugiej, odpowiednio na nie reagować” – mówi Łukasz Wojtasik, ekspert ds. bezpieczeństwa dzieci online z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Jak zabezpieczyć dziecko przed tymi zagrożeniami?

Podstawą jest edukacja – tak dzieci, jak i rodziców. Ważne, aby towarzyszyć dziecku w jego odkrywaniu internetu. Ważne są także rozmowy o tym, jakie sytuacje mogą się przydarzyć w sieci i jak się wtedy zachować. Jeśli sami nie mamy odpowiedniej wiedzy, zasięgnijmy porad ekspertów, poszukajmy informacji, poczytajmy broszury, szukajmy wsparcia.

Również w sieci nie brak porad. Warto sięgnąć po bezpłatne publikacje, takie jak niedawno wydane przez Polskie Centrum Programu Safer Internet (NASK i Fundację Dzieci Niczyje) kompendium „Bezpieczeństwo dzieci online” (www.fdn.pl/kompendium), a także poradnik dla rodziców „Bezpieczne Media” wydany przez Fundację Orange: www.bezpiecznystarter.com/docs/dc/Bezpieczne_Media_Final_version.pdf.

Jak chronić dziecko w sieci w 5 krokach:
1) Ustal z dzieckiem zasady korzystania z internetu.
2) Udostępniaj dziecku jedynie pozytywne i bezpieczne treści.
3) Rozmawiaj z dzieckiem o jego doświadczeniach w sieci.
4) Skonfiguruj ustawienia bezpieczeństwa w urządzeniu.
5) Zainstaluj program kontroli rodzicielskiej.

Przydatne strony i projekty

W ramach szerzenia wiedzy na temat ochrony najmłodszych przed szkodliwymi treściami, powstała strona internetowa www.dzieckowsieci.pl. Znajdziemy tu m.in. spis zasad regulujących korzystanie z internetu przez najmłodszych, rekomendowanych do wdrożenia w każdym domu. Poza instalacją oprogramowania blokującego dostęp do wybranych stron rodzice mogą skorzystać z proponowanych aplikacji, kursów i innych zabezpieczeń zwiększających bezpieczeństwo dziecka w sieci.
„Bezpieczne Interneciaki” – to z kolei projekt realizowany przez IAB Polska. Celem projektu jest zorganizowanie akcji informacyjnej dla dzieci i ich rodziców, uświadamiającej potencjalne zagrożeniach płynące z sieci.

Pomocny może być również projekt edukacyjny www.necio.pl, skierowany do dzieci w wieku 4-6 lat, poświęcony bezpiecznemu korzystaniu z internetu, prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę we współpracy z Fundacją Orange.

Z kolei dzięki stronie www.sieciaki.pl można stworzyć razem z dzieckiem indywidualną listę przyjaznych i bezpiecznych stron.

Ważne kampanie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę

„Chroń dziecko w sieci” jest kampanią z 2017 roku na rzecz ochrony dzieci przed szkodliwymi treściami. Kampania ma na celu przestrzec rodziców przed konsekwencjami kontaktów dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym ze szkodliwymi treściami w internecie i wskazać im, jak ograniczyć ryzyko takich kontaktów. Kampania organizowana jest przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę (dawna Fundacja Dzieci Niczyje) oraz NASK w ramach działań Polskiego Centrum Programu Safer Internet. Główny przekaz kampanii brzmi: „Chroń dziecko przed szkodliwymi treściami w sieci. To bardzo ważne. I całkiem proste”. Akcja dostarcza rodzicom informacji o konkretnych zasadach i narzędziach, które ograniczą ryzyko kontaktu dzieci z nieodpowiednimi treściami online.

Inna kampania, również realizowana przez FDN, „Uważni Rodzice” zwraca uwagę na kluczową rolę rodzicielskiej uważności w ochronie dzieci przed zagrożeniami online. Dzieci, których rodzice znajdują czas na rozmowę, są uważni względem zachowań dziecka, potrafią dostrzec jego potrzeby i umiejętnie wychodzą im naprzeciw, w dużo mniejszym stopniu są narażone na manipulację, także w sieci. Dlatego hasło kampanii brzmi: „Rodzicielstwo to wyzwanie. Uważaj, żeby czegoś nie przegapić”.

„Uważny rodzic obserwuje dziecko, próbuje zrozumieć jego potrzeby i przyczyny zachowania. Nie koncentruje się wyłącznie na realizowaniu celów wychowawczych, duże znaczenie ma dla niego budowanie emocjonalnego porozumienia z dzieckiem, opartego na szacunku i zaufaniu. Taką relację najlepiej budować z dzieckiem od samego początku, ale nigdy nie jest za późno, żeby zacząć ją rozwijać” – można przeczytać na stronie kampanii.

Warta uwagi jest także kampania „Mama, tata, tablet” (www.mamatatatablet.pl), która powstała z myślą o rodzicach dzieci w wieku od 0 do 6 lat. Akcja przestrzega przed zbyt wczesnym i niekontrolowanym udostępnianiem dzieciom urządzeń elektronicznych jak tablety czy smartfony. Autorzy kampanii wskazują jednocześnie, kiedy i jak udostępniać media elektroniczne z pożytkiem dla rozwoju najmłodszych.

Dzieci w sieci
Oceń ten post

Polacane:

O Autorze

Magdalena Raczek

Kulturoznawca, redaktorka i dziennikarka. Miłośniczka literatury dla dzieci. Od 2013 roku pełnoetatowa mama.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany