Together Magazyn » Zdrowie » Czy smartwatch naprawdę może zastąpić sprzęt medyczny? EKG, saturacja i ciśnienie z nadgarstka pod lupą
zobacz jak wybrać najlepszy smartwatch z ciśnieniomierzem na prezent!

Czy smartwatch naprawdę może zastąpić sprzęt medyczny? EKG, saturacja i ciśnienie z nadgarstka pod lupą

Smartwatch potrafi dziś policzyć tętno, wykonać prosty zapis EKG, śledzić sen, a w niektórych modelach także ocenić saturację czy wspierać pomiar ciśnienia. Brzmi jak mały gabinet lekarski na nadgarstku. Tyle że między wygodnym gadżetem zdrowotnym a urządzeniem medycznym nadal istnieje ważna granica.

Zegarki są coraz lepsze w obserwowaniu trendów i wychwytywaniu sygnałów, że warto zwrócić na coś uwagę. Nie oznacza to jednak, że mogą zastąpić badanie EKG, ciśnieniomierz czy pulsoksymetr wtedy, gdy wynik ma służyć do diagnostyki lub decyzji o leczeniu.

Zegarek widzi więcej niż kiedyś

Jeszcze kilka lat temu smartwatch był przede wszystkim licznikiem kroków i przedłużeniem telefonu. Dziś wiele modeli mierzy tętno przez całą dobę, analizuje jego zmienność, śledzi sen i potrafi ostrzec o nietypowo wysokim lub niskim pulsie. Niektóre oferują też jednoodprowadzeniowy zapis EKG, pomiar natlenienia krwi czy funkcje związane z ciśnieniem tętniczym.

To duży postęp, bo zegarek ma jedną przewagę, której większość klasycznych urządzeń nie ma: jest z nami prawie cały czas. Dzięki temu może zauważyć zmianę, której nie zobaczylibyśmy podczas pojedynczego pomiaru raz na kilka tygodni.

EKG z zegarka to nie to samo co EKG w gabinecie

Funkcja EKG w smartwatchu może być naprawdę przydatna. W popularnych zegarkach jest to jednak zwykle zapis podobny do jednego odprowadzenia. Standardowe badanie wykonywane aparatem EKG w gabinecie wykorzystuje 12 odprowadzeń i pozwala spojrzeć na aktywność elektryczną serca z wielu kierunków.

Zegarek może więc pomóc zarejestrować rytm w chwili, gdy czujemy kołatanie serca, i taki zapis bywa wartościową informacją dla lekarza. Nie powinien jednak uspokajać nas na zasadzie: „zegarek nic nie wykrył, więc z sercem na pewno wszystko jest dobrze”. Sami producenci podkreślają, że zegarkowe EKG nie wykrywa wszystkich chorób serca ani zawału.

Zobacz także:  Lekkostrawny obiad na chory żołądek: skuteczne przepisy i zasady

Saturacja: przydatna ciekawostka czy realny pomiar?

Podobnie wygląda sprawa z saturacją. Czujnik na nadgarstku może pokazać orientacyjny poziom natlenienia krwi i dobrze sprawdzać się w obserwowaniu własnych trendów, np. podczas snu, wysiłku lub pobytu na większej wysokości.

Ale nadgarstek nie jest idealnym miejscem pomiaru. Ruch, ułożenie zegarka, temperatura skóry czy słabsze ukrwienie mogą wpływać na wynik. Dlatego gdy naprawdę chcemy sprawdzić SpO₂, praktyczniejszym punktem odniesienia pozostaje klasyczny pulsoksymetr zakładany na palec, używany zgodnie z instrukcją.

Ciśnienie bez mankietu? Tu ostrożność jest szczególnie ważna

Najwięcej marketingowych obietnic dotyczy dziś ciśnienia tętniczego. Część zegarków potrafi współpracować z funkcjami szacującymi ciśnienie albo wymaga okresowej kalibracji klasycznym ciśnieniomierzem. Są też urządzenia, które obiecują pomiar ciśnienia bez mankietu.

W tym miejscu warto zachować szczególną ostrożność. Amerykańska FDA ostrzegała przed nieautoryzowanymi zegarkami i pierścieniami, które deklarują pomiar lub szacowanie ciśnienia. Przy nadciśnieniu kilka lub kilkanaście milimetrów słupka rtęci różnicy może mieć znaczenie, dlatego do kontroli ciśnienia nadal najlepiej używać sprawdzonego ciśnieniomierza naramiennego, zwłaszcza jeśli na podstawie wyniku podejmowane są decyzje medyczne.

A co ze snem, stresem i „gotowością organizmu”?

Tu smartwatch znajduje się na swoim naturalnym terenie. Nie diagnozuje bezsenności ani przewlekłego stresu, ale może pokazać, że przez kilka nocy śpimy krócej, tętno spoczynkowe rośnie albo organizm gorzej regeneruje się po wysiłku.

Zobacz także:  Leczenie wad zgryzu bez zamków i drutów – dlaczego coraz więcej pacjentów wybiera nakładki ortodontyczne?

Warto jednak patrzeć na te wskaźniki jak na trendy, a nie wyniki badań laboratoryjnych. „Poziom stresu 72” czy „energia organizmu 41” to algorytmiczne podsumowania danych z czujników. Mogą być użyteczne, jeśli pomagają zauważyć zmianę stylu życia, ale nie powinny stawać się powodem do samodzielnego rozpoznawania choroby.

Kiedy smartwatch naprawdę ma sens?

Największą wartością zegarka jest regularność. Jeśli nosimy go codziennie, może wychwycić odstępstwo od naszego typowego wzorca. Jednorazowo wyższe tętno może nic nie znaczyć, ale powtarzająca się zmiana przez wiele dni jest informacją, którą warto potraktować poważniej.

– monitorowanie codziennej aktywności i tętna,

– obserwowanie trendów snu i regeneracji,

– zapis rytmu serca w chwili wystąpienia kołatania, jeśli zegarek ma funkcję EKG,

– przypomnienie, że coś się zmieniło i warto wykonać dokładniejszy pomiar,

gromadzenie danych, które można później pokazać lekarzowi.

Kiedy lepiej sięgnąć po prawdziwy sprzęt medyczny?

Jeśli celem jest diagnostyka, kontrola choroby albo podjęcie decyzji o leczeniu, pierwszeństwo powinno mieć urządzenie przeznaczone właśnie do tego celu. Dotyczy to szczególnie pomiaru ciśnienia, oceny saturacji przy niepokojących objawach oraz diagnostyki rytmu serca.

Dobrym punktem odniesienia są wyspecjalizowane sklepy z aparaturą medyczną, gdzie można porównać urządzenia projektowane do konkretnych zastosowań. Przykłady aparatów EKG, ciśnieniomierzy, pulsoksymetrów i innych urządzeń diagnostycznych można znaleźć w EKG24.pl.

Zobacz także:  Nowotwory złośliwe – dlaczego umieralność jest w Polsce tak wysoka?

Najlepszy model: zegarek plus zdrowy rozsądek

Smartwatch nie musi konkurować z aparaturą medyczną. Najlepiej sprawdza się jako dodatkowa para oczu: obserwuje nas przez cały dzień, pokazuje trendy i czasem daje sygnał, że warto coś sprawdzić dokładniej.

Problem zaczyna się wtedy, gdy urządzenie konsumenckie zaczynamy traktować jak lekarza albo wynik z zegarka jak ostateczną diagnozę. Dobre technologie zdrowotne powinny pomagać szybciej zauważyć problem, a nie dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

W skrócie

EKG z zegarka może być pomocne, ale nie zastępuje standardowego 12-odprowadzeniowego EKG.

Pomiar saturacji z nadgarstka warto traktować przede wszystkim orientacyjnie.

Przy kontroli ciśnienia nadal ważny jest sprawdzony ciśnieniomierz i poprawna technika pomiaru.

Dane o śnie, tętnie i aktywności świetnie nadają się do obserwowania trendów.

Niepokojące objawy są ważniejsze niż komunikat „wszystko w normie” na ekranie zegarka.

Autor: Michał Pająk

Od lat związany z rynkiem aparatury medycznej, sprzedażą i technologiami wykorzystywanymi w diagnostyce. O sprzęcie, rynku medycznym, technologii i pseudonauce pisze również na michalpajak.pl

Oceń

Powiązane artykuły

Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.