Obawy związane z karmieniem piersią dotyczą obecnie wielu kobiet. Najczęściej obejmują one samą technikę przystawienia do piersi, jak i możliwość uzyskania kontroli nad ilością wytwarzanego pokarmu. Wiele mam martwi się samą budową piersi – ich wielkością, kształtem brodawek oraz tym, że dziecko nie zechce ssać. Zapominają, że przy tym, jak różne są kształty piersi, tak różne mamy typy dzieci. Zdarzają się noworodki z bardzo silnym odruchem ssania, śpiące krótko lub długo, urodzone o czasie i przedwcześnie. Biorąc pod uwagę każdy z tych przypadków, przestrzegając określonych zasad, każda z kobiet jest w stanie z powodzeniem karmić swoje dziecko.

Obecnie mleko kobiece uznane jest za najbardziej odpowiedni pokarm zarówno dla dzieci zdrowych, jak i chorych. Wyłączne karmienie piersią do 6 miesiąca życia stanowi „złoty standard” żywienia niemowląt uznany przez wszystkie towarzystwa naukowe i autorytety w dziedzinach pediatrii i żywienia. Pokarm kobiecy traktuje się w kategoriach lekarstwa. Spełnia ono nie tylko funkcję odżywczą, ale też chroni prze wieloma czynnikami chorobotwórczymi. Badania wykazały, że pokarm kobiecy zawiera komórki macierzyste, około 130 prebiotyków i ponad 415 protein oraz inne substancje aktywne immunologicznie. Warto zatem zawalczyć o to, aby dobrodziejstwo pokarmu kobiecego dotarło do każdego z dzieci.

Najtrudniejsze, ale zarazem często decydujące o dalszym sukcesie w karmieniu piersią, są pierwsze godziny i dni po porodzie. Pierwsze przystawienie do piersi powinno odbyć się w ciągu dwóch godzin po porodzie. Najczęściej po tym czasie maluszek zapada w dłuższy sen trwający ok. 6 godzin, dający odpoczynek również mamie. Druga doba to czas intensywnej pracy, czyli systematycznego przystawiania do piersi wedle potrzeb matki i dziecka. Dla niektórych kobiet przystawianie dziecka jest procesem łatwym, od innych wymaga nauki i doskonalenia techniki. Najważniejsze, żeby od początku robić to dobrze i nie zniechęcać się kolejnymi nieudanymi próbami. Warto korzystać z pomocy bliskich, a w razie wątpliwości z poradni laktacyjnych. Czas pobytu w szpitalu jest najlepszy do nabrania pewności siebie jak i do nauki karmienia piersią. Zaleca się, aby w okresie rozbudzania i normalizacji laktacji nie podawać dziecku smoczka, mieszanki mleka początkowego czy wody.

Warto zapoznać się już w okresie ciąży zarówno z technikami przystawiania do piersi (pozycja klasyczna, krzyżowa, spod pachy oraz leżąca), dietą mamy karmiącej piersią oraz problemami, jakie mogą wystąpić w czasie laktacji (poranione brodawki, nawał lub niedobór pokarmu, zastój pokarmu, stan zapalny piersi). Wiele z tych zagadnień omawianych jest w szkołach rodzenia. Zdecydowanie łatwiej jest kobiecie reagować na sytuacje, kiedy jest na nie przygotowana. Oszczędza to wiele stresu. Kobiety powinny szczególnie zadbać o rzetelność źródeł wiedzy, z których korzystają, jak i o ich aktualność. Przyszłe mamy zdecydowane i zdeterminowane do karmienia piersią powinny otoczyć się gronem osób wspierających je w tym.

Największą sztuką w karmieniu piersią jest wiara kobiety, że jest w stanie wykarmić własne dziecko.
Od tego się wszystko zaczyna.

Ewa Bagińska, mgr położnictwa, Szkoła Rodzenia Super Mama

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany