Together Magazyn » Aktualności » Świąteczna Portugalia

Świąteczna Portugalia

W Portugalii, podobnie jak w Polsce, Wigilia i Boże Narodzenie są bardzo rodzinnymi świętami, podczas których kultywuje się chrześcijańskie tradycje. Niektóre z nich mogą zaskakiwać. O świętach w Portugalii opowiadają blogerzy, którzy spędzili w tym kraju kilka lat.

Portugalczycy ozdabiają choinkę, stawiają szopkę, przygotowują rodzinną kolację na Wigilię, a o północy uczestniczą w pasterce. Tego samego lub następnego dnia obdarowują swoich bliskich prezentami. Na czym polegają więc różnice między świętami w Polsce a w Portugalii?

Święta bez śniegu

Górzysty teren na północy oraz środkowym zachodzie Portugalii to jedyne miejsca, gdzie można liczyć na śnieg. W plażowym regionie Algarve na południu kraju oraz na wulkanicznych wyspach Madery i Azorów na Atlantyku widok białego puchu należy do rzadkości. Nie przeszkadza to jednak Portugalczykom cieszyć się świętami, a raczej zachęca do skorzystania z łagodnego klimatu np. planując spacer po plaży.

Choinka już od początku grudnia

Árvore do Natal, bo tak w Portugalii nazywa się choinkę, to zazwyczaj sosna lub sztuczne drzewko iglaste. Tradycyjnie ubiera się je 8 grudnia, w dzień Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, i trzyma do 6 stycznia, czyli do święta „Trzech Króli”. To, co wiesza się na choince, różni się nieco od polskich ozdób.

Krzysztof Gierak: Bożonarodzeniowe drzewka w Polsce i Portugalii wyglądają bardzo podobnie. Portugalczycy dekorują je kokardami, kolorowymi bombkami, światełkami i łańcuchami, ale na choince można znaleźć także suszone owoce oraz ozdoby z orzechów i słomy. Dodatkowo, na ulicach Lizbony często widać kolorowo ozdobione balkony lub okna, a także obrazy przedstawiające Dzieciątko Jezus.

Szopka z portugalskimi akcentami

Tradycyjna, portugalska szopka (presépio) pojawia się już na początku adwentu. Budowana jest z mchu, kory i ceramicznych figurek przedstawiających Świętą Rodzinę, Trzech Mędrców, pasterzy oraz postacie w portugalskich strojach ludowych, np. młynarza, tancerzy, muzyków. Jednak aż do powrotu z pasterki brakuje w niej najważniejszej osoby. Figurka Dzieciątka Jezus umieszczana jest w szopce dopiero w Wigilię, po powrocie z pasterki.

Janusz Stanisław Andrasz: Tradycyjnie w pierwszych dniach Adwentu konstruowane są – zarówno w prywatnych domach, jak i w kościołach, bądź publicznych miejscach – szopki, znane w Portugalii pod nazwą „Presépio Tradicional Português”. Zapełniane są one nie tylko tradycyjnymi figurkami Maryi i Józefa, Trzech Króli i pasterzy, ale również postaciami nawiązującymi do portugalskiej historii, a często i bieżących wydarzeń politycznych. Pierwsza, odnotowana w kronikach szopka w Portugalii miała 116 figurek, a zbudowano ją w 1567 r. na życzenie księżnej Amalfi. Obecnie w Bazylice Estrela w Lizbonie można podziwiać barokową szopkę z XVIII w., zbudowaną z terrakoty i korka przez doskonałego rzeźbiarza Joaquima Machado de Castro.

Ciekawostką jest konkurs na najpiękniejszą szopkę, mający miejsce co roku w Alenquer, zwanym „miastem szopek”. Powstają tam gigantyczne konstrukcje, z ruchomymi postaciami.

Jedną z największych i najbardziej znanych w Portugalii jest ogromna szopka w Vila Real de Santo António w regionie Algarve (tuż przy granicy z Hiszpanią). Zajmuje powierzchnię ponad 220 m2, a do jej budowy użyto w tym roku ponad 20 ton piasku, 4 tony żwiru, 2,5 tony korka, 160 m2 mchu oraz 4500 figurek. Szopka już po raz czternasty przedstawia sceny biblijne oraz sytuacje z życia codziennego mieszkańców regionu Algarve. Można tu zobaczyć zarówno Maryję i Józefa zmierzających do Betlejem, karawanę Trzech Mędrców wędrujących przez pustynię, pałac Heroda i spis ludności, jak i ówczesny targ, port, kobiety zbierające pomarańcze, sprzedawcę ryb czy garncarza przy pracy. Niektóre budynki są oświetlone, a postacie – poruszają się, co nadaje szopce dodatkowego uroku i przyciąga tysiące turystów, w tym także z zagranicy. Szopkę można oglądać już od 3 grudnia br. do 8 stycznia 2017 r. Wstęp kosztuje 50 centów, a zebrana kwota jest przekazywana na organizację non-profit opiekującą się dziećmi i młodzieżą.

Video przedstawiające szopkę: https://www.youtube.com/watch?v=IozbjP18_qI.

Natomiast największa, animowana szopka w Portugalii znajduje się w małym miasteczku Penela w regionie Centro. Jego mieszkańcy z pewnością wiedzą jak świętować Boże Narodzenie, o czym świadczy coroczne wydarzenie Penela Presépio (trwa od 1 grudnia br. do 8 stycznia 2017 r.). Na zamku Castelo de Penela można zobaczyć wspominaną wcześniej, ruchomą szopkę o powierzchni 700 m2, z drewnianymi, ręcznie malowanymi figurami, oraz żywą szopkę, gdzie odgrywane są sceny z ówczesnego życia codziennego. Jest tu też starożytny jarmark z pokazami rękodzieła i produktami regionalnymi, video mapping choinki oraz uliczne pokazy tancerzy, żonglerów i iluzjonistów. Dzieci zapewne ucieszy świąteczna ciuchcia kursująca przez miasteczko (50 centów za jeden kurs) oraz ogromna makieta kolejki elektrycznej w domu kultury Casa Cultural do Espinhal. Bilet wstępu na to wydarzenie dla dorosłych kosztuje 2-3 euro, dla dzieci od 6 do 12 lat – od 1-2 euro, a dzieci do 5 lat wchodzą bezpłatnie.

Video promujące tegoroczne wydarzenie: https://www.youtube.com/watch?v=-urqmBj3YjA.

Polaków mogą zaskoczyć proste szopki z regionu Algarve, przypominające schody oraz ozdobione nietypowymi elementami: zbożami, ziołami i pomarańczami. Sadzonki zbóż symbolizują tutaj urodzajne plony, a pomarańcze – bogactwo, stąd też mieszkańcy Algarve umieszczając je w szopce wierzą, że Dzieciątko Jezus pobłogosławi ich wysiłki i obdarzy pomyślnością.

Krzysztof Gierak: W Algarve istnieje zwyczaj tworzenia skromnych szopek bożonarodzeniowych, których podstawą są zwężające się do góry schodki, przykryte serwetami. Na ich szczycie stawia się figurkę Dzieciątka Jezus, a na poszczególnych stopniach – kwiaty oraz sadzonki zbóż, zasiane 8 grudnia. Po święcie Trzech Króli mieszkańcy Algarve przesadzają te sadzonki w inne miejsce lub obdarowują nimi rodzinę i znajomych, życząc sobie nawzajem udanych zbiorów w nadchodzącym roku.

swieta-w-lizbonie-2016-103-z-12-fot-krzysztof-gierak-sm-web

Wigilia z całą rodziną

Podobnie jak Polacy, wielu Portugalczyków opuściło swoją rodzinną miejscowość i wyjechało za pracą do innych miast czy krajów Europy (np. do sąsiedniej Hiszpanii), jak też byłych portugalskich kolonii. Święta Bożego Narodzenia – w Portugalii obchodzone tylko 24 i 25 grudnia – to dla nich czas, kiedy mogą ponownie spotkać się z rodziną, niekiedy po długiej rozłące. Na wspólnej kolacji (consoada) w Wigilię Bożego Narodzenia (Véspera do Natal) pojawiają się tradycyjne potrawy: wigilijny dorsz z ziemniakami, kapustą galicyjską i jajkami na twardo (Bacalhau de Consoada), w niektórych regionach ośmiornica (Polvo de Natal), a do tego dużo przekąsek oraz jeszcze więcej łakoci. W Portugalii nie ma, tak jak w Polsce, tradycji łamania się opłatkiem, ale życzliwości i długich rozmów nie brakuje.

Krzysztof Gierak: Portugalia to prawdziwy raj dla smakoszy słodkości. Na stole wigilijnym znajdziemy różnego rodzaju desery, na przykład Rabanadas, czyli grzanki smażone z cukrem i cynamonem, Arroz Doce – pudding ryżowy posypany cynamonem lub Filhoses – pączki o smaku pomarańczy. Do tego najczęściej pije się grzane wino z miodem i cynamonem. W niektórych portugalskich domach już w Wigilię, w innych dopiero 25 grudnia, na stole obowiązkowo pojawia się słynne Bolo Rei, czyli królewskie ciasto. Jest to drożdżowy wypiek w kształcie okręgu, bogato zdobiony kandyzowanymi owocami i orzechami. Z jego powstaniem wiąże się ciekawa legenda, według której trzej królowie, którzy wędrowali za gwiazdą betlejemską do Betlejem, mieli się spierać, o to, kto z nich powinien jako pierwszy wręczyć podarunek nowonarodzonemu Dzieciątku. Rozwiązanie zaproponował napotkany w drodze piekarz, który przygotował ciasto z ukrytym wewnątrz ziarnem bobu. Ten, kto by je znalazł w swoim kawałku, miał być pierwszym, który podaruje swój prezent Jezusowi. Jeszcze do niedawna szczęśliwy znalazca małej zabawki lub nasiona musiał kupić ciasto w następnym roku, jednak ostatnio zabroniono tego zwyczaju ze względów bezpieczeństwa.

Owo popularne, królewskie ciasto kryje w sobie ważną symbolikę.

Janusz Stanisław Andrasz: Ciasto Bolo Rei symbolizuje dary Trzech Króli dla Dzieciątka Jezus: złoto w postaci zewnętrznej warstwy ciasta o złotawym zabarwieniu, klejnoty poprzez kandyzowane owoce, a mirrę „reprezentuje” aromat ciasta, który wzmacnia się kandyzowaną skórką owoców cytrusowych oraz odrobiną wina porto.

Pasterka i ogniska

O północy Portugalczycy idą na pasterkę, zwaną tu „Mszą Koguta” (Missa do Galo). Nazwa pochodzi od legendy, według której kogut tylko raz w historii świata zapiał o północny i było to w noc narodzenia Dzieciątka Jezus. Kiedyś nawet przynoszono na pasterkę koguty, a jeśli któryś się odezwał, oznaczało to dobre zbiory. Obecnie nie kultywuje się tego zwyczaju.

Po pasterce wierni podchodzą do żłóbka, aby ucałować Dzieciątko, a potem gromadzą się przy ogniskach rozpalonych przed kościołem, aby złożyć życzenia swoim znajomym. Można wtedy usłyszeć tradycyjne pozdrowienia: „Feliz Natal” oraz „Boas Festas”. W niektórych miejscach ogniska palą się także w Boże Narodzenie.

Prezenty od Dzieciątka Jezus

W Wigilię (lub następnego dnia rano) rozdawane są skromne prezenty, które w niektórych regionach przynosi Święty Mikołaj (Pai Natal), a w innych – Dzieciątko Jezus (Menino Jesus). W tym drugim przypadku, Dzieciątko pojawia się w szopce w tym samym czasie, co prezenty, czyli zazwyczaj tuż przed wyjściem rodziny na pasterkę lub w jej trakcie (jeśli ktoś zostaje w domu), albo w nocy. Zawsze pod nieobecność dzieci.

Boże Narodzenie i „stare ubrania”

Samo Boże Narodzenie Portugalczycy spędzają podobnie jak Polacy, na rodzinnych spotkaniach, rozmowach i biesiadowaniu. Na stole pojawia się wówczas pieczona jagnięcina (na północy kraju), indyk lub kurczak nadziewany m.in. kasztanami, gulasz z kurczaka (w Algarve) czy smakowita potrawa z resztek wigilijnych potraw. Nie brakuje również słodkości.

Krzysztof Gierak: Tradycyjnie 25 grudnia spędza się na spotkaniach w gronie rodziny i przyjaciół, których zaprasza się na uroczysty obiad. Serwowane jest wówczas danie o nazwie Roupa Velha, co znaczy „stare ubrania”. Składa się ono z resztek pozostałych po wigilijnym dorszu, gotowanych ziemniaków i kapusty galicyjskiej, a wszystko to podgrzane z oliwą i czosnkiem. Dodatkowo podawany jest nadziewany indyk lub kurczak, a czasami jagnięcina. Po obiedzie oczywiście czas na deser z całą mnogością ciast, ciasteczek, musów oraz suszonych owoców.

W zależności od regionu Portugali na stole można znaleźć inne smakołyki. Na Maderze będą to Broas de Mel (bułeczki z miodem lub melasą), w Algarve – suszone figi z migdałami oraz Azevias (smażone pierożki ze słodkim nadzieniem, popularne także w Alentejo), w Lizbonie – Broas Castelares (placuszki z batatów z wiórkami kokosowymi), a na północy Portugalii – Bolinhos de Jerimu (dyniowe pączuszki), Mexido do Natal (rodzaj omletu z orzechami i rodzynkami), pochodzący z Bragi pudding Pudim abade de Priscos (z dodatkiem wina porto, w polewie karmelowej) czy Aletria (rodzaj budyniu z makaronem, posypanego cynamonem).

Święto chłopaków

W regionie Trás-os-Monte na północy Portugalii 25 i 26 grudnia odbywa się Festiwal Chłopaków (Festa dos Rapazes), zwany też Festas do Natal (festiwal Bożego Narodzenia) oraz Festa dos Caretos (festiwal masek). Dla szesnastoletnich chłopców, którzy przebierają się wówczas w kolorowe, pasiaste stroje i maski, jest to tradycyjny rytuał wejścia w dorosłość. Chłopcy wędrują w grupie przez miasteczko, przekomarzając się z jego mieszkańcami, co integruje lokalną społeczność.

https://www.visitportoandnorth.travel/Blog/Festa-dos-Rapazes

INFORMACJE DOTYCZĄCE BLOGERÓW:

Krzysztof Gierak – z wykształcenia geograf, z pasji fotograf, podróżnik, osoba ciekawa świata. Od kilku lat mieszka w Lizbonie, gdzie łączy pasję z pracą. Jest przewodnikiem, blogerem (infolizbona.pl i krzysztofgierak.pl), autorem i współautorem przewodników po Lizbonie, Porto i całej Portugalii wydawnictw Pascal oraz Bezdroża.

Janusz Stanisław Andrasz – zagorzały Luzofil, czyli miłośnik wszystkiego co łączy się z Portugalią i Półwyspem Iberyjskim: od muzyki, kuchni po atrakcje turystyczne. Autor bloga luzomania.blog.pl oraz przewodników „Lizbona i Środkowa Portugalia” i „Portugalia 3w1”. Mieszkał w Portugalii przez blisko 10 lat.

Więcej informacji na temat Portugalii można znaleźć tutaj:

Biuro prasowe: https://pressroom.visitportugal.com/en/local-news-room-poland
Strona internetowa: https://www.visitportugal.com
Blog: http://visitportugalblog.blogspot.pt/
Facebook: http://www.facebook.com/visitportugal

Kontakt dla mediów:

Małgorzata Biskup
Sigma International (Poland) Ltd. Sp. z o.o.

tel. 22 626 96 74 / kom.: 660 762 395
email: mbiskup@sigma.com.pl

Oceń
Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.