Together Magazyn » Więcej » Moda i Uroda » Zapach dla niego i dla niej: jak wybrać perfumy dla pary i przygotować się do sezonu prezentów
pexels roman odintsov 6334665

Zapach dla niego i dla niej: jak wybrać perfumy dla pary i przygotować się do sezonu prezentów

Pachnące wspomnienia często zostają z nami na dłużej niż zdjęcia. Zapach perfum ukochanej osoby, który wyczuwamy w szaliku po jej wyjściu, wieczorna nuta drzewna na kołnierzu koszuli partnera, aromat kojarzony z pierwszymi wspólnymi świętami. Nic dziwnego, że perfumy trafiają na listy prezentów par, rodziców i dziadków. Jednocześnie to prezent, przy którym najłatwiej o pomyłkę. Poniżej kilka sugestii, jak znaleźć zapach dla niego i dla niej, a przy okazji uczynić z wyboru wspólną, przyjemną aktywność.

Zacznij od rozmowy, a nie od sklepu

Najprostszy sposób, by trafić w gust drugiej osoby, to zapytać. Nie musi to być pytanie o konkretne perfumy. Wystarczy rozmowa o skojarzeniach: jakie zapachy kojarzą się z ulubionym miejscem, z wakacjami, z domem rodzinnym, z ulubioną porą roku. Jedni wymienią morską bryzę, inni ciepłe ciasto, las po deszczu lub kawę z cynamonem. Z takich skojarzeń da się wyprowadzić całkiem konkretne rodziny zapachowe: wodne i cytrusowe, orientalne i waniliowe, drzewne, zielone, kwiatowe, skórzane.

Jeśli planujesz niespodziankę, możesz dyskretnie sprawdzić, jakich zapachów dana osoba używa teraz. Etykieta na starym flakonie, opis nut w internecie, zapach ulubionego mydła albo świecy w domu, to wszystko wskazówki, które pomagają wybrać coś w podobnym klimacie, ale z nowym akcentem.

Zapach męski, damski, uniwersalny: czy podział ma sens

Choć w sklepach perfumy wciąż bywają dzielone na męskie i damskie, w praktyce granica jest płynna. Wiele kompozycji drzewnych, przyprawowych czy skórzanych nosi się chętnie niezależnie od płci. Podobnie świeże cytrusy, herbaciane i piżmowe akordy. Coraz więcej osób wybiera więc zapach po tym, jak pachnie, a nie po tym, co napisano na pudełku. Warto o tym pamiętać, gdy wspólnie z partnerem szukacie zapachu dla siebie nawzajem.

Zobacz także:  Poczuj na nowo radość z golenia

Wspólne testowanie jako randka

Testowanie perfum we dwoje bywa zaskakująco przyjemnym doświadczeniem. Można zaplanować spokojny weekend, w którym każdy z was nosi inny zapach, a wieczorem porównujecie wrażenia. Zapach ocenia się inaczej, kiedy ktoś jest blisko, i właśnie taka perspektywa często przesądza o wyborze: czasem to, co sam odbierasz jako ciężkie, dla drugiej osoby jest kojąco ciepłe.

Kilka wskazówek ułatwi taki test:

  • nie testujcie więcej niż dwóch, trzech zapachów w ciągu jednego dnia,
  • spryskujcie nadgarstki lub przedramiona, a nie ubranie, bo na skórze zapach rozwija się naturalnie,
  • dajcie sobie czas: pierwsze wrażenie to dopiero początek, prawdziwy charakter ujawnia się po godzinie lub dwóch,
  • zapiszcie krótkie notatki, aby po kilku dniach nie mylić wrażeń.

Małe pojemności zamiast jednego dużego zakupu

Duży flakon perfum to zobowiązanie na wiele miesięcy. Jeśli kompozycja nie przypadnie do gustu, zostaje rozczarowanie. Rozsądniejszym rozwiązaniem jest kilka małych atomizerów, które pozwalają przetestować zapachy w prawdziwym życiu: w drodze do pracy, na spacerze po plaży w Sopocie, na kolacji w Gdyni. Takie odlewki powstają przez przelanie perfum z oryginalnego flakonu do małej, podróżnej buteleczki.

Jedną z takich propozycji są próbki perfum 10ML, czyli zapachy odlewane z oryginalnych flakonów do atomizerów o pojemności 3 ml i 10 ml. Stoi za nimi niemiecki sklep internetowy z Dortmundu, który kupuje perfumy od autoryzowanych europejskich dystrybutorów i bezpośrednio od marek, a odlewa je samodzielnie. Katalog liczy ponad 1100 zapachów od około stu domów perfumeryjnych, zarówno klasycznych, jak i niszowych, a przesyłki wysyłane są z UE do 26 krajów. Dla par oznacza to prostą możliwość stworzenia własnego zestawu: kilka zapachów dla niego, kilka dla niej i jeden wspólny, do którego wracacie najchętniej.

Zobacz także:  Czym kierować się przy wyborze idealnej sukni ślubnej?

Okres prezentów: jak nie popełnić błędu

W grudniu rośnie liczba zamówień, więc zakupy warto zaplanować z wyprzedzeniem. Gdy czas gra przeciw tobie, istnieje pokusa, by sięgnąć po pierwszy lepszy flakon z półki. Tymczasem zestaw trzech małych atomizerów w ładnym pudełku jest prezentem równie efektownym, a mniej ryzykownym. Obdarowana osoba dostaje możliwość wyboru, a pełny flakon może dokupić później, kiedy będzie pewna, że to jej zapach.

Jeśli prezent ma być dla rodziców lub dziadków, sprawdzają się kompozycje klasyczne, o czytelnej budowie: kwiatowe bukiety, lawenda, cytrusy, delikatne drzewa. Młodsi odbiorcy często chętniej sięgają po słodsze, owocowe lub waniliowe zapachy. Dla nastolatków warto pamiętać, że gust zmienia się szybko, dlatego mały format jest w ich przypadku szczególnie wskazany.

Inne miejsca, w których warto zajrzeć

Choć wybór jest duży, warto porównać kilka sklepów. Scento to osobny europejski sklep z siedzibą w Paryżu, który sprzedaje oryginalne perfumy projektantów i marek niszowych w małych szklanych fiolkach, ręcznie przelewanych z oryginalnych flakonów. Szczegóły można sprawdzić na stronie próbki perfum w Scento. Porównanie katalogów to dobry sposób na znalezienie zapachu, którego nie mamy w pobliskiej perfumerii, a który może okazać się właśnie tym jedynym.

Dbaj o zapach po zakupie

Dobry zapach zasługuje na właściwe przechowywanie. Światło, ciepło i wilgoć skracają jego trwałość, więc łazienka jest jednym z najgorszych miejsc na perfumy. Najlepiej trzymać je w chłodnej szufladzie, a atomizery zakręcone i ustawione pionowo. W podróży przyda się kosmetyczka z przegródkami, która ochroni je przed uderzeniami i słońcem.

Zobacz także:  Promienna cera dzięki mocy antyoksydantów – poznaj sekret blasku

Wspólny zapach na wspólne święta

Dla wielu par piękną tradycją jest wybór jednego zapachu, który będzie towarzyszył im podczas świąt i ferii. Zapach staje się wtedy tłem wspólnych wspomnień: gdy za kilka lat poczujecie go ponownie, wróci atmosfera rodzinnego stołu, rozmów i zimowych spacerów po Trójmieście. Dlatego wybór zapachu warto potraktować jako małą, przyjemną decyzję, a nie obowiązek do odhaczenia.

Podsumowanie

Perfumy dla niego i dla niej nie muszą być źródłem stresu. Wystarczy rozmowa, spokojne testowanie i odrobina cierpliwości, by trafić w zapach, który naprawdę będzie noszony. Małe formaty dają swobodę, a wspólne odkrywanie nowych nut zamienia przedświąteczne zakupy w przyjemny rytuał. Być może za kilka lat któryś z dzisiejszych atomizerów będzie już pełnym flakonem, a wy będziecie wiedzieli, że wybór był trafny, bo opierał się na prawdziwym doświadczeniu, a nie na przypadku.

Oceń

Powiązane artykuły

Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.