Together Magazyn » Sport » Jaki jest najlepszy klub na świecie? Analiza, rankingi i porównanie
planet fox goalkeeper 7893178 wp

Jaki jest najlepszy klub na świecie? Analiza, rankingi i porównanie

Kłótnie o to, jaki jest najlepszy klub na świecie, od lat rozpalają kibiców. A gdzie leży prawda i jak można przeanalizować ten temat? Oto wyjaśnienie.

Najlepsze kluby piłkarskie. Kryteria Oceny

Futbol stanowi współcześnie biznes o niewyobrażalnej wręcz skali. Najważniejsze mecze topowych rozgrywek oglądają miliony fanów z każdego miejsca na ziemi, a każde zagranie jest komentowane na bieżąco przez setki ekspertów. Fundamentem każdego biznesu jest sprzedaż, a piłkę nożną sprzedaje się właśnie poprzez wzrost oglądalności i przyciągnięcie jak największej uwagi publiczności. Ta z kolei w największym stopniu spada na najlepsze kluby piłkarskie na świecie. Marki, które w swoim portfolio mogą poszczycić się milionami kibiców na całej ziemi, są na każdym kontynencie. Prawda tego stwierdzenia jest jednak taka, że w czołówce największych firm futbolowych świata znajdują się tylko kluby z Europy. Oczywiście, zespoły w Ameryce Południowej również mają rzesze kibiców, w swojej historii potrafiły stawiać się przedstawicielom Starego Kontynentu – ale to nie to samo. Prawda jest taka, że piłka nożna pełną piersią oddycha w Europie.

Dyskutując o tym, jaki jest najlepszy klub na świecie, dobrze jest, aby skupić się na określonych kryteriach, które pomogą przeprowadzić rzetelną i adekwatną dysputę. Oczywistym jest, że niektórzy fani będą większy nacisk kłaść na jeden element, inni – na drugi. Waga tych kryteriów może być traktowana subiektywnie, natomiast samo ich wymienienie nie powinno budzić większych wątpliwości.

By przeanalizować to, jaki jest najlepszy klub na świecie, dobrze jest bezpośrednio porównać te drużyny. Najodpowiedniejszym ku temu sposobem są mecze pomiędzy zainteresowanymi drużynami, co oczywiście może odbywać się w formie spotkań towarzyskich. Te jednak nie są miarodajne. Starcia na arenie międzynarodowej w najlepszej formie odbywają się w Lidze Mistrzów. Jak sama nazwa wskazuje, rywalizują tam tylko najlepsze kluby piłkarskie, szczególnie w fazie pucharowej, gdy finał zbliża się wielkimi krokami. Od wielu, wielu lat widać, że liczą się tam tylko przedstawiciele pięciu najsilniejszych lig Europy – angielskiej Premier League, hiszpańskiej La Liga, włoskiej Serie A, niemieckiej Bundesligi oraz francuskiej Ligue 1. Ostatnie finały Champions League to:

  • 2025, Paris Saint-Germain 5:0 Inter Mediolan

  • 2024, Real Madryt 2:0 Borussia Dortmund

  • 2023, Manchester City 1:0 Inter Mediolan

  • 2022, Real Madryt 1:0 FC Liverpool

  • 2021, Chelsea 1:0 Manchester City

  • 2020, Bayern Monachium 1:0 Paris Saint-Germain

  • 2019, FC Liverpool 2:0 Tottenham

  • 2018, Real Madryt 3:1 FC Liverpool

  • 2017, Real Madryt 4:1 Juventus

  • 2016, Real Madryt 1:1 (5:3 w rzutach karnych) Atletico Madryt

  • 2015, Barcelona 3:1 Juventus

  • 2014, Real Madryt 4:1 Atletico Madryt

  • 2013, Bayern Monachium 2:1 Borussia Dortmund

  • 2012, Chelsea 1:1 (4:3 w rzutach karnych) Bayern Monachium

  • 2011, Barcelona 3:1 Manchester United

  • 2010, Inter Mediolan 2:0 Bayern Monachium

Zobacz także:  Niezawodne sposoby na suchość w gardle

Rzecz jasna są jeszcze inne rozgrywki pucharowe na arenie międzynarodowej, tj. Liga Europy oraz najnowsze „dziecko” UEFA, czyli Liga Konferencji, ale nie można tam doszukiwać się najlepszych klubów piłkarskich w obecnym sezonie. Z jakiegoś bowiem powodu grające tam drużyny nie występują w Lidze Mistrzów, tylko w zmaganiach drugiej kategorii. Champions League od lat jest papierkiem lakmusowym jakości wśród zespołów, choć oczywiście chętnych do zwycięstwa jest wielu – a puchar tylko jeden.

Wiadomym też jest, że piłka nożna to nie jest sport dla biedaków. Istnieje bezpośrednia korelacja między zdobywanymi trofeami a tym, ile dany klub wydaje na transfery czy – co jest jeszcze ważniejsze niż same kwoty odstępnego – na płace. Im masz więcej kasy, tym lepszych piłkarzy możesz ściągnąć, co w ostatnich latach widoczne jest głównie w Anglii. Przedstawiciele Premier League zarabiają najwięcej pieniędzy, to najbogatsze rozgrywki świata, więc nie może dziwić, że w ostatnim czasie międzynarodowe wyniki wyspiarzy wyraźnie się polepszyły. Stać ich niemal na każdego zawodnika świata, a w transferach wyróżniają się niemal wszyscy – jak Manchester City czy największy rywal The Citizens, Manchester United, który jednak nie ma już tak znakomitych wyników, jak za czasów legendarnego sir Alexa Fergusona. Nie biedują też FC Liverpool, Arsenal, Tottenham czy Chelsea.

Niemcy, Hiszpania i Włochy także nie szczędzą na piłkarzach, choć tam grono tych najbogatszych jest ograniczone. W Bundeslidze to tylko Bayern Monachium, który ma znacznie większy budżet niż Dortmund, RB Lipsk czy Bayer Leverkusen. W La Liga Real Madryt przoduje wspólnie z Barceloną, wyprzedzając Atletico, które to wyprzedza cały pozostały peleton. W Serie A sytuacja jest bardziej wyrównana, ale najwięcej na pensje wydają tam oba kluby Mediolanu (Inter oraz AC Milan), a także Juventus, który jednak w ostatnim czasie zanotował spadek siły sportowej. Ciekawym przypadkiem jest Francja, bo tam o topowości można mówić tylko i wyłącznie w kontekście wspieranego przez szejków PSG. Dominacja Paryżan w czołówce jest tam znacznie większa niż np. Bayernu nad pozostałymi ekipami Niemiec.

Zobacz także:  Taras – idealne miejsce na lato

Trzeci aspekt wynika bezpośrednio z drugiego – najlepsze kluby piłkarskie mają najlepszych piłkarzy. Tutaj sprawa bywa jednak płynna, bo czasami zdarza się tak, że w jednym zespole następuje kumulacja talentu, który w danym sezonie winduje go ponad innych. Ci zaś, którzy może są bogatsi albo w poprzednich latach byli lepsi – znajdują się za tym klubem. Z tego właśnie powodu w poszczególnych latach występują rotacje – czy to jeśli chodzi o krajowe mistrzostwa, czy krajowe puchary, czy zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Jednakże w dłuższej perspektywie można zauważyć, gdzie „na papierze” są najlepsi gracze, którzy pozwalają swoim pracodawcom występować w dyskusjach na temat tego, jaki jest najlepszy klub na świecie.

Czasem ta najlepszość piłkarzy bywa chwiejna. Niektórzy mają jeden czy dwa dobre sezony, a potem już nie są w stanie nawiązać do najlepszej dyspozycji – na czym cierpi klub. Czasami komuś nie służy zmiana pracodawcy, tj. transfer. Z tego powodu najbardziej cenieni są ci, którzy przez niemal całą karierę są na szczycie. By znaleźć kluby z najlepszymi graczami, można posłużyć się portalem Transfermarkt, który posługuje się najpopularniejszymi wycenami w świecie piłki nożnej. Na jego podstawie można wyselekcjonować najbardziej wartościowe składy. W takim przypadku czołówka klubów prezentowałaby się następująco:

  1. Real Madryt – 1,34 miliarda euro

  2. Manchester City – 1,31 mld

  3. Arsenal – 1,23 mld

  4. PSG – 1,2 mld

  5. Barcelona – 1,17 mld

  6. Chelsea – 1,16 mld

  7. Liverpool – 1,02 mld

  8. Bayern Monachium – 965,95 mln

  9. Tottenham Hotspur – 802,5 mln

  10. Manchester United – 754,15 mln

  11. Newcastle United – 708,25 mln

  12. Inter Mediolan – 666,8 mln

  13. Atletico Madryt – 587 mln

  14. Nottingham Forest – 568 mln

  15. Juventus – 560,2 mln

Z wycenami należy być jednak ostrożnym. Po pierwsze, są one szacunkowe. Po drugie, niektóre ligi (np. Premier League) cechują się wyższym poziomem wartości niż inne (np. Bundesliga). Po trzecie, wpływ na wartość finansową zawodnika ma jego wiek, ale to nie znaczy, że na boisku gra lepiej niż piłkarz o kilka lat starszy. Po czwarte zaś, jeden zawodnik potrafi drastycznie wpłynąć na wartość całego zespołu. Przykładowo w Nottingham Elliot Anderson i Morgan Gibbs-White stanowią ponad 20 procent wartości drużyny. Z kolei Lamine Yamal to szósta część wartości całej Barcelony.

Posiadając najlepszych zawodników, można grać najlepszy futbol – najbardziej widowiskowy, najbardziej ofensywny itd. Jednakże koniec końców zawsze liczy się to, co w sieci, a w skali najlepszych klubów piłkarskich – co w gablocie. „Moralne zwycięstwo”, kiedy niby gra się lepiej, ale jednak nie wygrywa, to za mało, aby być ekipą z topu. Najlepsze kluby zdobywają trofea – mistrzostwa, Ligę Mistrzów i tak dalej, co jest chyba logiczne. Trudno, aby w dyskusji o byciu najlepszym brał udział ktoś, kto niczego nie wygrywa bądź robi to rzadko. Tutaj liczy się regularność i sukcesywne poszerzanie półki z dźwiganymi na nich pucharami.

Zobacz także:  Odpowiedzialność społeczna współczesnych przedsiębiorstw

Jaki jest najlepszy klub na świecie?

Wybór klubu, który jest najlepszy na świecie, to rzecz stricte subiektywna. Nie ma wymiernego wyznacznika takiego, jak chociażby w lekkoatletyce, gdzie od razu widać, kto rzucił najdalej, kto pobiegł najszybciej i kto skoczył najwyżej. Jasne, że wcześniej wymienione kryteria dają jakiś obraz, lecz należy pamiętać, że futbol to gra, w której dużą rolę odgrywa przypadek. Kluczem jest umiejętność jego niwelowania poprzez umiejętności. Te można nabyć do zespołu poprzez transfery tych najlepszych graczy. Jednakże nawet posiadając ich, zdarza się, że faworyci przegrywają z underdogami. Czy jeden słaby mecz może odebrać miano najlepszego?

Z tego względu, dyskutując o tym, jaki jest najlepszy klub na świecie, trudno dojść do jednoznacznego konsensusu. Można wymienić grupę klubów, które do takowego grona należą, bazując na ostatnich sezonach. Nie ma co, rzecz jasna, sięgać do historii z XX wieku – bo to odległe czasy, które już nie wrócą. W jakim więc gronie obecnie można doszukiwać się tego, który gra w piłkę najlepiej na świecie? A może właśnie tytuł ten jest ruchomy i powinien być przypisywany tylko tym kilku drużynom? Na pewno nie można przejść obojętnie obok takich firm jak:

  • Real Madryt

  • Barcelona

  • Liverpool

  • Manchester City

  • Bayern Monachium

  • PSG

Za takie postawienie sprawy mogą zapewne obrazić się kibice czy to Interu Mediolan, czy Arsenalu, czy może też Chelsea, lecz jeśli weźmie się pod uwagę powyższe kryteria, zmiesza się je w całość i oprócz tego doda nieco pierwiastka „na oko”, raczej nie będzie to grono szczególnie kontrowersyjne. Szkoda, że na tej liście zapewne nigdy nie znajdzie się klub z Polski. Lech Poznań, Legia Warszawa czy Raków Częstochowa nie mają szans w zmierzeniu się z największymi tuzami Europy.

Oceń
Szanowni Państwo,
Together Magazyn

W dniu 25 maja 2018 r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Jego celem jest unowocześnienie oraz ujednolicenie regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Niezbędne pliki cookies

Aby strona działała poprawnie pliki cookie powinny być włączone przez cały czas.

Pliki cookie innych firm

Włączenie tych plików cookie pomaga nam ulepszać naszą stronę.