Jest wiele porad w sieci co jeść i w jakich ilościach, aby nasze samopoczucie było dobre, a organizm zdrowo funkcjonował. Producenci prześcigają się w dostarczaniu rozmaitych urządzeń, które mają sprostać wymogom współczesnego żywienia i zaleceniom dietetyków. Wiemy, że nie należy spożywać nadmiaru tłuszczu, cukrów czy soli. W ograniczeniu stosowania tłuszczu może nam pomóc na przykład frytkownica beztłuszczowa, opinie o tych urządzeniach mówią, że potrawy wychodzą z nich tak samo smaczne, jak przy tradycyjnym gotowaniu.

Jakie jeszcze ograniczenia i bariery żywieniowe powinniśmy w życiu stosować? Czego unikać, aby organizm odwdzięczył nam się zdrowiem i długim życiem? O tym poniżej.

Jest kilka żelaznych, nietrudnych zasad do zastosowania, które pozwolą nam odżywiać się lepiej, nie przejadać i nie wydawać nadmiernej ilości pieniędzy, na coś co nie zostanie spożytkowane. Generalną zasadą jest to, aby na zakupy spożywcze nie wybierać się z pustym żołądkiem. Gdy jesteśmy głodni, jesteśmy bardziej skorzy do kupowania większej ilości żywności, której potem nie spożytkujemy. Kolejną ważną zasadą jest zapoznawanie się z etykietami produktów, które kupujemy. W składzie przetworzonej żywności są elementy szkodzące zdrowiu, wpływające na skłonność do tycia, lub wręcz uzależniające od siebie. Więc trzeba czytać etykiety, aby odżywiać się zdrowo. Najważniejszym jednak błędem jest wybieranie produktów pod względem jakościowym i ilościowym bez zwracania uwagi na ich wartości odżywcze. Składników nieodpowiednich dla płci, wieku czy aktywności fizycznej, albo wykonywanej pracy.

Tłuszcz zwierzęcy

Składają się nań tłuste mięsa, wędliny, smalec, słonina, śmietana, majonez. Poczynając od dzieci – które z nich wybierze gotowane ziemniaki zamiast frytek? Takie nawyki żywieniowe nabywamy przez całe życie, warto więc zadbać szczególnie u dzieci o ich prawidłowe nawyki, które zostaną z nimi do końca ich życia. Zatem zamiast karkówki czy żeberek z grilla, spożyjmy chude mięso indyka czy kurczaka. Zamiast sosu śmietanowego do sałatki, użyjmy jogurtu. Dobrym rozwiązaniem jest spożywanie większych ilości ryb, tyle że przy ich smażeniu dochodzi do wytworzenia kwasów n-3, więc może lepiej przygotować je na parze?

Słodkie przekąski

Jakże częstym jest spożywanie, zamiast pełnowartościowego posiłku słodyczy, gdy jesteśmy głodni. Rzeczywiście zaspokoją one głód w szybkim tempie, jednak uczucie sytości po batoniku szybko mija, a organizm nadal nie spożytkował dostarczonej energii. Poza nadmiarem dostarczonej, a niespożytkowanej energii, słodkie przekąski dostarczają szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych i izomerów trans. Dlatego zaspokajanie głodu batonikiem, zwłaszcza jeśli robimy to często, nie jest dobrym wyborem. Jeśli do tego batonik zostaje popity słodzonym napojem gazowanym, to dostarczamy organizmowi kolejne porcje cukrów.

Soki owocowe

Każdy wie, że soki owocowe i warzywne są zdrowe. Niejeden producent umieszcza informacje na etykiecie ile porcji owoców zastępuje szklanka napoju. Wiadomo, że soki są pełne witamin, ale czy tylko? Trzeba wiedzieć, że nektary  owocowe charakteryzuje znacznie większa kaloryczność niż owoce, z których je przygotowano. Ponadto zwykle lwia część błonnika, która jest w owocach, nie zostaje w soku tylko w wyrzucanych odpadach. Dlatego mimo wszystko bardziej wartościowy jest cały owoc, niż sok z niego zrobiony, nawet wtedy, gdy nie jest dosładzany cukrem – co niejednokrotnie ma miejsce. Dlatego po pierwsze, czytajmy etykiety, a obok soków włączmy do swojego jadłospisu wodę mineralną, najlepiej niegazowaną.


Sery

Podobnie sery mogą organizmowi dostarczać dużą porcję tłuszczu. Choć są one dostarczycielem potrzebnego białka i wapnia, ale zamiast tłustych serów, można się zdecydować na spożywanie chudego mleka. Zamiast mleka można spożywać jogurty i kefiry, które dostarczając białka i wapnia, również zadbają o właściwą mikroflorę bakteryjną. Mniej kaloryczny jest ser biały od żółtego, zwłaszcza ten odtłuszczony. Nie namawiamy do całkowitego zaprzestania spożywania serów żółtych, bo zwłaszcza przy rezygnacji z wędlin będą one dostarczycielem nie tylko wapnia, ale też tłuszczu zwierzęcego, z którego w radykalny sposób też nie trzeba rezygnować. Nadmiar serów jednak prowadzi do zwiększenia cholesterolu, o czym powinny pamiętać osoby, które mają z nim problem.

Sól

To problem chyba całego cywilizowanego świata. Sól używamy nie tylko my sami podczas gotowania produktów, ale też znajduje się ona w nadmiarze we wszystkich wysoko przetworzonych produktach. Nie mamy najmniejszego wpływu ile jej się znajduje w gotowych wyrobach garmażeryjnych, czy produktów gotowych do spożycia przygotowywanych w puszkach czy słoikach. Dlatego, gdy mamy nad solą kontrolę, w produktach przygotowywanych w domu – stosujmy ją z umiarem. Na przykład przygotowując potrawy na parze, potrawa taka wymaga mniej soli niż w tradycyjny sposób. Dobrze jest zamienić na kanapce wędlinę kupioną w markecie, na plasterek mięsa upieczony w domowej kuchni.