Szkło, stal i aluminium – nowoczesna architektura powoli zdobywa coraz większe połacie polskich miast. Czy to oznacza, że budownictwo sprzed dziesięcioleci bezpowrotnie ustąpi jej miejsca? Na pewno nie. Obiekty wpisane do rejestru zabytków stanowią tworzą przecież kulturę materialną i mają wartość ponadczasową. Jednak nie wszystkie stare domy są zabytkami, a mimo to wciąż mogą zachwycać.

Długowieczna cegła

Cegła może być synonimem długowieczności w budownictwie, choć również jest podatna na upływ mijającego czasu. Współczesne zanieczyszczenie środowiska nie przydaje jej uroku, zwłaszcza na terenach silnie uprzemysłowionych. Poszarzałe domy z pierwotnie czerwonej cegły na Górnym Śląsku są tego najlepszym dowodem. Jednak konieczność generalnej renowacji ceglanych murów, wraz z uzupełnianiem ubytków, pojawia się co kilkadziesiąt lat. Wytrzymałość cegły na uszkodzenia mechaniczne jest większa niż współczesnych elewacji. A przy tym – nie sposób odmówić jej wyjątkowego uroku.

Usuwanie zanieczyszczeń

Przywrócenie elewacji ceglanej dawnego blasku może być sporym wyzwaniem, zwłaszcza gdy budynek jest położony w obszarze zurbanizowanym albo przy ruchliwej arterii. Można podjąć się powierzchownego, ręcznego mycia cegieł przy użyciu tradycyjnych detergentów i ciepłej wody. Dostępne są również specjalistyczne środki chemiczne. Nie jest to łatwa praca, choć najbardziej sprzyja oszczędzaniu samego materiału. Stosowanie wygodnego i szybkiego piaskowania, które oferuje wiele firm, to niezłe rozwiązanie, jeśli zaprawa jest w dobrej formie. W innym przypadku, co dotyczy przede wszystkim starszym budynków, narażamy się na ryzyko pokruszenia spoin między cegłami. Poza tym piasek pod ciśnieniem może przyczyniać się do zarysowania cegieł. Należy więc rozsądnie podchodzić do tej metody renowacji.

Uzupełnianie ubytków

Chociaż sama cegła jest materiałem o dużej odporności na upływ czasu, słabszym elementem konstrukcji ceglanych bywa zaprawa, która może ulegać wykruszaniu. Niekiedy konieczna jest jedynie wymiana samych fug, co jest możliwe przy zastosowaniu ogólnodostępnych materiałów budowlanych. Należy dokładnie usunąć wykruszoną spoinę, a następnie nanieść nową warstwę, usuwając jej nadmiar i wyrównując z powierzchnią.

Czasami konieczna jest naprawa cegieł. Przyjmuje się, że jeśli zniszczenia przekraczają połowę jej powierzchni, cegłę należy po prostu wymienić na nową. Drobniejsze odpryski można jednak uzupełnić przy użyciu specjalnej zaprawy, co określa się jako reprofilację. Najlepszym wyjściem jest zlecenie takiego zadania specjaliście, który ma doświadczenie w tego rodzaju pracach. Nie chodzi o to, że reprofilacja jest szczególnie skomplikowanym zadaniem. Natomiast istnieją setki odmian cegieł i problemem może być już choćby dobranie odpowiedniego koloru zaprawy (poprzez dodanie odpowiedniego pigmentu). A jeśli chcemy, by elewacja naszego domu odzyskała dawny blask, nie należy lekceważyć tego kroku.

Samodzielną naprawę ubytków w cegle należy przeprowadzić w kilku krokach:

  • zanim nałożymy warstwę zaprawy naprawczej, należy wykonać warstwę kontaktową z gotowej zaprawy wymieszanej z wodą – konsystencja powinna przypominać farbę olejną;
  • na warstwę kontaktową nanosi się właściwą zaprawę naprawczą za pomocą kielni;
  • po naprawie ubytków uzupełnia się spoiny za pomocą tyku renowacyjnego.

Tekst: Michał Mikołajczak

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany