Przełom lata i jesieni to nie tylko koniec wakacji, ale również czas nowych doświadczeń edukacyjnych. Swoją pierwszą przygodę z przedszkolem rozpoczynają dzieci i ich rodzice. Przed wszystkimi roztacza się wyzwanie, by sprostać rozstaniom i zaadaptować się do nowej rzeczywistości.

Jak wspomóc gotowość przedszkolną?

Rozpoczęcie edukacji przedszkolnej poprzedza etap przygotowania, a więc droga ku gotowości do rozstania i podjęcia nowych zadań. Doświadczenia w towarzyszeniu adaptacjom pokazują, że tą gotowością muszą się cechować obie strony – dzieci i rodzice. Jednak często zajmując się przygotowaniem dziecka do nowego rozdziału jego życia, zapominamy o rozprawieniu się ze swoimi lękami, wątpliwościami i obawami. Zabierając je do przedszkola razem z dzieckiem, nieświadomie mu je przekazujemy. A przyszły przedszkolak może rozwinąć w sobie trudności w adaptacji do przedszkolnego świata lub znacznie przedłużyć ten proces.

Dziecięca gotowość przedszkolna

W relacji rodzica z dzieckiem kluczem jest poczucie bezpieczeństwa, które maluch budował w ciągu pierwszych dwóch lat swojego życia. Kolejny rok spędził na rozwijaniu autonomii, a do przedszkola idzie, by poznawać świat. Pomaga mu w tym podejmowanie inicjatywy. Uważny rodzic obserwuje w swoim dziecku potrzebę eksploracji i intuicyjnie czuje, że to odpowiedni czas na przedszkole. Powinien też zadbać o swoje potrzeby i dokładnie przyjrzeć się swoim motywom rozpoczęcia przez dziecko edukacji przedszkolnej. Chęć złapania oddechu, poświęcenia się pracy zawodowej to bardzo oczywiste powody. Trzylatek (choć zdecydowanie częściej trzyipółletnie dziecko) jest już gotowy emocjonalnie i poznawczo do rozstania z rodzicem. Jednym z rodzicielskich zadań jest zauważenie tej gotowości i umożliwianie dziecku rozwoju (nie zawsze musi to być przedszkole – równie dobrze tę rolę mogą odgrywać dodatkowe zajęcia w grupie rówieśniczej).

Rodzicielska gotowość przedszkolna

Gotowość dziecka powinna się łączyć z gotowością rodzica. Bycie gotowym oznacza pozwolenie dziecku na rozpoczęcie samodzielnego etapu w jego życiu. To zgoda na kreowanie własnych wyborów, decyzji i działań – rodzic pozna je tylko wtedy, gdy dziecko zdecyduje o nich opowiedzieć. Od tego momentu dziecko buduje tylko swój świat i samo wybiera, które jego elementy dzielić z rodzicami.

Ta rodzicielska gotowość to również zaufanie, które rodzic manifestuje wobec dziecka i nauczyciela w przedszkolu. Ufa dziecku, że posiada wszystkie niezbędne kompetencje, by poradzić sobie w grupie rówieśniczej bez asysty rodzica. Ma też zaufanie do nauczyciela, że równie dobrze jak on zajmie się jego dzieckiem. Ta wiara przekłada się na spokój, którym rodzic dzieli się z dzieckiem w procesie adaptacji. To gest akceptacji w stronę nauczyciela. To pewność i spokój w czasie pożegnania.

Jak rozwinąć w sobie gotowość do rozstania?

Przez adaptację przedszkolną dziecka gładko przechodzą rodzice, którzy zdążyli rozwinąć w sobie zaufanie wobec głównego opiekuna dziecka w placówce. Poczucie bezpieczeństwa, które buduje nauczyciel, pozwala rodzicowi się przekonać, że jego dziecko otrzyma tam odpowiednią opiekę emocjonalną. Warto więc poświęcić czas na wybranie przedszkola dla naszego dziecka, porozmawiać z nauczycielem (nie tylko z dyrekcją), dopytać go o jego podejście w pracy z dziećmi, metody i inspiracje. Stworzenie relacji z nauczycielem zaowocuje wykreowaniem w dziecku poczucia, że warto z nim przebywać, bo i rodzic go akceptuje. Ułatwi to tworzenie więzi z nauczycielem, który przecież podczas pobytu w przedszkolu pełni funkcję znaczącego dorosłego. Jeśli rodzic nie aprobuje nauczyciela, dziecko naturalnie odczuje tę niechęć i będzie przeżywało swoisty konflikt wewnętrzny („rodzic pozostawia mnie pod opieką osoby, której nie lubi”). Z pewnością utrudni to rozstanie, które i tak już jest wystarczająco trudne.

Pozytywny obraz dziecka

Powszechnym zmartwieniem rodzica jest pytanie, czy dziecko poradzi sobie z pojawiającymi się trudnościami bez asysty dorosłego. Trudności te mogą dotyczyć relacji rówieśniczych, kwestii emocjonalnych, edukacyjnych, ale również czynności samoobsługowych. Obawa przed niedostatecznym towarzyszeniem dziecku przez nauczyciela może istotnie wpłynąć na gotowość przedszkolną rodzica. Receptą na to jest wyposażanie dziecka w kompetencje interpersonalne, które będą remedium na te problemy. Rozmowa odnośnie do możliwych scenariuszy działania, tak by zyskać pewność, że potrafiące nazywać swoje potrzeby i uczucia dziecko znajdzie drogę do rozwiązania swojego problemu. Patrzenie na dziecko jak na w pełni kompetentną istotę, która posiada zasoby do zwalczania trudności, może wspomóc rodzica w wypuszczaniu pociechy na głęboką wodę przedszkola.

Sprawdzian rodzicielski

Wielokrotnie rodzice, którzy stykają się z osobami zawodowo zajmującymi się wspieraniem rozwoju dzieci, czują się oceniani. Uważają, że specjaliści, na podstawie tego jak zachowuje się ich dziecko, wydają opinię odnośnie do ich kompetencji wychowawczych. Niepewność w działaniach rodzicielskich, brak wsparcia w otoczeniu czy dezaprobata wobec stosowanych metod mogą rozwinąć niską samoocenę rodzicielską. Jej poziom wpływa na poczucie gotowości przedszkolnej w rodzicu, a co z tego wynika – utrudnia proces adaptacji nowego przedszkolaka. Receptą na to może być odwołanie się do znanego powiedzenia Winnicotta – należy być wystarczająco dobrą matką, ale nie idealną. Zaakceptowanie własnych słabości rodzicielskich, pozwolenie sobie na nie, może w efekcie wspomóc poczucie sprawczości i kompetencji w roli rodzica. To pośrednio stworzy przestrzeń łatwiejszego zdobywania autonomii przez dziecko, również w przedszkolu. Poczucie pewności u rodzica będzie obserwowane przez dziecko i naturalnie przejmowane. Dzieci rozwijają się poprzez doświadczenie i obserwację – jeśli mogą towarzyszyć pewnemu siebie i swoich umiejętności rodzicowi, same również będą w sobie rozwijać takie postawy.

Pozwól mi zrobić to samemu”

Maria Montessori w swej pedagogice zawarła myśl, by dawać dziecku możliwość bycia samodzielnym i pozwalać mu podejmować decyzje. Rolą dorosłych jest usunięcie się na bok, obserwacja, delikatne towarzyszenie i wspieranie. To zdanie skierowane do rodzica sygnalizuje mu, by znalazł w sobie przestrzeń na dawanie dziecku wolności. W pewnym momencie rozwoju potrzeba eksploracji świata jest silna. Wtedy niezwykle ważna jest akceptująca postawa rodzica, który towarzyszy i wspiera, ale nie tłamsi dziecka. Rodzic, który ze spokojem patrzy w przyszłość dziecka, jest pewien jego umiejętności i kompetencji, zdecydowanie lepiej wspiera dziecko w trudnych dla niego momentach. W chwili gdy silna potrzeba rozwojowa spina się z trudnością emocjonalną, jaką jest rozstanie, stabilna postawa rodzica jest podporą w przełamywaniu barier i podejmowaniu wyzwań. Jednym z elementów wypracowania w rodzicu gotowości do przedszkola jest uświadomienie sobie, że dziecko jest osobną, autonomiczną jednostką, która pragnie budować swoje życie. Może tego dokonać z sukcesem tylko wtedy, gdy rodzic mu to umożliwi, zapewniając przestrzeń i wierząc w jego możliwości.

Gotowy rodzic to gotowy przedszkolak

Adaptacja przedszkolna budzi w rodzicach i dzieciach wiele emocji. Jest to mieszanina ekscytacji, radości, ale również strachu i niepewności. Rodzic – świadomy tego, że rozstanie z nim oraz nowe otoczenie mogą rodzić dla dziecko trudności – odpowiednio wcześnie zacznie dbać o przygotowanie siebie i dziecka do tego etapu. Wyposaży je we właściwe kompetencje, wzmacniając tym samym jego autonomię i poczucie sprawczości. W efekcie przekona również samego siebie, że dziecko potrafi sobie radzić z napotkanymi przeszkodami. Gotowość przedszkolną rodzica wzmocni również poczucie bycia dobrym w roli wychowawczej, akceptowanie swoich słabszych stron, ale też otwartość na świat i wiara, że jest on przyjazny. Ta cecha powoduje, że mimo lęku, podejmujemy wyzwania i decydujemy się na przezwyciężanie trudności. Dziecko, obserwując rodzica, przejmuje jego przekonania, postawy i wartości. Jeśli chcemy, by przyszły przedszkolak osiągnął wysoki poziom gotowości przedszkolnej, sami musimy być pewni, że ten etap przyniesie dziecku korzyści. Spokój rodzica wesprze dziecko, gdy będzie czuło lęk bądź niepokój. Rodzicielska akceptacja w kierunku nauczyciela upewni dziecko, że pozostawiamy je w przyjaznym otoczeniu.

Tekst: Marta Jagodzińska

Podobne

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany