Cena, zużycie paliwa, a może funkcjonalność? Jednym tchem można wymienić atuty, którymi kierujemy się przy zakupie nowego samochodu. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, które powinno mieć przecież kluczowe znaczenie, wolimy ufać inżynierom odpowiedzialnym za stworzenie niezawodnej konstrukcji. Warto jednak zwrócić na nie uwagę, kupując nowe auto.

Bezpieczeństwo czynne

Jak należy rozumieć termin „bezpieczeństwo czynne” w przypadku samochodu? Ogólnie rzecz ujmując, są to cechy pojazdu, które powinny zminimalizować ryzyko wystąpienia kolizji lub wypadku drogowego albo całkowicie uchronić nas przed takimi zdarzeniami.

Konstrukcja pojazdu. Chociaż nie zawsze doceniana, ma ogromne znaczenie w zapobieganiu wypadkom. Można by wymieniać dziesiątki mniejszych i większych zabezpieczeń. Przede wszystkim kluczowe jest zapewnienie optymalnej widoczności kierowcy. Pamiętajmy o tym, że tak niepozorne elementy, jak sprawne wycieraczki, odpowiednio często wymieniane, zdecydowanie poprawiają komfort jazdy, przyczyniając się do bezpieczeństwa nie tylko w deszczowe dni. To samo można powiedzieć m.in. o lusterkach. Czy zawsze pamiętamy o skorygowaniu ich położenia przed rozpoczęciem jazdy, zwłaszcza jeśli z samochodu korzysta kilka osób? Elementem bezpieczeństwa czynnego może być także… kolor nadwozia. Jaskrawa barwa karoserii będzie lepiej widoczna w dzień i w nocy.

Silnik. Liczba koni mechanicznych to temat, który wyjątkowo chętnie podejmują panowie w rozmowach o samochodach. Nieco mniej zwraca się uwagi na to, że rezerwa mocy silnika, której i tak nie wykorzystamy w terenie zabudowanym, może nam ocalić życie, zwłaszcza podczas wyprzedzania zespołu pojazdów na drodze jednojezdniowej.

Zawieszenie. Stukanie dobiegające z okolic podwozia może być irytujące dla kierowcy, ale powinno być również sygnałem, że należy udać się do warsztatu. Elementy układu zawieszenia, takie jak wahacze czy amortyzatory, odpowiadają zarówno za komfort podróży, jak i bezpieczeństwo, utrzymując prawidłowy tor jazdy i odpowiednią przyczepność.

Opony. To jedyny element pojazdu, który bezpośrednio styka się z drogą. Dlatego tak ważne jest utrzymywanie ich w dobrym stanie. Należy zwracać uwagę na zużycie bieżnika i na okresowe wyrównywanie ciśnienia, zwłaszcza przed dalszą drogą. Na oponach nie warto oszczędzać. Kupno używanych opon może się wydawać korzystnym rozwiązaniem, ale na dłuższą metę – jest to działanie dość ryzykowne. Wystrzał opony przy pełnym obciążeniu pojazdu może się zakończyć groźnym wypadkiem.

Układ hamulcowy. Nie trzeba być kierowcą, by rozumieć, jak ogromne jest znaczenie tego układu dla bezpieczeństwa. To jeden z najważniejszych elementów samochodu, który zawsze i bezwzględnie powinien być sprawny. Hamulce to nie tylko poczciwe tarcze i klocki hamulcowe. Już od dłuższego czasu standardem jest stosowanie systemu ABS, który automatycznie włącza tryb pulsacyjny hamowania, dzięki czemu minimalizuje ryzyko wpadnięcia w poślizg i umożliwia ominięcie nagłych przeszkód na drodze. Z kolei elektroniczny korektor hamowania (EDB) odpowiada za kontrolę ciśnienia płynu w przewodach hamulcowych. W samochodach nowych generacji mają też zastosowanie systemy awaryjnego zatrzymania pojazdu, który jest niezwykle skuteczny np. w sytuacji nagłego wtargnięcia pieszego na jezdnię.

Układ kierowniczy. Jego sprawne działanie odpowiada za prawidłowe i precyzyjne wykonywanie manewrów na drodze. Luzy w obrębie tego układu mogą negatywnie wpływać na bezpieczeństwo prowadzenia auta.

Oświetlenie. Przydaje się w dzień i w nocy. W nowszych modelach aut światła mijania (lub do jazdy dziennej) są włączane automatycznie po uruchomieniu zapłonu. Jeśli nie dysponujemy takim systemem, dbajmy o to, by nawykowo włączać światła. Poprawimy komfort jazdy i własne bezpieczeństwo. Pamiętajmy też o utrzymywaniu w czystości reflektorów przednich i tylnych.

Stabilizacja toru jazdy. Obecnie elektroniczne systemy stabilizujące tor jazdy stały się standardem w nowych pojazdach. Czasami bywają niedoceniane, nawet przez zawodowych kierowców, którzy twierdzą, że niepotrzebnie usypiają one czujność i oduczają prawidłowych nawyków w zakresie bezpiecznego prowadzenia samochodu. Jednak w licznych badaniach dowiedziono, że warto zaufać tym rozwiązaniom.

Kierowca. To oczywiście najważniejszy element bezpieczeństwa aktywnego w każdym samochodzie, którego, niestety, nie można go kupić w pakiecie z nowym autem. Każdy kierowca, również ten, który spędził większość życia „za kółkiem”, powinien podchodzić z pokorą do własnych umiejętności. Nikomu nie zaszkodzi kurs doszkalający, zwłaszcza jeśli niezbyt często prowadzimy auto. Nawet najlepsze systemy bezpieczeństwa aktywnego nie zwalniają nas z odpowiedzialności, uwagi i refleksu. Warto również pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania na drodze – zakładajmy, że inni kierujący mogą się zachować w sposób nieprawidłowy, aby móc odpowiednio wcześniej zareagować.

Bezpieczeństwo bierne

Systemy bezpieczeństwa biernego są projektowane już na etapie koncepcji pojazdu. O ile zabezpieczenia aktywne mają nas uchronić przed kolizją czy wypadkiem, w przypadku bezpieczeństwa pasywnego chodzi o zminimalizowanie skutków takich zdarzeń. Temu celowi służą m.in. strefy kontrolowanego zgniotu, wzmocnienia ramy, mocowanie silnika czy konstrukcja zbiornika paliwa. Niektórych elementów systemu bezpieczeństwa biernego używamy na co dzień. Ważne, by czynić to w pełni świadomie.

Pasy bezpieczeństwa. Już od wielu lat standardem jest stosowanie wielopunktowych pasów bezwładnościowych, które przytrzymują pasażerów w fotelu w momencie zderzenia. Ten bezcenny wynalazek uratował życie tysięcy osób, które uczestniczyły w wypadkach drogowych. Aby zrozumieć ich znaczenie, wystarczy obejrzeć dowolny crash-test. Manekin, który nie jest zapięty pasami, przy większej szybkości po prostu wypada przez okno pojazdu. Obrażenia ciała wskutek działania siły bezwładnościowej mogą być ogromne i wywoływać tragiczne skutki. Zawsze zapinajmy pasy, nawet jeśli chcemy tylko przeparkować samochód.

Poduszki i kurtyny powietrzne. Uderzenie przez poduszkę powietrzną nie należy do przyjemnych doznań, ale może uratować życie. Kontakt podczas wypadku z kierownicą lub deską rozdzielczą może się skończyć poważnymi obrażeniami. Kurtyny powietrzne skutecznie chronią pasażerów przed uderzeniami bocznymi.

UWAGA: nigdy nie mocujmy fotelika dziecięcego tyłem do kierunku jazdy w samochodach wyposażonych w poduszkę powietrzną pasażera. W przypadku aktywacji poduszki występuje ryzyko uduszenia dziecka. Najlepszym wyjściem jest całkowita rezygnacja z przewożenia dziecka na przednim fotelu.

Fotele i foteliki. Mówiąc „fotel”, myślimy „wygoda”. W przypadku samochodów trzeba dodać jeszcze: „bezpieczeństwo”. Fotele we współczesnych samochodach mają chronić kierowcę przed skutkami nieoczekiwanych zdarzeń na drodze. Zawsze pamiętajmy o odpowiednim ustawieniu zagłówków, tak by w razie wypadku chroniły nasze kręgi szyjne.

Jeśli przewozimy dziecko, zawsze konieczne jest skorzystanie z odpowiednio dobranego fotelika, najlepiej z systemem ISOFIX. Mocowanie uchwytów bezpośrednio do ramy pojazdu sprawia, że w sytuacjach kryzysowych wzrasta bezpieczeństwo małych pasażerów, a ryzyko wyrwania uchwytu jest znikome. Sztywniejsze zamocowanie fotelika na tylnej kanapie również przyczynia się do lepszej ochrony dzieci.

Obecnie oceny bezpieczeństwa biernego pojazdów dokonuje się m.in. za pomocą eksperymentów zderzeniowych, które potocznie określa się jako crash-testy. Wbrew pozorom, nie jest to nowatorski sposób sprawdzania zachowania się samochodu w czasie zderzenia. Prekursorami crash-testów byli inżynierowie z Mercedesa, który rozpoczęli tego rodzaju próby już w 1939 roku. Dzięki próbom zderzeniowym, udoskonalono wiele elementów konstrukcyjnych, przyczyniając się do poprawy bezpieczeństwa użytkowników pojazdów.

Tekst: Michał Mikołajczak

Podobne

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany