Moje własne, pyszne i zdrowe – czyli w co zapakować zbilansowany posiłek

Obecny tryb życia to ciągła gonitwa. Często brakuje nam czasu na przygotowanie jedzenia i sięgamy po gotowe, nie zawsze zdrowe rozwiązania. Największe zaniedbanie widać w jakości jedzenia. Rano wstajemy, w biegu zjadamy szybką kanapkę i jedziemy do pracy. W ciągu dnia przerwa na lunch graniczy z cudem i znowu zapychamy się niezdrowymi przekąskami. Rozwiązaniem tego problemu jest lunchbox. Dzieki niemu nasze ulubione danie możemy zabrać ze sobą wszędzie, do pracy, na wycieczkę lub na uczelnię.

Każdy posiłek nadaje się do zabrania za sobą. Pamiętać należy, aby był on dobrze przygotowany i zawierał pełnowartosciowe składniki, które wpłyną korzystnie na naszą dietę. Przygotowanie to jedno, a zapakowanie w odpowiedni pojemnik, który zapewni nam świeżość i ładny wygląd to drugie. Zobaczmy jak to zrobić.

W co zapakować?

Lunchbox to pudełko, dzięki któremu możemy zabrać jedzenie gdziekolwiek chcemy z zachowaniem odpowiedniej formy i estetyki naszego dania. Jesteśmy wzrokowcami i jemy oczami, dlatego wygląd posiłków znacznie wpływa na nasz apetyt. Od tego jak zapakujemy nasze drugie śniadanie, czy obiad zależeć będzie, czy faktycznie zjemy je ze smakiem. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów pudełek, w które możemy zapakować jedzenie. Większość z nich umożliwia podgrzanie dania bezpośrednio w kuchence mikrofalowej. Ciepły posiłek w ciągu dnia jest niezwykle ważny dla naszego zdrowia. Zupę, czy inne płynne danie najlepiej zapakować w szczelne pojemniki, które sprawią, że jedzenie nie wycieknie. Temperatura i skład posiłku wpływają znacząco na smak potraw i uczucie sytości. Dodatkowo potrawy przechowywane w lunchboxach wydobywają w środku cały jego aromat i pobudzają żołądek do wydzielania soków trawiennych. Do zapakowania pełnowartościowego lunchu polecane są także pojemniki z przegródkami, które składają się z pojemnika głównego oraz kilku mniejszych. Dzięki temu możemy posortować kilka produktów, które po otwarciu wcale nie muszą być wielkim miksem tylko zachowają swój pierwotny wygląd i właściwości odżywcze.

Zbilansowany posiłek

Racjonalny sposób odżywiania uwzględnia zjadanie pięciu posiłków w ciągu dnia. Powinny one być odpowiednio zbilansowane i dobrane do naszego wieku oraz aktywności fizycznej. Lunchbox umożliwia nam kontrolę nad ilością, ale też przede wszystkim nad jakością naszego jedzenia. Drugie śniadanie lub jak to woli lunch jest ważnym posiłkiem w ciągu dnia, o którym często zapominamy. Regeneruje ono nasze siły i wpływa na prawidłową pracę mózgu. Dlatego pojemnik z drugim śniadaniem powinien zawierać przede wszystkim produkty bogate w witaminy i składniki mineralne. Samodzielnie przygotowywany posiłek będzie nie tylko smaczny, ale również zapewni nam odpowiednią dawkę energii dla naszego organizmu. Musimy jednak pamiętać, aby skomponować go we właściwy sposób. Prawidłowe proporcje to 25% węglowodanów, 25% białka i 50% warzyw. Doskonałym źródłem węglowodanów są kasza, ryż pieczywo pełnoziarniste lub makarony z pszenicy durum – semoliny. Jeżeli chcemy dostarczyć organizmowi dużo węglowodanów złożonych, które są rozkładane w organizmie powoli i równomiernie powinniśmy wybrać makaron ugotowany „al dente”. Makaron z pszenicy durum jest również dobrym źródłem witamin z grupy B i kwasu foliowego. Ponadto dostarcza nam żelaza, magnezu oraz cynku – mówi Beata Szostak, ekspert firmy Międzybrodzki Makaron. Obok węglowodanów ważne są także białka, które zawarte są w chudym mięsie, rybach, serach i jajkach. Dobierając z kolei warzywa powinniśmy sięgać po te sezonowe, które nasycone są naturalnym słońcem i mają w sobie moc witamin.

Propozycja na lunch
Sałatka ze szpinakiem

Składniki:

  • 250g Makaronu Międzybrodzkiego pierożek

  • 200 g młodych liści szpinaku

  • 100 g sera żółtego twardego

  • 3 jajka ugotowane na twardo

  • 50 g łuskanych orzechów włoskich

  • 3 łyżki majonezu

  • 100 ml jogurtu naturalnego

  • 3 ząbki czosnku

  • 7-8 pomidorków koktajlowych

  • pieprz grubo mielony do smaku

Wykonanie:

1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, a następnie odcedzamy i hartujemy.
2. Jogurt mieszamy z majonezem. Dodajemy wyciśnięty czosnek i wykładamy wszystko na patelnię.
3. Całość lekko podgrzewamy, ale uważamy by nie doprowadzić do wrzenia. Szpinak dokładnie myjemy i dokładamy do sosu. Do potrawy dodajemy makaron, mieszamy całość i układamy na talerz.
4. Potrawę dekorujemy startym, żółtym serem. Układamy cząstki ugotowanego jajka, przekrojone na pół pomidorki koktajlowe i orzechy włoskie. Całość doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany