Nie da się ukryć, że jesień ma swoje niepodważalne atuty. Często jednak jest kojarzona raczej mało sympatycznie – z coraz krótszymi dniami, nadciągającym chłodem i mniejszą dawką promieni słonecznych. Może być to jednak również dobry moment, by wspólnie wyjechać całą rodziną po kolejną porcję energii i pozytywnych wrażeń.

Gdy pustoszeją polskie kurorty…

Koniec letniego sezonu turystycznego można łatwo zauważyć w Trójmieście. Jeszcze we wrześniu dostrzegamy zorganizowane grupy turystów, którzy zmierzają na plażę czy sopockie molo. To ciągle czas wakacji akademickich, stąd wielu młodych ludzi stara się wykorzystać ostatnie dni przed rozpoczęciem zajęć na uczelniach, wypoczywając nieopodal plaż czy w popularnych klubach. Jednak wraz z początkiem października pustoszeją deptaki, restauracje i kawiarnie, a parkowanie w Dolnym Sopocie przestaje przypominać niewykonalną misję. I tak będzie co najmniej do wiosny.

Podobny scenariusz powtarza się w innych miejscowościach turystycznych, które są położone w naszym regionie. Jesienne chłody i trwający już rok szkolny sprawiają, że Krynica Morska, Hel czy Władysławowo – latem zatłoczone i tętniące życiem – przypominają senne, prowincjonalne miasteczka żyjące niespiesznym rytmem. Wielu właścicieli pensjonatów czy punktów gastronomicznych, godząc się z faktem sezonowego odpływu klientów i przygotowując do kolejnego sezonu, wykorzystuje ten czas na remonty i drobniejsze prace konserwatorskie.

Sen zimowy? Niekoniecznie!

Błędne byłoby jednak stwierdzenie, że polskie kurorty nadmorskie jesienią przypominają miasteczka, które szykują się do zimowego snu. Wizyty turystyczne poza sezonem letnim zaczynają cieszyć się coraz większą popularnością. Istnieje kilka powodów takiego stanu rzeczy.

Po pierwsze, jesień w kurortach to dobry czas, by delektować się ich naturalną atmosferą, która jest pozbawiona hałaśliwego naporu turystów i stoisk usługowo-handlowych. Deptaki we Władysławowie czy Jastrzębiej Górze latem przypominają raczej jarmarki odpustowe. Gdy nadchodzi jesień, nadmorskie miejscowości odzyskują swoje walory. Urzekają kameralnością i spokojem, którego próżno szukać w lipcu czy sierpniu.

Po drugie, jesienny weekend nad morzem wiąże się na ogół z korzystniejszym rachunkiem ekonomicznym niż latem. Całoroczne hotele i pensjonaty obniżają ceny noclegów i innych atrakcji. Z całą pewnością tak zwany sezon B stanowi ulgę dla portfela. Ma to szczególne znacznie dla wielodzietnych rodzin, które ze względów finansowych nie zawsze mogą sobie pozwolić na rodzinny wypad nad morze w letnie wakacje. Jesienią na pewno warto śledzić oferty hoteli, które przygotowują na ten okres specjalne promocje cenowe. Jeśli chcemy odpocząć nad morzem w rodzinnym gronie, z pewnością jesień jest ku temu dobrą porą, pod wieloma względami. Zresztą ta sama zasada dotyczy hoteli i pensjonatów położonych w innych regionach turystycznych, takich jak Mazury czy Kaszuby.

Po trzecie, choć część stoisk handlowych w popularnych miejscowościach wypoczynkowych rzeczywiście może być sezonowo zamknięta, nadal możemy liczyć na pełną obsługę, a często również i na niższe ceny – niekiedy latem sztucznie zawyżane. Ponadto większość atrakcji jest dostępnych przez cały rok, z tą różnicą, że jesienią możemy ominąć uciążliwy tłok i kolejki przy kasach.

Na co warto się zdecydować?

Wielu rodziców marzy o tym, żeby zabrać dzieci do egzotycznych krajów, by w promieniach słońca cieszyły się innym wymiarem października czy listopada. I chociaż biura podróży prześcigają się w oferowaniu atrakcyjnych pobytów na Kubie, Dominikanie czy w Meksyku, są to opcje dostępne dla najzamożniejszych rodzin. Dodatkowym utrudnieniem jest konieczność uczęszczania dzieci do szkoły.

Jednak przy odrobinie dobrego zorganizowania, również w Polsce można zapewnić całej rodzinie ciekawy wyjazd weekendowy, który dostarczy wszystkim dużo wrażeń. O czym warto pamiętać? Jeżeli nie przewidujemy pięknej pogody, warto wybrać się do obiektu, który dysponuje zamkniętą przestrzenią rekreacyjną. W Polsce coraz liczniej powstają parki wodne i strefy spa, które oferują wiele atrakcji, niezależnie od aury na zewnątrz. Również coraz więcej hoteli posiada własne baseny, które są czynne przez cały rok. Jeśli niekoniecznie tęsknimy za wrażeniami wodnymi, warto skorzystać z siłowni, zajęć fitness czy hal sportowych pozostających do dyspozycji hotelowych gości.

Jeśli planujemy wyjazd z młodszymi dziećmi, warto się dowiedzieć, czy w hotelu są organizowane imprezy dla maluchów. Wiele hoteli oferuje opiekę profesjonalnych animatorów, którzy potrafią zorganizować znakomitą zabawę, niezależnie od pogody. Przykładem mogą być zajęcia czy warsztaty artystyczne dla najmłodszych. Starsze dzieci mogą uczestniczyć w zajęciach tematycznych bądź fotograficznych w plenerze.

Wiele ośrodków wypoczynkowych i hoteli, mimo jesiennych chłodów, oferuje ciekawe sposoby spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Przy odpowiednim zabezpieczeniu się przed skutkami zimna, można uprawiać różne dyscypliny sportu czy zwiedzać okolice na rowerach. Wieczorna kolacja przy ognisku to znakomite rozwiązanie na każdą pogodę, o ile oczywiście nie zanosi się na ulewny deszcz. Zresztą polska złota jesień potrafi być piękna. Nie można z góry zakładać najgorszych scenariuszy pogodowych.

Kiedy się zdecydować na wyjazd rodzinny?

Czasami się okazuje, że najbardziej udane są spontaniczne wyjazdy, bez szczegółowego planu działania. Warto jednak uwzględnić bieżące oferty pensjonatów, hoteli i ośrodków wypoczynkowych. Niekiedy różnice cen w poszczególnych tygodniach mogą być naprawdę znaczące. Niekoniecznie trzeba czekać na długi weekend, bo wówczas oferta cenowa może być nieco mniej atrakcyjna, choć oczywiście nie jest to regułą. To samo dotyczy okresów przedświątecznych. Tradycyjnie cieszą się one zwiększonym zainteresowaniem klientów, co może się przekładać na wyższe ceny. Niektóre ośrodki oferują jednak ciekawe pakiety cenowe (przeznaczone specjalnie dla rodzin) w okresach długich weekendów.

Nie tylko hotele

Rodzinny, weekendowy wypad jesienią niekoniecznie musi oznaczać konieczność
rezerwowania miejsca w hotelu. Z pewnością warto przyjrzeć się ofertom ośrodków wypoczynkowych. W naszym regionie nie brakuje miejsc w całorocznych domkach kempingowych nad kaszubskimi jeziorami. Ich standard często jest bardzo wysoki, a ceny – znacznie niższe niż w sezonie letnim. Podobnie jest z możliwościami rezerwacji. O ile latem może być trudno zarezerwować domek wypoczynkowy na jeden weekend, w październiku czy listopadzie może to być znacznie łatwiejsze. Ośrodki wypoczynkowe również oferują wiele całorocznych atrakcji dla rodzin.

W naszym regionie nie brakuje też ofert wypoczynku w gospodarstwach agroturystycznych. To także może być atrakcyjna forma spędzenia jesiennego weekendu – zarówno pod kątem finansowym, jak i doboru rozrywek. W wielu miejscach można aktywnie spędzić czas na świeżym powietrzu – niedaleko od domu, a zarazem w oderwaniu od codzienności. Niekiedy taka prosta forma wypoczynku może być prawdziwym strzałem w dziesiątkę dla całej rodziny.

Podobne

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany