Na pytanie, z czym się kojarzą święta, wiele osób odpowie, że z wyjątkową atmosferą, rodzinnością i oczywiście prezentami. Nie ma w tym nic dziwnego. Od straganu na bazarze po sklepy wielkopowierzchniowe – wszędzie sprzedawcy i menedżerowie nie pozwolą nam zapomnieć, że zbliża się dla nich czas żniw.

Kupować, nie kupować…?

Więcej przyjemności może sprawiać wręczanie prezentów niż ich przyjmowanie, zwłaszcza jeśli potrafimy idealnie wyczuć potrzeby danej osoby. I tutaj pojawia się pewien dylemat – co, jeśli naprawdę nie wiemy, jakiego dokonać wyboru? Czy istnieje prezent uniwersalny, który zawsze sprawi radość? Niestety, takie rozwiązania nie funkcjonują, przynajmniej w zakresie cenowym, który wybiera większość kupujących, czyli do 500 zł… A zatem może w ogóle zrezygnować z wręczania prezentów? Idea o tyle interesująca, co po prostu nierealna. Wiele osób nie wyobraża sobie świąt bez jakikolwiek prezentów. I raczej prędko się to nie zmieni, mimo powszechnego utyskiwania na komercjalizację Bożego Narodzenia.

Świąteczne koszmarki, czyli uszczęśliwianie na siłę

Istnieje cała gama prezentów, które pretendują do niechlubnej ligi świątecznych koszmarków. W ostatnich latach hitem są elektroniczne gadżety. Tyle tylko, że okres przedświąteczny sprzyja zawyżaniu cen i upłynnianiu towarów, które, delikatnie mówiąc, nie są najwyższej jakości, ale za to mają ładne opakowanie. Warto się zastanowić, jaką pociechą będzie tablet za 200 zł, który wcześniej zalegał przez kilka miesięcy na sklepowych półkach. To samo dotyczy tanich telefonów czy zestawów nawigacji samochodowej. Być może magia świąt sprawi, że te „cudeńka” będą działały jeszcze w grudniu, ale po świętach – już niekoniecznie.

Jeszcze większymi koszmarkami są „wyjątkowe” zestawy kosmetyków z niższej półki. Tani dezodorant z wodą po goleniu w okolicznościowym pudełku są dowodem na kompletny brak pomysłowości osób nabywających taki podarunek. To samo można powiedzieć o koszach słodyczy, praktycznych (do bólu) zestawach skarpetek albo czapek i szalików. Miłosierną zasłonę milczenia, z wyrazami współczucia dla obdarowanego, warto również spuścić na ręczniki, wełniane rękawiczki, kapcie czy krawaty.

Podsumowując, dla wielu osób kupowanie prezentów jest niemal przykrym obowiązkiem. Postarajmy się jednak o odrobinę pomysłowości. Nie warto iść po najprostszej linii oporu. Wręczając szablonowy prezent, nie tylko wyrabiamy sobie nieciekawą opinię, ale również możemy wywołać niesmak, a czasami wręcz sprawić przykrość obdarowanemu. Świadomość, że kupno prezentu jest dla drugiej strony ciężarem, to naprawdę nic przyjemnego.

Gdzie szukać inspiracji?

Jeśli nie wiemy, jak spełnić marzenie o udanym prezencie, niekoniecznie trzeba się inspirować zawartością sklepowych regałów. Oczywiście, jest to najprostsze rozwiązanie, ale nie warto wyłącznie do niego się ograniczać. Przede wszystkim można się zastanowić na cechami charakteru i zamiłowaniami osoby, którą zamierzamy obdarować. Kto powiedział, że prezent musi być klasycznym podarunkiem w pudełku? Istotą wręczania prezentów powinno być sprawianie radości. Takie założenie można zrealizować, wręczając, na przykład, voucher na strzelnicę, tor gokartowy albo nawet na skok ze spadochronem. Ciekawe inspiracje w tym zakresie można znaleźć na stronie internetowej wyjatkowyprezent.pl, gdzie pojęcie „wyjątkowy prezent” nie jest pustym sloganem.

Nie dajmy się zwariować!

Na koniec warto przywołać kilka zasad opartych na zdrowym rozsądku. Przede wszystkim nie kupujmy prezentów na ostatnią chwilę. Walka o miejsce parkingowe przed galerią handlową przypomina w okresie przedświątecznym sport ekstremalny. Stanie w ulicznych korkach to również mało urocza forma spędzania wolnego czasu. Tłok przy sklepowych kasach może wytrącić z równowagi nawet największych stoików. Poza tym handlowcy w grudniu zrobią wszystko, by na nas zarobić – niestety, nie zawsze uczciwie.

Kupno prezentu nie musi być tytanicznym wyzwaniem, nawet jeśli kompletnie brakuje nam pomysłu. Wystarczy nieco poszerzyć swoje horyzonty. Prezent niekoniecznie powinien być standardowym podarunkiem pod choinkę. Ważne, by dostarczył wielu niezapomnianych wrażeń. W poszukiwaniu inspiracji warto spróbować sprawdzonych sposobów. Znakomite pomysły na prezent można znaleźć w internecie. To naprawdę nie jest trudne!

Art. sponsorowany

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany