Każda inwestycja wiąże się z określonym ryzykiem. W tym względzie nie ma wyjątków. Niemniej fachowcy są zgodni, że inwestowanie w nieruchomości jest obarczone relatywnie niskim zagrożeniem utraty środków, w porównaniu np. z dofinansowaniem przedsiębiorstw czy zakupem papierów wartościowych.

Bezpieczne zamrożenie kapitału

Nie jest tajemnicą, że ceny nieruchomości, zwłaszcza w dużych miastach, już od lat utrzymują się na stałym, wysokim poziomie. Niewiele wskazuje na to, by sytuacja mogła się zmienić na niekorzyść potencjalnych nabywców. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w III kwartale 2016 roku w skali całego kraju odnotowano niemal 2-procentowy wzrost cen lokali mieszkalnych, w porównaniu z poprzednim kwartałem; jedynie w czterech województwach (kujawsko-pomorskim, podlaskim, podkarpackim i warmińsko-mazurskim) stwierdzono nieznaczne spadki. Na Pomorzu lokale mieszkalne podrożały niemal o 2,5%. Wnioski wydają się oczywiste – po pierwsze, w najbliższej przyszłości raczej nie ma co liczyć na niższe ceny nieruchomości; po drugie, ryzyko utraty kapitału jest w tym przypadku znikome.

Lokalizacja ma znaczenie

W przypadku zakupu nieruchomości, która ma być przede wszystkim inwestycją, nie warto wybierać mniej prestiżowych lokalizacji, na przykład na peryferiach. To dobre rozwiązanie dla osób, które chcą nabyć w atrakcyjnej cenie własne „cztery kąty” i związać się z określonym miejscem na długie lata. Oczywiście takie mieszkania są tańsze od lokali położonych w ścisłym centrum. Niemniej w przypadku ewentualnego wynajmu mieszkania należy się również liczyć z mniejszymi zyskami. Lokale, które wybudowano z dala od historycznych centrów miast i innych atrakcji, nie cieszą się dużym powodzeniem wśród turystów. Wynajem krótkotrwały może się więc okazać mało intratny w tym przypadku. Jednak nawet w sytuacji umowy długoterminowej, i tak trzeba będzie się liczyć z koniecznością obniżenia stawki najmu.

Inaczej jest w przypadku apartamentów położonych w atrakcyjnych punktach miast. W Gdańsku, Warszawie czy Krakowie – w czasie trwania sezonu turystycznego – praktycznie trudno znaleźć wolne miejsce noclegowe, o ile nie rezerwujemy go z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Tak naprawdę dla wielu turystów cena nie gra w tym przypadku większej roli. Stawki wynajmu ustalają sami właściciele mieszkań, kierując się w zasadzie tylko regułami konkurencyjności. Istnieją przecież lokalizacje, które zawsze będą atrakcyjne dla turystów, takie jak Główne Miasto w Gdańsku.

Kupić, by wynająć

Coraz więcej Polaków przekonuje się, że krótkotrwały wynajem nieruchomości jest dobrym sposobem wypracowania zysków. Nabywając apartament w prestiżowej lokalizacji, nie tylko bezpiecznie lokujemy swój kapitał, ale i dbamy o jego pomnażanie. Oczywiście apartamenty w centrach dużych miast nie należą do tanich inwestycji, jednak możemy mieć pewność, że jest to przedsięwzięcie jak najbardziej opłacalne. Nawet gdy nie dysponujemy pełną kwotą, by sfinalizować taki zakup, warto w tym przypadku posiłkować się kredytem – jeśli od samego początku przeznaczymy nasz lokal na wynajem, nasz budżet nie musi być nadszarpnięty z powodu spłaty zobowiązania kredytowego. Uwzględniając stawki najmu, nie tylko będziemy mogli bezproblemowo spłacać raty kredytu, ale również czerpać całkiem pokaźne zyski z naszej nieruchomości.

Podobne

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany