Chociaż Gdynia jest młodym miastem, które liczy sobie niewiele ponad 90 lat, to właśnie tutaj jak w soczewce skupia się historia naszego kraju. Nie brakuje więc w niej entuzjazmu i rezygnacji, radości i przygnębienia, spektakularnych tryumfów i tragicznych porażek. Dlatego właśnie w Gdyni pamięć historyczna powinna być utrwalana ze szczególną starannością.

Fenomen Gdyni

Aby zrozumieć, na czym polega fenomen Gdyni, wystarczy nawet powierzchownie zagłębić się w historię tego miasta. Jak mówił dyrektor Muzeum Miasta Gdyni, Jacek Friedrich, w wywiadzie dla „Magazynu Together” (nr 12/2016): „Każde miasto jest fenomenem, chociaż akurat fenomen Gdyni jest szczególny. Przecież to jest niesamowicie fascynujące, że najstarsi gdynianie są starsi od swego miasta. Ile jest takich miast w Europie? I w tym właśnie widzę istotę gdyńskiego fenomenu – to, że jej początki obejmujemy pamięcią, jeśli nie własną, to dziadków, sąsiadów, znajomych… I druga rzecz – w Gdyni bardzo silne jest poczucie, że się samemu to miasto budowało, albo przynajmniej ma się w rodzinie pradziadka czy wuja, który tworzył Gdynię. To też wcale nie jest takie powszechne w naszym kraju, tak potwornie przeoranym przez historię”.

Ważna misja – skromne początki

Pierwsze Muzeum Miasta Gdyni miało swoją siedzibę w Dworku Abrahama przy ulicy Starowiejskiej. Placówkę powołano na mocy decyzji prezydenta miasta 1 stycznia 1983 roku. Jego zbiory składały się z pieczołowicie gromadzonych pocztówek, dokumentów, zdjęć, planów i innych eksponatów, które dostarczali zarówno historycy, jak i sami gdynianie, mając świadomość tego, jak ważna jest misja ocalenia gdyńskiego dziedzictwa historycznego. Funkcje wystawienniczo-magazynowe pełnił przez lata pawilon przy ul. Waszyngtona 21, gdzie obecnie znajduje się Centrum Gemini. Nowoczesną siedzibę na miarę potrzeb uroczyście otwarto 16 listopada 2007 roku, w obecności ówczesnego prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego.

Misja placówki

Ogólnie misja Muzeum Miasta Gdyni jest realizowana w czterech kluczowych obszarach, które zresztą przenikają się ze sobą.

  • Gdynia – miasto wyjątkowe w polskich dziejach. Tutaj przenikały się marzenia i wizje Polaków o mieście z marzeń i morza, rozwijał się modernizm, mit nowoczesności i cywilizacji. Młode miasto, jakim jest Gdynia, posiada już własną mitologię, którą trzeba eksplorować.
  • Nowoczesność – gdyby nie duch nowoczesności i odwaga wizjonerów, nie powstałaby Gdynia, a przynajmniej nie w kształcie zbliżonym do współczesnego. Można powiedzieć, że nowoczesność jest esencją historii Gdyni, której da się pominąć przy utrwalaniu pamięci o tym mieście.
  • Projektowanie – nie ma nowoczesności bez projektowania, kreślenia wizji przyszłości. Warto zatem zachować najbardziej wartościowe projekty, które tworzyły dawną kulturę materialną, jak i współczesne wytwory myśli projektantów.
  • Edukacja – sama działalność wystawiennicza w przypadku placówki muzealnej to zbyt mało, aby zachęcić młodych ludzi do zapoznania się z historią miasta. Otwartość na młodego człowieka oznacza zapewnienie narzędzi, które pozwalają na lepsze poznanie otaczającego nas świata i jego dziejów.

Miasto i jego mieszkańcy

Muzeum otwarte dla mieszkańców i skierowane głównie do nich – to podstawowa dewiza Muzeum Miasta Gdyni. O ile w przypadku Gdańska dawna historia odsyła nas do wydarzeń sprzed stuleci, gdyńska interpretacja pojęcia „dawność” może obejmować czasy trzech lub czterech pokoleń. W przypadku Gdyni nie da się pominąć niezwykłych związków mieszkańców z miastem, które możemy podziwiać m.in. na wystawie „Miasto otwarte”. Jeszcze przed otwarciem wystawy dyrektor Jacek Friedrich mówił na łamach naszego magazynu: „Myślę, że ważne są tu dwie rzeczy. Po pierwsze, widz powinien się w jakiś sposób utożsamić z bohaterem takiej mikrohistorii albo przynajmniej nim się zainteresować. Czasem może tu zadziałać podobieństwo do naszych własnych losów i doświadczeń, niekiedy odwrotnie – właśnie całkowita odmienność (tu nie ma chyba dużej różnicy pomiędzy wystawą muzealną a książką czy filmem). Po drugie (i tutaj już widzę różnicę), te mikrohistorie powinny stanowić część większej całości. Powinny więc być tak dobrane, żeby niepowtarzalny los pojedynczego człowieka równocześnie odzwierciedlał losy jakiejś większej grupy – zawodowej, narodowej, wyznaniowej, pokoleniowej… Jeśli takie połączenie jest udane, to zaczynamy lepiej rozumieć dane zjawisko, jakiś wycinek rzeczywistości. A lepsze rozumienie rzeczywistości – tak mi się zdaje – jest sprawą dla odbiorcy atrakcyjną”.

Mikrohistorie, które tworzą jednolitą całość o nazwie „Gdynia”, to nie tylko wspomnienia, ale również eksponaty. Mniej lub bardziej efektowne, lecz zawsze autentycznie naznaczone esencją przeżyć wewnętrznych. W Muzeum Miasta Gdyni znajdziemy więc liczne fotografie, dokumenty osobiste mieszkańców miasta, ale również afisze, ulotki, telegramy czy zbiory kartograficzne. Wszystko to tworzy niezwykłą mozaikę wspomnień, a zarazem – kulturę materialną i duchową miasta.

Działalność edukacyjna

Co można zrobić, by zachęcić młodego człowieka do pogłębienia swojej wiedzy historycznej? Wyjątkowość Gdyni poniekąd sprzyja temu wyzwaniu, ponieważ ciągle żyją osoby, które pamiętają początki miasta, powstawanie jego fundamentów – w czasach, gdy najważniejsze były odważne wizje i śmiałe plany. Muzeum Miasta Gdyni oczywiście wykorzystuje ten potencjał, angażując dzieci, młodzież i dorosłych w różnorodne działania edukacyjne.
W warsztatach organizowanych przez muzeum mogą uczestniczyć całe rodziny. Podczas zajęć edukacyjnych wszyscy, niezależnie od wieku, mogą zagłębić się w historię miasta, rozwijać twórcze myślenie przy zaangażowaniu wszystkich zmysłów. Taka forma aktywności sprzyja zarówno umacnianiu więzi rodzinnych, jak i integracji z miastem. Warsztaty powstają jako uzupełnienie aktualnych wystaw bądź towarzyszą ważnym wydarzeniom.

Czy istnieje lepszy sposób na poznanie historii miasta niż rodzinne zwiedzanie bliższych i dalszych okolic w towarzystwie edukatorów? To zdecydowanie najbardziej wartościowa – i atrakcyjna – forma kontaktu z miastem. Można poznać nie tylko miejsca ogólnie znane i powszechnie dostępne, ale również zyskać dostęp do tajemniczych zakamarków modernistycznych kamienic.

Obserwując działania Muzeum Miasta Gdyni, możemy nabrać przekonania, że prawdziwa historia dzieje się tu i teraz. Warto, aby również nasze dzieci miały tę świadomość. Jeśli nauczą się szacunku do historii, niekoniecznie tej najdawniejszej, lepiej będą rozumiały bieżącą rzeczywistość, która je otacza.

Muzeum Miasta Gdyni
ul. Zawiszy Czarnego 1, 81–374 Gdynia
Tel.: 58 66 20 910
Faks: 58 66 20 940
e-mail: sekretariat@muzeumgdynia.pl
http://www.muzeumgdynia.pl/

Godziny otwarcia
Wt., śr., pt.: 10.00–18.00
Czw.: 12.00–20.00
Sob., nd. i święta: 10.00–17.00

Ceny biletów
Normalny: 7 zł
Ulgowy: 4 zł
Rodzinny: 15 zł

Podobne

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany