Telewizyjne programy kulinarne na dobre podbiły serca Polaków. Zmagania kucharzy – amatorów i profesjonalistów – zdecydowanie przypadły do gustu rodzimej widowni. Aspekt show, połączony z określonymi wartościami edukacyjnymi, okazał się strzałem w dziesiątkę producentów telewizyjnych. Czy w Polsce przyjmie się formuła programów, w których dzieci wcielają się w role kucharzy?

Skąd ta popularność?…

Kulinarne formaty programów rozrywkowych nie są nowością na Zachodzie. Wcześniej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, kulinaria stanowiły ważną ofertę stacji telewizyjnych, nie tylko przeznaczonych dla gospodyń domowych. Gotowanie stopniowo zaczęło być postrzegane w kategoriach wyzwania, pasji czy hobby, a nawet przygody. Stało się obszarem poszukiwań smaku i nowych doznań. To odejście od stereotypowego schematu zapewnienia posiłku dla domowników; to również przełamanie codzienności i rutyny. Medialny świat kuchni zyskał nowy blask, który stał się po prostu pożądany dla masowego odbiorcy.

W wielu przypadkach można mówić o wykreowaniu gwiazd mediów dzięki gotowaniu na ekranie. Również i w Polsce istnieje grupa osób związanych z branżą kulinarną, które są doskonale rozpoznawalne, w zasadzie ciesząc się statusem celebrytów. Kulinarne programy rozrywkowe stały się zatem jedną z odsłon barwnego świata show, do którego chętnie lubimy wracać w domowym zaciszu.

Rodzinne gotowanie? Czemu nie!

Rzeczywistość kreowana przez media nie pozostaje bez wpływu na postrzeganie codziennych czynności. To samo dotyczy kulinarnych show. Okazuje się bowiem, że wspólne przygotowanie posiłku nie musi oznaczać powielania dobrze znanych standardów. Eksperymenty ze smakami, łączenie różnych przypraw i komponentów może być formą dobrej zabawy dla całej rodziny. Wbrew pozorom, z programów kulinarnych można się sporo nauczyć, o ile nie traktujemy ich wyłącznie w kategoriach zabicia czasu.

Powoli, ale sukcesywnie blednie odwieczny wizerunek gotującej żony, która czeka z obiadem na męża i dzieci. Czasy się zmieniają, a podział obowiązków domowych staje się koniecznością. Nikogo już nie dziwi mężczyzna, który zawiaduje domową kuchnią. Co więcej, to właśnie mężczyźni należą do najbardziej znanych szefów kuchni na całym świecie.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby i dzieci zaangażowały się w przygotowywanie posiłków. Oczywiście nie pod przymusem – raczej w formie niezobowiązującej rozrywki. Warto również podkreślić, że część restauracji oferuje warsztaty rodzinnego gotowania, gdzie nie obowiązują limity wieku. Doświadczeni kucharze nie tylko przekazują swoją wiedzę kulinarną, ale uczą też, jak czerpać radość z gotowania. Również w Trójmieście można znaleźć tego typu propozycje. Przygotowanie prostej sałatki owocowej może być dla dziecka wstępem do odkrywania przyjemności z przyrządzania posiłków. A może i do czegoś więcej?…

Dzieci gotują na ekranie

Po sukcesach tradycyjnych show kulinarnych można przypuszczać, że w Polsce sporym zainteresowaniem będą się cieszyły programy, w których dzieci będą ze sobą rywalizować w sztuce kulinarnej. O ile będzie to zdrowa rywalizacja, bez zbędnych emocji i niesnasek związanych z niepowodzeniami, z pewnością warto przyjrzeć się takim zmaganiom. Mogą one zachęcić inne dzieci do nowatorskich i kreatywnych eksperymentów w kuchni, a także otworzyć je na nowe horyzonty. Gotowanie, również dla najmłodszych, może stać się ciekawą formą spędzania wolnego czasu razem z rodziną. Pozytywny przekaz medialny na pewno przyczyni się do propagowania takiej aktywności, z dala od wszechobecnych komputerów, tabletów i smartfonów.

Podobne

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany