Większość małych chłopców marzy o karierze Ronaldo czy Roberta Lewandowskiego. Oczywiście życie bez marzeń byłoby szare i jałowe. Aby je realizować, trzeba zrobić pierwszy krok. Drogą do wielkiego świata piłki nożnej są zajęcia w szkółkach piłkarskich, pod okiem profesjonalnych trenerów. W Gdańsku prowadzi je m.in. Akademia Lechii Gdańsk.

Per aspera ad astra”

Każda forma zaangażowania w profesjonalne uprawianie sportu wymaga niemałych wyrzeczeń. Po pierwsze, wiąże się z systematycznym wysiłkiem fizycznym, co w przypadku dzieci może prowadzić do zniechęcenia. Po drugie, trzeba poświęcić swój wolny czas na systematyczny trening oraz udział w meczach i obozach sportowych (również w wakacje). Po trzecie, młody sportowiec musi dostosować się do obowiązującej dyscypliny. To niekoniecznie bywa łatwe, zwłaszcza w okresie dojrzewania. W zawodowym sporcie nie ma zbyt wiele miejsca na demokrację – trener jest nie tylko od udzielania dobrych rad; może też wydawać polecenia i egzekwować ich wykonywanie. Po czwarte, w piłce nożnej trzeba powściągać indywidualizm; jest to gra zespołowa, gdzie bardziej od sukcesów indywidualnych liczy się wynik drużyny. Po piąte, młody piłkarz musi dbać o stan swojego zdrowia, a w późniejszym etapie – również o zbilansowaną dietę.

Można wyliczać jeszcze w nieskończoność drobniejsze podpunkty, które wskazują na to, że regularne uprawianie sportu wiąże się z samodyscypliną. Nie chodzi o to, żeby zniechęcać dzieci do podjęcia takiego wyzwania. Wprost przeciwnie – regularne uprawianie sportu wiąże się z wieloma korzyściami, które często pozostają na dalszą część życia. Wystarczy wspomnieć choćby o znakomitej kondycji fizycznej, wewnętrznej dyscyplinie, ukształtowanej odporności na stres, umiejętności współpracy czy szacunku dla przeciwnika. Rezultaty sportowe oczywiście są ważne, jednak każdy młody sportowiec, który podejmie wyzwanie regularnego treningu, jest już zwycięzcą. Musi jednak mieć świadomość, że droga do odniesienia sukcesu najczęściej nie jest prosta, łatwa i przyjemna.

To, co najważniejsze

Część rodziców, którzy starannie projektują kariery naukowe lub biznesowe swoich dzieci, z przerażeniem przyjmuje deklarację: „Chcę zostać piłkarzem”. Inni z kolei uważają, że to normalna faza rozwoju, która przeminie wraz z wiekiem. Oczywiście chęć bycia sportowcem nie powinna przerażać, mimo że niekoniecznie musi być zgodna z naszymi oczekiwaniami. Jeśli małe dziecko, poniżej piątego roku życia, przekonuje rodziców, że jego przyszłością jest sport, nie należy traktować tych zapewnień w kategoriach ostatecznych. Plany i upodobania w tym wieku są bardzo zmienne i w zasadzie nieprzewidywalne. Na pewno jednak nie można ignorować dziecięcego zapału i zniechęcać naszej pociechy do podjęcia intensywnej aktywności fizycznej. Przeciwnie – warto pozwolić, by spróbowała swoich sił w jednej ze szkółek piłkarskich dla dzieci.

W uprawianiu sportu najważniejsza jest pasja – autentyczna, nieprzymuszona, niebędąca pochodną projekcji przyszłości, które tworzą rodzice. To prawda, że rola rodziców w wychowaniu młodego sportowca ma ogromne znaczenie. Podkreślają ten fakt uznane już gwiazdy sportu. Jednak w ostatecznym rachunku to dzieci, a nie rodzice, będą podejmowały większe i mniejsze wyzwania na murawie. A co z rodzicami? Powinni wspierać realizację tej pasji, nie wywierając presji na osiąganie wyników. Jeśli nasze dziecko ukończyło już siedem lat i nadal fascynuje się sportem, podtrzymujmy tę pasję, nawet jeśli wydaje się nam ona naiwna i bez przyszłości. Czas pokaże, czy jest to tylko chwilowa fascynacja, czy też rzeczywiste zamiłowanie. Znacznie gorsza jest sytuacja, gdy rodzice zmuszają swoje dziecko do uprawiania zawodowego sportu. Gdy brakuje pasji, u dziecka pojawia się zniechęcenie, które może wywierać dokładnie odwrotne skutki od zakładanych.

Niezbędne formalności

Czy same chęci wystarczą, aby uprawiać wyczynowo sport? Niestety, nie jest to takie oczywiste. Przede wszystkim młody zawodnik musi spełniać kryteria zdrowotne, a o dopuszczeniu do uprawiania ukochanej dyscypliny decyduje lekarz medycyny sportowej. Istnieją względne i bezwzględne przeciwwskazania do zawodowego uprawiania sportu. Do tej drugiej grupy zaliczają się m.in. ciężkie schorzenia układu sercowo-naczyniowego czy oddechowego. W takich przypadkach nadmierny wysiłek fizyczny może stać się przyczyną tragedii, do czego absolutnie nie wolno dopuścić. Przeciwwskazania względne są rozpatrywane indywidualnie, ponieważ mogą być warunkowane rozwojem organizmu dziecka. A zatem jeśli lekarz zakwestionuje czasowo zdolność dziecka do uprawiania sportu, warto po upływie określonego czasu (np. roku) udać się na ponowne badania.

Najważniejszym dokumentem dla każdego młodego sportowca jest karta zdrowia (książeczka zdrowia sportowca). To w niej uzyska orzeczenie lekarskie o możliwości uprawiania określonej dyscypliny. Co ważne, taka opinia jest ważna co najwyżej sześć miesięcy. Jak nietrudno zatem się domyślić, co pół roku istnieje konieczność ponawiania badań lekarskich. Zanim jednak młody sportowiec rozpocznie regularny udział w zajęciach, musi przejść przez badania kwalifikacyjne, które powinny być możliwie wszechstronne. Badania okresowe są już mniej szczegółowe, ale równie ważne. Organizm młodego człowieka bardzo szybko się rozwija, dlatego lekarze muszą kontrolować, czy nie zachodzą w nim niepokojące zmiany. Adepci piłki nożnej muszą m.in. przejść próbę wysiłkową, EKG, konsultację ortopedyczną czy wykonanie morfologii krwi. Konieczność cyklicznego udziału w badaniach może być uciążliwa, ale jest niezbędna zarówno pod względem formalnym (dziecko bez ważnych badań nie może uczestniczyć w zajęciach), jak i dla dobra młodego sportowca. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że dziecko uprawiające sport pozostaje pod regularną opieką lekarską, co zapewnia duży komfort również i rodzicom.

Profesjonalny trening – nowe możliwości

Nie ukrywajmy – rzeczywistość na treningach niemal nigdy nie pokrywa się z chłopięcymi wyobrażeniami na temat uprawiania sportu. Już samo zapisanie się do klubu piłkarskiego bywa spełnieniem dziecięcych marzeń, a klubowa koszulka i komplet sportowych butów – wymarzonymi atrybutami. Przede wszystkim powinna być to jednak przemyślana decyzja podparta rzeczywistym zamiłowaniem do futbolu. Na szlifowanie umiejętności przyjdzie jeszcze czas.

Szkolenie pod okiem profesjonalnych trenerów to dla każdego dziecka, które fascynuje się sportem, niezapomniana przygoda. Od teraz może przecież poznać magiczny świat sportu „od kuchni”, dowiedzieć się, jakie obowiązują w nim reguły, wreszcie – wdrożyć się w cykl treningowy i rozpocząć pracę nad budowaniem przyszłej formy. Później trenerzy będą mogli skupić się na określeniu indywidualnych predyspozycji zawodnika, łącznie z pozycją na boisku.

Lechia Gdańsk? Naturalny wybór!

Dla wielu chłopców z Trójmiasta i okolic gra w koszulce Lechii Gdańsk jest spełnieniem marzeń, a szkolenie pod okiem trenerów tego klubu – naturalnym wyborem. I chociaż gdański klub nie mógł dotąd poszczycić się wybitnymi osiągnięciami na europejskich arenach, wychował wielu wartościowych piłkarzy, takich jak Tomasz Dawidowski, Jarosław Bieniuk, Sławomir Wojciechowski czy Marek Zieńczuk. Sukcesy ligowe Lechii Gdańsk rozpalają wyobraźnię, nie tylko najmłodszych kibiców. Zarząd klubu od dłuższego czasu zakłada grę w europejskich pucharach. Kto wie, może za jakiś czas będziemy mogli podziwiać piłkarzy z Gdańska, którzy spotkają się z piłkarskimi potęgami.

Szkoleniem młodych adeptów piłki nożnej zajmuje się w ramach działalności klubu Akademia Lechii Gdańsk S.A. Obecnie w jej ramach występuje 11 drużyn: od grupy U7/U8 do U19 (juniorzy starsi). Zespoły występują w rozgrywkach Centralnej Ligii Juniorów oraz na szczeblu wojewódzkim. Najmłodsi piłkarze biorą udział w spotkaniach turniejowych. Młodymi zawodnikami opiekują się doświadczeni trenerzy, którzy mają za sobą bogate kariery, w tym również występy w reprezentacji Polski, tak jak Tomasz Dawidowski. W Akademii Lechii Gdańsk nie brakuje zatem dobrych wzorców do naśladowania, a zarazem możliwości realizowania swoich sportowych pasji.

Akademia Lechii Gdańsk

ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1

tel. 58 76 88 441

e-mail: r.graf@lechia.pl

http://lechia.pl/akademia-lechii-gdansk

Facebook: //AkademiaLechii/

Tekst: Michał Mikołajczak

Podobne

O Autorze

Mat. Redakcyjne

Magazyn Together - Rodzinna strona Trójmiasta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany