Znany gdański deweloper – spółka Euro Styl – ma nowego właściciela. O fakcie zakupu przez spółkę warszawską Dom Development SA wszystkich udziałów gdańskiej spółki można było się dowiedzieć podczas dzisiejszej konferencji prasowej, którą zorganizowano dziś o godz. 10.00 w biurowcu C200 Office w Gdańsku.

Umowa warunkowa została zawarta 17 maja br. Obejmuje ona nabycie przez Dom Development SA 100% akcji w Euro Styl SA z siedzibą w Gdańsku. Łączna cena nabycia gdańskiej spółki wyniosła 260 mln zł. Podpisanie ostatecznej umowy powinno nastąpić do połowy czerwca br. Transakcja została sfinansowana ze środków własnych spółki Dom Development. We wtorek 16 maja zgodę na kupno spółki Euro Styl wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
W konferencji prasowej uczestniczyli Jarosław Szanajca – prezes zarządu Dom Development SA oraz Mikołaj Konopka – wiceprezes zarządu Euro Styl SA.

Potencjał do wykorzystania

Obaj prezesi podkreślali, że trójmiejski rynek nieruchomości cechuje się potencjałem i dynamiką sprzedaży, którą zdecydowanie warto wykorzystać. To jeden z największych rynków mieszkań w Polsce, na którym w ciągu ostatnich pięciu lat sprzedaż się podwoiła. Istnieje tutaj również wysoki udział sprzedaży mieszkań o podwyższonym standardzie.

Spółka Euro Styl, działając z powodzeniem w Trójmieście i okolicach od 10 lat, zapracowała sobie na pozycję dewelopera cieszącego się dużym zaufaniem.
– Jesteśmy jednym z nielicznych deweloperów w Trójmieście, którzy działają aktywnie dosłownie na terenie całego Trójmiasta. Jesteśmy obecni w Gdańsku, Gdyni i gminach ościennych, takich jak Kosakowo czy Pruszcz Gdański. Nasze kompetencje pozwalają nam działać bardzo efektywnie na różnych rynkach, które, mimo że stanowią jedną aglomerację, są różne i mają swoją specyfikę. Uważam, że jest to jedna z naszych największych zalet – powiedział prezes Konopka.
Potencjał firmy to również ludzie, którzy ją tworzą. Jakie korzyści inne korzyści może odnieść spółka Dom Development z przejęcia Euro Styl SA?

– Euro Styl to młoda firma z bardzo świeżym elementem dynamiki, otwartości. Uważamy, że jako firma starsza będziemy mogli się dużo od kolegów z Euro Stylu nauczyć. Czasy się zmieniają w ten sposób, że młodsi różnych rzeczy mogą również nauczyć starszych – podsumował prezes Szanajca.

Skąd nowy właściciel?

Spółka Euro Styl osiągała dotąd bardzo dobre wyniki finansowe, a obecnie posiada 11-procentowy udział w rynku trójmiejskim. Atrakcyjna i zróżnicowana oferta spotykała się z przychylną reakcją klientów. Wzrost sprzedaży w 2016 roku wyniósł 23% w porównaniu z 2015 rokiem. Tylko w pierwszym kwartale 2017 roku spółka sprzedała 169 lokali, co oznacza wzrost o 32% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Warto również zwrócić uwagę na brak zadłużenia spółki i wysoce wykwalifikowaną kadrę menedżerską czy atrakcyjny bank ziemi. Uwzględniając te wszystkie dane, nie mogło zabraknąć pytania o powody sprzedaży 100% udziałów Euro Styl SA.

W opinii prezesa Konopki, każdy zarząd musi mieć perspektywę rozwoju, a zadowalanie się stanem constans nie wystarcza. Sprzedaż udziałów ma oznaczać nowe możliwości dynamicznych zmian na lepsze – nie krok, lecz skok do przodu. Po połączeniu obu spółek, według danych na dzień 31.03.2017, łącznie oferowane będzie do sprzedaży 2987 lokali, przy 437 lokalach spółki Euro Styl. Łączny bank ziemi wyniesie 8045 lokali. Zasięg działalności po transakcji (wg danych na dzień 31.03.2017) będzie wynosić 34 inwestycje (24 – Warszawa; 9 – Gdańsk; 1 – Wrocław).

Marka nie zniknie z rynku

W zgodnej opinii obu prezesów marka Euro Styl musi pozostać na rynku.
-Planujemy, że Euro Styl pozostanie pod własną marką. Zachowana zostanie też struktura działalności. Euro Styl będzie realizował wyłącznie projekty mieszkaniowe. Przedmiotem transakcji jest tylko i wyłącznie część mieszkaniowa. Jeśli będzie taka potrzeba, firma będzie posiadała dostęp do najtańszego finansowania inwestycji w Polsce. Po transakcji liczymy, że wspólnymi siłami będziemy zwiększać skalę działań nie tylko w Warszawie, ale i w Gdańsku – podkreślił prezes Szanajca.

Z kolei prezes Konopka – odnosząc się do pytania, czy Euro Styl nie planuje ekspansji za granicę – podkreślił, że priorytetem jest efektywne działanie na lokalnym rynku, który jest dobrze znany. W opinii prezesa nadpłynność finansowa obu spółek oznacza bezpieczną przyszłość, bo chociaż obecnie rynek nieruchomości jest niezwykle rozpędzony, nie można kategorycznie stwierdzić, że taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez kilka lat.
Będziemy koncentrować się na tym, aby to, co dobrego zrobił Euro Styl, zostało, lecz również, by skala tych dobrych działań się zwiększała – podsumował prezes Szanajca.

Co wiemy o obu spółkach?

Spółka Dom Development jest niekwestionowanym liderem na rynku warszawskim, której udziały mogą tam sięgać nawet 12%, o znaczeniu ogólnopolskim. Od 11 lat funkcjonuje na Giełdzie Papierów Wartościowych. Realizuje wysokiej jakości inwestycje, specjalizując się w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie i popularnym. Firma może poszczycić się 21-letnim doświadczeniem na rynku. W ciągu ponad 20 lat działalności udało się jej sprzedać 26 300 mieszkań i apartamentów, w których zamieszkało ok. 78 tys. osób.

Z kolei Euro Styl SA posiada 11-procentowy udział w trójmiejskim rynku i jest jednym z wiodących deweloperów w naszym regionie. Spółka od 10 lat działa na rynku, specjalizując się w mieszkaniach o standardzie podwyższonym i popularnym. W trakcie 10-letniej działalności Euro Styl SA sprzedał ponad 3400 mieszkań i apartamentów, w których obecnie mieszka około 10 tys. osób.

Plany na przyszłość

Priorytetem wspólnych działań będzie kontynuacja działalności marki Euro Styl w Trójmieście i okolicach, przy zachowaniu dobrze znanych i docenianych standardów. Ponadto spółka Euro Styl ma się rozwijać w ramach struktur dużego rynkowego gracza, jakim jest Dom Development SA. Planowany jest wzrost skonsolidowanych przychodów i zysków do zawarciu ostatecznej umowy.

Podobne

O Autorze

Michał Mikołajczak

Urodziłem się w 1977 roku, w Grudziądzu, ale od 25 lat mieszkam w Trójmieście – początkowo w Gdańsku, a obecnie w Sopocie. Ukończyłem filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu i zamiłowania jestem redaktorem. Jak przystało na urodzonego humanistę, mam bardzo wszechstronne zainteresowania. Szczególnie interesują mnie: kryminalistyka, współczesna historia Polski, medycyna (zwłaszcza psychiatria), a także kultura popularna lat 80. i transport. Wolne chwile spędzam z rodziną, najczęściej na oglądaniu filmów grozy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany